Autor Wątek: Dlaczego zacząłeś grać na akordeonie? Jak zaczęła się Twoja przygoda?  (Przeczytany 18887 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6006
    • Zobacz profil

Offline guralband

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1206
    • Zobacz profil
  • Skąd: lubuskie
Odp: Dlaczego zacząłeś grać na akordeonie? Jak zaczęła się Twoja przygoda?
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Październik 2014, 13:55 »
Tatko kazali.

Offline dobies1991

  • Ekspert od transkrypcji
  • *****
  • Wiadomości: 58
    • Zobacz profil
  • Skąd: Poznań
Odp: Dlaczego zacząłeś grać na akordeonie? Jak zaczęła się Twoja przygoda?
« Odpowiedź #2 dnia: 03 Październik 2014, 15:54 »
Zacząłem grać kiedy mój współlokator w akademiku przywiózł starą Victorię II. Wczesniej grałem na pianinie i saxie także było trochę prościej niż zaczynać od zera - i tak ta przygoda się potoczyła :)

Offline sebek

  • *
  • Wiadomości: 11
    • Zobacz profil
  • Skąd: polska
Odp: Dlaczego zacząłeś grać na akordeonie? Jak zaczęła się Twoja przygoda?
« Odpowiedź #3 dnia: 03 Październik 2014, 20:48 »
acc od zawsze nie ciekawił, od muzyki z podstawówki kiedy to nauczyciel wyciągał i grał w tamtych czasach bardo patriotyczne pieśni, lecz lata leciały i lecą dalej, aż dopiero teraz coś tam brzdękam. jest to nie poradnie i do niczego nie podobne, nut brak a i paluszki jakoś nie chcą szybko biegać po klawiszach, jest książka kościelna i tak brzdękam.   

Offline c3n

  • *
  • Wiadomości: 48
    • Zobacz profil
Odp: Dlaczego zacząłeś grać na akordeonie? Jak zaczęła się Twoja przygoda?
« Odpowiedź #4 dnia: 03 Październik 2014, 20:55 »
U mnie zaczęło się od muzyki Tiersena. Bardzo spodobały mi się takie klimaty.

Offline husarz.mj

  • *
  • Wiadomości: 42
    • Zobacz profil
    • Mój kanał na YT
Odp: Dlaczego zacząłeś grać na akordeonie? Jak zaczęła się Twoja przygoda?
« Odpowiedź #5 dnia: 03 Październik 2014, 21:31 »
Z kolei mnie zainspirowała do tego twórczość Mozila, właściwie to była bardzo spontaniczna decyzja, powiedziałem pewnego razu rodzicom, że będę grać i tyle. Na początku byli bardzo sceptyczni, bo nigdy do muzyki się nie garnąłem i nawet ładnie nie śpiewam, ale kiedy nauczyłem się grać na melodyce to wydębienie kasy na akordeon poszło łatwo. Ot i cała historia. ;)

Offline Lajkonix

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 3024
    • Zobacz profil
Odp: Dlaczego zacząłeś grać na akordeonie? Jak zaczęła się Twoja przygoda?
« Odpowiedź #6 dnia: 03 Październik 2014, 22:30 »
A ja dostałem tzw. dziecęcego p.rdolca. Szybko mi przeszedł. Jednak solennie skończyłem ognisko na acc, po to by rzucić cyję w pioruny i wylądować na świadomie ukochanej trąbce - I + II SM. Po 30 latach rozwodu z muzyką powróciłem jednak do pierwszej dziewczyny - cyji. Chyba to już będzie miłość do ostatecznego zejścia. No bo na czym mógłbym jeszcze zagrać...? Na melodyce z rurką do dmuchania, jak Czesio?
Lajkonix

Offline krel

  • Specjalista od elektroniki
  • *****
  • Wiadomości: 438
    • Zobacz profil
    • Mój kanał YouTube
  • Skąd: Cieszyn
Odp: Dlaczego zacząłeś grać na akordeonie? Jak zaczęła się Twoja przygoda?
« Odpowiedź #7 dnia: 04 Październik 2014, 00:08 »
Moja przygoda zaczęła się kiedy daaawno dawno temu znajomy rodziców pokazał mi jak zagrać "Wlazł kotek" na akordenie - miałem wtedy chyba z 7 latek. Spodobało mi się i na małym "akordeonie" Malisz (z akcentem na cudzysłów  ;) ) nauczyłem się podstaw. Zacząłem też uczyć się gry na fortepianie. Udało mi się nawet ukończyć 4 klasy szkoły muzycznej (w klasie fortepianu), ale później jakoś straciłem chęci i na wiele wiele latek tak zostało, w międzyczasie ktoś kiedyś dał mi starą Victorię II....

24 lata później...

"Tata, a co to?" zapytała mnie moja dwuletnia córeczka starając się wydobyć zza szafy wielkie zakurzone pudło. "A to córeczko jest akordeon, zaraz ci tatuś pokaże".
I tak odkopałem starą Victorię II, a że córa nie odpuszczała i codziennie kazała sobie grać, to zacząłem sobie przypominać jak to szło. Zacząłem też szukać informacji o naprawach akordeonu bo moja Victoria była w fatalnym stanie. Skończyło się na tym że zmieniłem akordeon na lepszy i staram się doskonalić swoje umiejętności.

Offline niedarady

  • ***
  • Wiadomości: 126
    • Zobacz profil
  • Skąd: lubuskie
Od małego strasznie podobał mi się dźwięk akordeonu. Pewnego razu, wychodząc ze szkoły, usłyszałem jak przed tablicą ogłoszeń, mój nauczyciel namawia swojego syna na naukę w Ognisku Muzycznym. Podszedłem do tablicy, przeczytałem i nie poszedłem do domu, ale do Ogniska - zapisać się. Przyniosłem do domu podanie, wypełniłem i zaniosłem do Ogniska. Miałem wtedy 10 lat. Potem był egzamin wstępny, na który poszedłem już z tatulem. Zaraz po egzaminie tatulo kupił mi nowiuśkiego Flisa ( naprzeciwko Ogniska był sklep z instrumentami), którego mam do dziś, ale jest w fatalnym stanie. Ognisko ukończyłem, potem grałem w różnych zespołach szkolnych, potem trochę chałturzyłem. Potem kapela mi się rozpadła, a nowej nie chciało mi się "kombinować" grałem tylko dla siebie w domu. W międzyczasie kupiłem lepszy akordeon, bo Flis miał już dość. Nie wyrzuciłem go, bo to mój "ten pierwszy". Teraz już też ten nowszy wymaga drobnych napraw. Szukając informacji na ten temat trafiłem tutaj.

Offline Murathan

  • Gość zagraniczny
  • *****
  • Wiadomości: 709
    • Zobacz profil
    • Akordeon YouTube
  • Skąd: Ankara - TURCJA
Odp: Dlaczego zacząłeś grać na akordeonie? Jak zaczęła się Twoja przygoda?
« Odpowiedź #9 dnia: 28 Październik 2015, 12:59 »
Dawałem lekcje klawiaturę do 50-letniego mężczyzny. Chciał się uczyć muzyki popularnej. Nie było w nim dźwięk akordeonu i postanowiłem grać na akordeonie tego dnia (2013).  [akordeon]

Offline szkodnicus

  • 23.04.1977 - 01.05.2017, VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1081
    • Zobacz profil
  • Skąd: Galway
Odp: Dlaczego zacząłeś grać na akordeonie? Jak zaczęła się Twoja przygoda?
« Odpowiedź #10 dnia: 28 Październik 2015, 16:13 »
Zorganizowalismy grupe kolednikow. Jak dziecko szybko nauczylem sie kolend na akordeonie.  W tym czasie gralem na roznych klawiszach. Pozniej  gralem miej lub wiecej na akordeonie.

Offline Wojgra9

  • *****
  • Wiadomości: 885
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kwidzyn
Odp: Dlaczego zacząłeś grać na akordeonie? Jak zaczęła się Twoja przygoda?
« Odpowiedź #11 dnia: 28 Październik 2015, 20:36 »
Naukę zacząłem od zakupu akordeonu w wieku 61 lat, niestety był tak rozstrojony że zacząłem się zniechęcać. Ale dzięki wspaniałym ludziom został przywrócony do grania. Od pół roku staram się nauczyć grać  i mam nadzieję że się nauczę
« Ostatnia zmiana: 28 Październik 2015, 20:41 wysłana przez Wojgra9 »

Offline Janucik

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 1335
    • Zobacz profil
Odp: Dlaczego zacząłeś grać na akordeonie? Jak zaczęła się Twoja przygoda?
« Odpowiedź #12 dnia: 28 Październik 2015, 20:49 »
A ja usłyszałem, jak po sąsiedzku gra Mirosław Marks - i wystarczyło...

Offline Murathan

  • Gość zagraniczny
  • *****
  • Wiadomości: 709
    • Zobacz profil
    • Akordeon YouTube
  • Skąd: Ankara - TURCJA
Odp: Dlaczego zacząłeś grać na akordeonie? Jak zaczęła się Twoja przygoda?
« Odpowiedź #13 dnia: 28 Październik 2015, 20:50 »
A ja usłyszałem, jak po sąsiedzku gra Mirosław Marks - i wystarczyło...
To dobry akordeonista.  [brawo] [brawo]

Offline Joanzet

  • ****
  • Wiadomości: 265
    • Zobacz profil
  • Skąd: Warszawa
Odp: Dlaczego zacząłeś grać na akordeonie? Jak zaczęła się Twoja przygoda?
« Odpowiedź #14 dnia: 28 Październik 2015, 21:56 »
Zawsze chciałam grać na akordeonie-ale kupili mi w 2-giej podstawowej gitarę,potem organki,potem flet,potem mandolinę-akordeon kupiłam sobie sama w wieku 30 lat-ale szybko go sprzedałam,bo potrzebna była kasa.
Dopiero dorosła córka namówiła mnie na zakup akordeonu.
Uczyłam się sama przez rok z Kulpowicza i w połowie książki wymiękłam.
Zapisałam się do ogniska dla dorosłych i chodziłam pilnie przez ostatnie 6 lat.
Akordeon uwielbiam !!!!!