Forum Akordeonowe

Forum Akordeonowe => Akordeon od A do Z => Wątek zaczęty przez: Makaroni w 02 wrz 2014, 12:26

Tytuł: Czy akordeon 48 basów to dobry wybór?
Wiadomość wysłana przez: Makaroni w 02 wrz 2014, 12:26
Czesc, dordzy forumowicze,

Jestem bardzo początkującym akordeonistą i zastanawiam się nad kupnem instrumentu 48-basowego (zależy mi na dość lekkim i niedużym instrumencie). Nie mam zbyt wielkich ambicji, chcę się nauczyć grania akompaniującego i pogrywać przy ognisku na wakacjach. I teraz - czy 48ka nie bedzie zbyt ograniczająca nawet do takiego grania? Czy lepiej jednak 60ke?
Tytuł: Odp: Czy akordeon 48 basów to dobry wybór?
Wiadomość wysłana przez: Marcel w 02 wrz 2014, 12:46
Przy odpowiednim sprycie, da się fajnie grać na 48-mce, czego świetnym przykładem jest Sandy Brechin (http://forum.akordeonowe.pl/akordeonisci-akordeonistki-i-zespoly/sandy-brechin/), który gra praktycznie zawsze na tej wielkości akordeonie.

Kanał Sophie's Smokin' Squeezebox (https://www.youtube.com/user/sophiessqueezebox/videos) też może Cię zainteresować. Gra ona na akordeonie mającym klawiaturę zbliżoną do rozmiarów 48-mki, ale jej akordeon ma tylko 12 basów.


"Take 5"  na akordeonie 48 basowym

(http://i1.ytimg.com/vi/xY1FABwQ2cY/mqdefault.jpg)
Take 5
 (https://www.youtube.com/watch?v=xY1FABwQ2cY)


Jeżeli zależy Ci na mobilności, to moim zdaniem najlepszym wyborem będzie jednak 80-tka. Przy 48-mce i 60-tce może brakować Ci klawiszy. Pamiętaj też, że trochę większy akordeon to większy miech, a przez to i trochę większa głośność, co może mieć znaczenie przy ognisku.


Jeżeli chcesz mieć naprawdę mały sprzęt, to może powinieneś pomyśleć o rosyjskiej harmoszce? Takie coś jest znacznie mniejsze od akordeonu klawiszowego, a brzmienie ma dość mocne.Fajnie używa takiej harmoszki wraz ze śpiewem Igor Rasteryaev
http://forum.akordeonowe.pl/akordeonisci-akordeonistki-i-zespoly/igor-rasteryaev-rosyjska-harmoszka-i-spiew/
Tytuł: Odp: Czy akordeon 48 basów to dobry wybór?
Wiadomość wysłana przez: Makaroni w 08 wrz 2014, 10:52
Dzięki serdeczne! Chyba w takim razie zostanę przy 48ce jako moim pierwszym instrumencie. Przy odrobinie kombinacji można zgrać na nim nawet La Noyee:)