Autor Wątek: Guzikowy akordeon 6-cio rzędowy  (Przeczytany 1321 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Paweł_L

  • **
  • Wiadomości: 97
    • Zobacz profil
  • Skąd: mazowieckie
Guzikowy akordeon 6-cio rzędowy
« dnia: 20 Listopad 2016, 15:32 »
Odkąd zacząłem się uczyć na guzikowym instrumencie strasznie mnie to wciągnęło, nie wiem może minie, ale na chwilę obecną mam zajawkę dużą.
Powiedzcie mi czy 6 rzędów guzików po stronie melodycznej to duże ułatwienie w grze czy nie koniecznie?
Warto szukać takiego instrumentu czy 5 rzędów to wystarczająca sprawa.
Dzięki

Offline guralband

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1184
    • Zobacz profil
  • Skąd: lubuskie
Odp: Guzikowy akordeon 6-cio rzędowy
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Listopad 2016, 18:40 »
Trzyrzędówka ruska ma układ dźwięków rozbity na tych trzech rzędach i masz tylko jeden schemat do grania. Pięciorzędówka pozwala co najmniej na dwa. Dwa rzędy ma powtórzone i jest większa możliwość znalezienia sobie układu dla siebie. Sześciorzędówka ma powtórzone trzy rzędy. Sądząc po układzie guzików na pewno środkowy, pytanie tylko czy od gryfu czy od miecha. Sądzę że na jakimś tam etapie może to Ci się przydać. Sześciorzędówka jest popularna na bałkanach (Jugosławia)

Offline maestrobis

  • **
  • Wiadomości: 90
    • Zobacz profil
  • Skąd: Rzeszów
Odp: Guzikowy akordeon 6-cio rzędowy
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Listopad 2016, 20:12 »
Gdyby to był jakiś potrzebny bajer, to na pewno 6-rzędówki byłyby często spotykane, a przyznaję, że nie widziałem takiej nigdy w naturze, jedynie na obrazkach serii "Balkan Accordions" firm Dallape i Guerrini.
Nie wiem co tam Pawel_L zamierzasz grać, ale wszystko co jest do zagrania przez amatora daje się spoko opalcować w 4 rzędy.
Jedyne zastosowanie, które tu widzę - to większa możliwość przeniesienia utworu do innej tonacji bez naruszenia układu palców.
Ale rzeczy trudnych raczej nie przenosimy - gramy w "jedynie słusznej" tonacji kompozytora, zaś rzeczy prostsze opalcujemy prosto na 3 lub 4 rzędy.
Jak by posiadanie 6 rzędu miało decydować o kupnie lub nie - moim zdaniem - nie warto tym się kierować.
Na dodatek jak byś tam coś opracował na 6 rzędów - nie mógłbyś tego tak samo zagrać na grubej większości spotykanych u nas instrumentów.