Autor Wątek: Akordeon 5 chórów - czy to praktyczny wybór?  (Przeczytany 1340 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Lajkonix

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 2405
    • Zobacz profil
Też miałem kiedyś zapał do zakupu wypasionej cyji. Najlepiej 5 chórów z kanałami.... Sprawę wyperswadował mi prof. M. Kotelczuk z Łomży na jakimś spotkaniu. Powiedział, jesteś amatorem, grasz sobie w piwnicy lub dla rodziny, nie koncertujesz, kup dobry uniwersalny akordeon, 4 chóry z piccolem, zagrasz i polkę i walczyka francuskiego na wystarczającym brzmieniu. I tak zrobiłem.
Nie wiem czy taki pięciochórowy ciągałbyś po weselach...
Dwa w jednym to jak radiomagnetofon...
Za cenę, którą chcesz przeznaczyć, wyhaczysz naprawdę dobrego włocha 4-chóry z wysoką oktawą. A jeśli kiedyś dojdziesz do wniosku, że musisz mieć trzy ósemki do robienia jazgotu, to je upolujesz za małe pieniądze.
Tak wygląda sprawa w mojej sytuacji.
Ale jeśli widzisz u siebie zastosowanie tych pięciu chórów, to bez wahania za 4 k. bierz.
Lajkonix

Offline tysiu1

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 248
    • Zobacz profil
  • Skąd: Śląskie, Mysłów
Odp: Akordeon 5 chórów - czy to praktyczny wybór?
« Odpowiedź #1, 23 sty 2015, 08:49 »
Dzieki Lajkonix z wypowiedz. juz miełem 5 chorowe welta s5, kupiłem go w oplakanym stanie , jak go doprowadzilem do uzytku to byłem wręcz wsciekły na siebie. takie za przeproszeniem gówn.... tyle kasy . jak to mialo niby grac. a tu wcale tego  nie słychac. A w kanale to juz dubelt. Jak po nim wziąłem  swego atlantica przerobionego na musette to wydawało sie ze zaraz ogłuchne , nawet po zasłonięciu żaluzji. nadazyła się okazja i od razu zamieniłem go za Accordiole księżycową,  grac mam na czym i masz racje ze na koncerty sie nie wybieram, to tylko chęc posiadania takiego sprzętu, i ciekawość .  Dobrze ze jest to forum.

Offline emeryt

  • ****
  • Wiadomości: 399
    • Zobacz profil
  • Skąd: Podkarpacie
Odp: Akordeon 5 chórów - czy to praktyczny wybór?
« Odpowiedź #2, 23 sty 2015, 09:25 »
Właściwie to już wszystko w temacie zostało powiedziane. Ale dodam własne refleksje. Uniwersalny akordeonista powinien mieć dwa akordeony - jeden kanałowy,drugi z podwójnym tremolem. I często na filmikach z koncertów widać takie obrazki grającego muzyka na jednym instrumencie a drugi stojący obok. Wydawało by się, że 5-chórowy akordeon z kanałem jest ideałem załatwiającym wszystkie potrzeby. Zmieniłem jednak zdanie dlatego, że:
- akordeon 5-chórowy jest duży i dla mnie nie wygodny,
- jest ciężki i mocno to odczuwa się przy artykulacji miechowej,
- do dobrego grania wymagana jest luźność mięśni a masa takiego akordeonu nie bardzo na to pozwala, ale najważniejsze, ja aktualnie mam poważne zwyrodnienia prawego barku pomimo, iż nie używałem pięciochórówki. Ćwiczyłem kiedyś dużo na instrumencie 4-chórowym; co by było gdy by to był 5-chórowy. Uważam,że dla długotrwałego kontaktu z akordeonem, masa supity jest już ponad optymalna.
Myślę, że jeżeli będziesz dużo grał (ćwiczył, chałturzył)ł sprawnego barku. W tej chwili mam sporo planów dla mojego akordeonu, a on już od kilku tygodni odpoczywa.
Pozdrawiam

Offline Lajkonix

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 2405
    • Zobacz profil
Odp: Akordeon 5 chórów - czy to praktyczny wybór?
« Odpowiedź #3, 23 sty 2015, 09:34 »
Ale cóż, wszyscy mamy tę skłonność: kupić wypasioną beemwicę i jeździć nią do kościoła i z powrotem. :)
Dodam jeszcze, że pięć chórów i kanał to już całkowita masakra. Zazwyczaj ma 16' i 8' w kanale. I takie musette z jedną ósemką kanałową i dwiema poza kanałem, to i tak nie jest takie tremolo jakie powinno być. A waga idzie swoją drogą - Emeryt wie co mówi.

4 chóry z wysoką oktawą, dla amatorów to wystarczająca bryka.

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7296
    • Zobacz profil
Odp: Akordeon 5 chórów - czy to praktyczny wybór?
« Odpowiedź #4, 23 sty 2015, 10:55 »
Szkoda, że jeszcze żaden z producentów nie wpadł na pomysł by do czterochórówek LMMH dawać luzem piątą głośnicę - trzecie M w pudełeczku. Wystarczyłoby otworzyć akordeon i wymienić sobie głośnicę H na M lub odwrotnie by mieć musette lub wysoką oktawę w zależności od okazji :D

Offline emeryt

  • ****
  • Wiadomości: 399
    • Zobacz profil
  • Skąd: Podkarpacie
Odp: Akordeon 5 chórów - czy to praktyczny wybór?
« Odpowiedź #5, 23 sty 2015, 11:41 »
Prędko do Urzędu Patentowego, bo podbiorą pomysł.

Offline tysiu1

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 248
    • Zobacz profil
  • Skąd: Śląskie, Mysłów
Odp: Akordeon 5 chórów - czy to praktyczny wybór?
« Odpowiedź #6, 23 sty 2015, 11:57 »
no w kanale musette to pomylka jak w tym s5