Autor Wątek: Przekładanie trzeciego palca nad czwartym (z białego na czarny)  (Przeczytany 9662 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7107
    • Zobacz profil
za przekładanie trzeciego palca nad czwartym (z G na As) - 5 lat w zawieszeniu!

Często nie ma takiej potrzeby, ale... przy interwale sekundy małej, jak tutaj, gdy pierwszy z klawiszy wypada na biały, a drugi na czarny, to 4-3 według mnie, nie jest żadnym błędem.

Jest to szczególny przypadek, palce nie krzyżują się, tylko jeden jest jakby nad drugim. Grał tak m.in. Liszt, Czerny, czy Chopin i jest to używane również w jednym ze sposobów grania skali chromatycznej.

Mały przykład z Chopinem

http://i.imgur.com/ztOt2za.jpg
Przekładanie trzeciego palca nad czwartym (z białego na czarny)

Całość: http://www.mutopiaproject.org/ftp/ChopinFF/O10/10-02-i/10-02-i-a4.pdf

https://www.youtube.com/watch?v=Vx02vWfSGiU

https://youtu.be/cpXqdBKSSFo?t=2m20s

Offline Lajkonix

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 2418
    • Zobacz profil
Odp: Trzeci palec nad czwartym (z G na As)
« Odpowiedź #1, 19 lut 2016, 22:48 »
W przypadku zagrania w tempie nutek z przykładu, z przekładaniem palca 3 nad palcem 4, zmniejsza się karę do 2 lat w zawieszeniu.  :P

Offline emeryt

  • ****
  • Wiadomości: 402
    • Zobacz profil
  • Skąd: Podkarpacie
Odp: Trzeci palec nad czwartym (z G na As)
« Odpowiedź #2, 20 lut 2016, 14:09 »
Boję się tych kar. Jak zostanę dobrze przejrzany to z paki nie wyjdę...

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7107
    • Zobacz profil
Fragment ze szkoły Moszkowskiego


Offline SamMuz

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 508
    • Zobacz profil
  • Skąd: Warszawa
Mały przykład z Chopinem

Tutaj nie ma innej opcji - palce 1 i 2 są przydzielone do określonego zadania.

Fragment ze szkoły Moszkowskiego

Ja chromatykę gram 1, 2 i 3 palcem, ale chyba tylko dlatego, że tak mnie nauczono w ognisku, w którym na więcej nie było czasu.
A tak naprawdę jeśli ktoś gra dobrze to po co mu patrzeć na rękę? Ta przekładka palca 3 nad 4 - z białego klawisza na czarny o pół tonu wyżej - dla mnie jest prawie naturalna. 
Wszystko zależy od tego, co trzeba nacisnąć (zagrać) w następnej kolejności.

Offline Leszek

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1777
    • Zobacz profil
  • Skąd: śląskie, Hiszpania
Może powiem jak to jest u mnie.

Boję się tych kar. Jak zostanę dobrze przejrzany to z paki nie wyjdę...
Niestety mam podobnie  ;D Jakby ktoś dobrze przejrzał palcowanie w moich wykonaniach to trzykrotne dożywocie murowane ;D ;D ;D

A tak naprawdę jeśli ktoś gra dobrze to po co mu patrzeć na rękę?
I pod tym bym się podpisał :D

Kiedyś szukałem w necie przykładów palcowania i próbowałem nawet to ćwiczyć, niestety z mizernym skutkiem bo strasznie się przy tym " łamałem ". Teraz staram się dobierać palce tak żeby było mi wygodnie a jak coś nie gra to zmieniam palec. "Kombinuję" tak do momentu aż da się zagrać w miarę płynnie i wygodnie. Zdaję sobie sprawę, że nie jestem zbyt dobrym przykładem do naśladowania więc spójrzcie na mój wpis z lekkim przymrużeniem oka ;)
« Ostatnia zmiana: 03 cze 2018, 13:41 wysłana przez Leszek »

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7107
    • Zobacz profil
Romani Chromatic Fingering and Ornaments
https://www.youtube.com/watch?v=iu3d_XvcnxY

Warto zobaczyć całość nagrania, wtedy widać biegłość, jaką można osiągnąć tą techniką. Dwa różne, "nieklasyczne" sposoby palcowania gamy chromatycznej (bez użycia kciuka) pokazane są:
  • w 1:22 - sposób oparty głównie na przekładaniu drugiego palca nad trzecim (z białego klawisza na czarny);
  • w 3:54 - sposób oparty głównie na przekładaniu trzeciego palca nad czwartym (z białego klawisza na czarny).

Nie namawiam do odrzucenia klasycznego sposobu palcowania gamy chromatycznej, tylko do poznania tych sposobów jako dodatkowe, co w pewnych przypadkach może bardzo ułatwić grę, niezależnie od repertuaru (nie chodzi tu tylko o muzykę bałkańską).


Wielu świetnych akordeonistów używa tej techniki np.:

Anders Larsson
https://www.youtube.com/watch?v=p_X2EOmd8Wg
(dobrze widoczne około 1:35)

Luiz Carlos Borges
http://forum.akordeonowe.pl/off-topic/yamandu-costa/msg91056/#msg91056

Maestrino
http://forum.akordeonowe.pl/akordeonisci-akordeonistki-i-zespoly/mestrinho/

Sivuca
http://forum.akordeonowe.pl/filmiki-akordeonowe/quando-me-lembro/


Technika, której dotyczy ten temat jest zgodna z anatomią dłoni. W podobny sposób dłoń pracuje przy grze na akordeonie guzikowym.

Offline Jarzyna

  • *
  • Wiadomości: 20
    • Zobacz profil
  • Skąd: Nowa Sarzyna
Nie spotkałem się nigdy z zakazem przekładania palców w jakiś dziwny sposób podczas gry na akordeonie (jeśli ktoś widział taką szkolę bardzo proszę o namiar). Wszystkie metody, które nie powodują zachwiań i niedociągnięć w wykonywanym utworze są poprawne. Układanie palców na klawiaturze przy nauce konkretnego utworu ma decydujący wpływ na wykonanie tegoż utworu i nauczenie się go na pamięć. Jeżeli można przełożyć palce w omawiany sposób to czego nie. Sam w walcu "Rivallite" robię to z Cis na D, bo tak trzeba było. Samemu mi się to nie podoba, ale zdało to egzamin. Osobiście tego nie polecam, ale przy biegłym i płynnym wykonaniu utworu nie zarzuciłby nikomu złej, czy też błędnej techniki. Uważam, że mimo wszystko powinno się przekładać palce w sposoby podawane przez nauczycieli w podręcznikach instruktażowych. Z Cis na D uważam za "małe dziwactwo", ale np. z C na Cis i tym podobne używam dość często. Bardzo dawno temu mój nauczyciel powiedział mi, że do grania służą całe klawisze a nie tylko ich końcówki, nawet przy nazwijmy to normalnym palcowaniu. Jak naciśniemy klawisz na skraju czy też bliżej galeryjki, on też zagra. Oczywiście z racji długości klawisza ma to swoje dobre i złe strony. Może tak wielki problem powstaje w momencie "dziwnej" potrzeby zagrania białego klawisza poza obrębem czarnych. Próbujcie grać takie dźwięki jak G, A i D pomiędzy czarnym bliżej galeryjki. Rozwiąże to wiele innych problemów nie tylko "dziwne" przekładanie palców.       

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7107
    • Zobacz profil

Offline emeryt

  • ****
  • Wiadomości: 402
    • Zobacz profil
  • Skąd: Podkarpacie
Palcowanie to podstawa możliwości technicznych akordeonisty. Nie ma sztywnych zasad palcowania a tym bardziej zakazów czy nakazów jakichkolwiek. Najogólniej to palcowanie jest właściwe jeżeli daną sekwencję dźwięków można zagrać bez występowania usztywnienia nadgarstka, można zagrać legato i staccato, szybko i wolno. Kolejność występujących dźwięków czy akordów, tonacja utworu wymuszają schemat palcowania.

Offline yanco

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 307
    • Zobacz profil
  • Skąd: Silesia
Mam podobne zdanie do wypowiedzi kol. emeryta, podpatruję znalezione zapiski - aplikatury różnych wykonawców i wiele zawiera tradycyjne zasady ale w wielu można znaleźć podejście intuicyjne, które zresztą preferuję w swoich ćwiczeniach. Literatura Tomasiego nie jest opisana w sensie aplikatury, nie zapisuję układu palców, jest wiele miejsc gdzie zastosowanie palcowania tradycyjnego nie gwarantuje powodzenia w zagraniu lub utrwaleniu tego miejsca. Pierwsze czytanie zazwyczaj już uświadamia mi zakres problemów, jednak wiele zagranych do tej pory figur i pochodów pozwalaja na coraz bardziej swobodne i szybsze ich rozwiązywanie. Ogólnie preferuję wielokrotne ogrywanie fraz i całości w krótkim czasie po czytaniu w tempie docelowym niż żmudne ćwiczenia fragmentów, wszystko zależy od osobistych preferencji i porcji czasu z instrumentem, czyli najprościej kolokwialnie - grać ile wlezie, w którymś momencie zaskoczy, czy to pasaże, arpeggia, glissanda, repetycje, synkopy, repetycje i wszystko inne włącznie z nietypowym podkładaniem palców.

Offline emeryt

  • ****
  • Wiadomości: 402
    • Zobacz profil
  • Skąd: Podkarpacie
Nikt z grających nie zastanawia się, którym palcem wcisnąć klawisz aby wydobyć żądany dźwięk a mimo to wciska wciska je i lepiej lub gorzej gra określoną melodię. Dochodzi do tej umiejętności poprzez ćwiczenie powodujące nabycie odpowiednich nawyków. Dobrym nawykiem jest używanie wszystkich palców nie oszczędzając 4, 5. Ponieważ są to palce słabsze od pierwszej trójki warto im poświęcić więcej czasu na ćwiczenie. Dla początkujących jestem zwolennikiem korzystania w pierwszym okresie nauki z pomocy kogoś kto zna dobrze to rzemiosło. Po jakimś czasie można grać a vista.

Offline Arkadiusz15

  • **
  • Wiadomości: 96
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wrocław
Popieram tezę, że palcowanie to fundament biegłości technicznej. Dla rozluźnienia podam swoją teorię takiej biegłości - ale najpierw przykład ze sportu, jakim jest judo, tam jest zasada, że jeśli pomyślisz, że jest dobra okazja do ataku, to przeciwnik powinien już leżeć, zanim skończysz tą myśl.
Z palcowaniem jest podobnie, wg mnie oczywiście, tzn. palec=dźwięk powinien wyprzedzać myśl, że trzeba to zagrać. I jeśli poczujesz, że w czasie gry palce żyją trochę własnym życiem, a Ty je tylko "monitorujesz" myślą -  to masz biegłość techniczną bez dwóch zdań.
Przepraszam za trochę filozofowania ale czyż muzyka nie jest siostra filozofii...?