Forum Akordeonowe

Forum Akordeonowe => Akordeon od A do Z => Wątek zaczęty przez: oldi w 02 lip 2014, 11:13

Tytuł: Brzmienie starych akordeonów
Wiadomość wysłana przez: oldi w 02 lip 2014, 11:13
Zauważyłem, że bardzo często stare akordeony brzmią lepiej, niż nowe. Dlaczego tak jest? Czy brzmienie głosów zyskuje z czasem?
Tytuł: Odp: Brzmienie starych akordeonów
Wiadomość wysłana przez: Kumar w 02 lip 2014, 22:54
Ja bym to rozważył nie w kategorii lepiej lub gorzej, ale w kategorii inaczej. (Choć moim skromnym zdaniem te starsze też lepiej brzmią) Myślę, że jest to spowodowane tym, że kiedyś to była naprawdę mistrzowska ręczna robota. Teraz coraz więcej zadań przejmują maszyny, więc tak: Stroi jest ok, Nie stroi do kasza a jak brzmi to już drugi plan. Nie mówię tu o wysokich modelach czołowych producentów, ale w średniakach i słabszych tak właśnie jest. Kiedyś nad każdym siedział człowiek i pół roku budował instrument, teraz się to nie opłaca.
Tytuł: Odp: Brzmienie starych akordeonów
Wiadomość wysłana przez: Akordeonistka w 03 lip 2014, 12:23
Co do metalowych głosów to raczej wydaje mi się, że z czasem najwyżej mogą tracić swoje właściwości. Natomiast może chodzi o drewno, które bez żadnej wątpliwości z czasem nabiera lepszych właściwości akustycznych.
Tytuł: Odp: Brzmienie starych akordeonów
Wiadomość wysłana przez: dzidek1965 w 03 lip 2014, 14:02
Stare brzmią lepiej,bo pod tym kątem były budowane.Nie bylo naglośnienia i akordeon mialo byc slychać. Nie tak,jak teraz,że glosiki byle jakie ,ale jak się podłaczy do kolumny,to i tak jakoś gra. Ja miałem i mam tylko te stare,antyki,ale przepięknie zdobione a jaki głos!
Tytuł: Odp: Brzmienie starych akordeonów
Wiadomość wysłana przez: pete w 03 lip 2014, 14:16
Na pewno też więcej elementów było robionych kiedyś ręcznie, a nie przy pomocy maszyn czy taśmowej produkcji.
Tytuł: Odp: Brzmienie starych akordeonów
Wiadomość wysłana przez: guralband w 03 lip 2014, 17:32
To wszystko wina księgowej  ;D
 A tak po prawdzie mówiąc: w starych akordeonach głosy są albo cynkowe albo mosiężne. I jedne i drugie są ciężkie. Odchudzano w nich wagę dając korpus o mniejszej grubość np mam stary przedwojenny akordeon który grubość korpusu ma około 5-6 mm tzw kanciak. Ale jest to kosztem wytrzymałościu korpusu i pracowaniem drewna. Zmiana głosów na al spowodowała lżejszą wagę acc (nie mylić z bajanami z MM i 2x cassotto) ale zaokrąglony kształt korpusu zmusza do grubszych ścianek i dodatkowej zabawy z doklejaniem drewna.
 Stare dłuższe pióra stroików  były dłuższe , szersze i cięższe ale dłużej wybrzmiewają co przedkłada się też na lepszy rezonans na głośnicach które były robione z różnych kawałków drewna dobieranych pod względem akustycznym.
Jak wcześniej zauważyła Akordeonistka wiek drewna też wpływa na akustykę instrumentu.
Bajany z ZSRR mają wszystkie głosy na pojedyńczych blatach + kanały na dyszkancie i basach co w sumie daje około 16 kg na grzbiet. Włoskie guziki z bajanem w nazwie maja tylko to wspólnego że mają MM w systemie rosyjskim, maja dyszkant na pojedyńczych stroikach i przeważnie basy też choć często wstawiają najniższe głosy na jeden blat. I jedna z zalet : są lżejsze o około 2kg ale gdzie im do potęgi brzmienia rosyjskiego bajana.
Dobór drewna pod względem właściwości fizykomechanicznych:

(http://i.imgur.com/BawKQ7o.jpg)


(http://i.imgur.com/rkr2yiU.jpg)



I ciekawostka dotycząca ukształtowania powierzchni skrzypiec ( doceń trud lutnika, prawy rysunek Stradivarius)






(http://i.imgur.com/cljlBcc.jpg)

Tytuł: Odp: Brzmienie starych akordeonów
Wiadomość wysłana przez: shoky w 30 sie 2014, 18:56
Myślę, że sporo winy ma też chęć obniżania cen instrumentów. Kiedyś instrumenty były bardzo drogie, teraz dąży się, aby ceny były bardziej przystępne, a to niestety odbija się często na jakości.
Tytuł: Odp: Brzmienie starych akordeonów
Wiadomość wysłana przez: szkodnicus w 20 sty 2016, 00:18
Spotkalem sie ze starymi akordeonami lacznie z czasow wojennych. Na pewno zle waruki przechowywania wplywaja niekorzystnie powodujac rdze czy nalot, co zmienia stroj, a czasami nawet dzwiek przestaje grac. Co do szlachetnosci dzwieku, wole stary akordeon ale porzadnej firmy, niz nowy a budzetowy. Stary zawsze mozna wyszykowac i odnowic a z pasztetu nie da sie nic wiecej wycisnac.
Tytuł: Odp: Brzmienie starych akordeonów
Wiadomość wysłana przez: dzidek1965 w 20 sty 2016, 11:46
Kiedyś,zeby kupić polską harmonię,muzykant musiał grać przez cały rok co sobota na weselach.Przeliczcie teraz zarobek muzyka za wesela za cały rok. Suma niezła!? Tyle kosztowała harmonia. Nie wspomnę już o włoskich przedwojennych.
Tytuł: Odp: Brzmienie starych akordeonów
Wiadomość wysłana przez: szkodnicus w 21 sty 2016, 14:06
Przyczyna niskich cen jest, spadek zainteresowania tym pieknym instrumentem, jak i masowa produkcja, nie tylko ta z Chin.  Ale i  wzrost zamoznosci spoleczenstwa.
Tytuł: Odp: Brzmienie starych akordeonów
Wiadomość wysłana przez: Jurek_klodzko1 w 21 sty 2016, 15:27
Ceny kształtował również rynek i zapotrzebowanie. Miał również na to wpływ podział na blok wschodni i zachodni. Zdobycie akordeonu z za oceanu było także utrudnione. A czy obecnie ceny są niskie ? Nie powiedziałbym :)  [akordeon]
Tytuł: Odp: Brzmienie starych akordeonów
Wiadomość wysłana przez: Winter w 26 lut 2016, 01:44
Nowe zabawki kosztują, nie przesadze od 25 tys+ więc to też jest trochę grosza , jeśli traktować to jako pasję. Choć  ponoć to one napędzają nas do pracy, działania! :)