Autor Wątek: Akordeon w literaturze pięknej  (Przeczytany 7232 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7330
    • Zobacz profil
Akordeon w literaturze pięknej
« 26 mar 2014, 22:16 »
Jest już polskie tłumaczenie książki Akordeonowe Zbrodnie

http://i.imgur.com/eC95gJt.jpg
Akordeon w literaturze pięknej


Autor: Annie Proulx
Tytuł: AKORDEONOWE ZBRODNIE
Ilość stron: 500

"Powieść rozpoczyna się w 1890 roku na Sycylii, gdy budowniczy akordeonów i jego syn wyruszają do dającego nadzieję na lepsze życie Nowego Orleanu. Za cały bagaż mają niewiele oprócz pięknego, zielonego akordeonu..."

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4448
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: Akordeon w literaturze pięknej
« Odpowiedź #1, 28 mar 2015, 01:07 »
Coś mi mówi, że warto przeczytać......

Książkę warto przeczytać chociażby ze względu na potwierdzenie domysłów o treściach w niej zawartych (ja z uwagi na tytuł mam swoje wyobrażenie o treści wydawnictwa, ciekawe czy się chociaż w części potwierdzi).

Online brebir

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1083
    • Zobacz profil
  • Skąd: Laszczki - Mazowieckie
Odp: Akordeon w literaturze pięknej
« Odpowiedź #2, 28 mar 2015, 21:02 »
Jeśli tylko wpadnie mi w łapki, to również mam zamiar ją przeczytać. Bibliotekę mamy bardzo dobrze zaopatrzoną, dlatego też, wybiorę się sprawdzić, czy ten tytuł posiadamy. :)

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7330
    • Zobacz profil
Odp: Akordeon w literaturze pięknej
« Odpowiedź #3, 28 mar 2015, 21:04 »
Ja też postaram się ją wypożyczyć :) Autorka za inną swoją ksiażkę ("Kroniki portowe") zdobyła Nagrodę Pulitzera w kategorii fikcja literacka i National Book Award.

Opis książki przez jednego z czytelników:
Cytuj
Ameryka, muzyka i akordeony, a szczególnie ten jeden ? mały zielony akordeon guzikowy. To on jest tu głównym bohaterem i jego historia jest kanwą opowieści. Zbudowany w II połowie XIX wieku przez ubogiego Włocha, który emigrując do tej ?ziemi obiecanej?, przywiózł go ze sobą.
Akordeon zmienia właścicieli. Są nimi potomkowie imigrantów z wielu krajów. Zazwyczaj są to bardzo ubodzy ludzie, z trudem zarabiający na utrzymanie swoje i swoich rodzin, często dzięki grze na akordeonach. Poznajemy ich historie i historie ich rodzin ? zazwyczaj dramatyczne i wręcz tragiczne.
Opowieść ciągnie się prawie do końca XX wieku. Jest tu też dość obszerny rozdział poświęcony potomkom polskich imigrantów.

Offline lamonalila

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 329
    • Zobacz profil
  • Skąd: okolice Warszawy
Odp: Akordeon w literaturze pięknej
« Odpowiedź #4, 23 lut 2017, 20:21 »
A może zmienić tytuł postu na "akordeon w literaturze "albo "książki o akordeonistach" lub "opowieści akordeonowe"......
lubię czytać oraz grać na akordeonie dlaczego więc nie pogodzić tych dwóch rzeczy na raz. Zaczęłam szukać książek w których znalazłabym historie  z akordeonem w tle. Oprócz tej "Zbrodnie akordeonowe" znalazłam również taką "Człowiek z akordeonem" Anatolij Makarow ;D
Może ktoś zna jeszcze jakieś ciekawe pozycje do czytania które mógłby polecić. Niekoniecznie akordeon musi być w tytule książki,takie trudniej znaleźć.

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7330
    • Zobacz profil
Odp: Akordeon w literaturze pięknej
« Odpowiedź #5, 23 lut 2017, 20:48 »
A może zmienić tytuł postu na "akordeon w literaturze "albo "książki o akordeonistach" lub "opowieści akordeonowe"......

Pomysł rozszerzenia tematu jest bardzo dobry. Dzięki :)
Zmieniłem tytuł tematu na "Akordeon w literaturze pięknej".


Do listy można dodać:

Książka: "Chciałabym grać na akordeonie"
Autor: Mallet-Joris Françoise
Tytuł oryginalny: J'aurais voulu jouer de l'accordeon
Język oryginalny: francuski
Tłumacz: Lubicz Piotr
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: publicystyka i eseje
Rok pierwszego wydania: 1975
Rok pierwszego wydania polskiego: 1978
Ilość stron: 77


Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7330
    • Zobacz profil
Odp: Akordeon w literaturze pięknej
« Odpowiedź #6, 09 sie 2017, 14:06 »
"Ludzkie gadanie. Życie, rock and roll i inne nałogi" - Krzysztof Szewczyk, Maria Szabłowska



Fragment w którym Krzysztof Szewczyk wspomina o swojej przygodzie z akordeonem:

"W trzeciej, czwartek klasie podstawówki nosiłem ten bardzo ciężki akordeon Weltmeister do szkoły muzycznej i byłem bardzo dumny. Uczyłem się z książki Jerzego Orzechowskiego, słynnego pedagoga akordeonu, w której były różne ćwiczenia, a na końcu - rock and roll. Nie mogłem się doczekać, kiedy dobrnę do tego rock and rolla. A jaki to był szpan, kiedy już go zagrałem!"



Offline lamonalila

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 329
    • Zobacz profil
  • Skąd: okolice Warszawy
Odp: Akordeon w literaturze pięknej
« Odpowiedź #7, 15 sie 2017, 18:36 »
Jakiś czas temu czytałam książkę pt:"Złodziejka książek"autorstwa Markusa Zusak.
cyt: "Fascynująca opowieść o przyjaźni i człowieczeństwie w czasach Hitlera". Albert Stankowski, historyk.
Narratorem jest Śmierć która na wstępie mówi:
To nie jest skomplikowana historia. Składa się z :
- dziewczynki
- pewnej liczby słów
- akordeonisty
- niemieckich fanatyków
- żydowskiego boksera
- licznych kradzieży.


Akordeon nie jest tematem przewodnim tej opowieści ale pojawia się i odgrywa ważną rolę.

Później obejrzałam film na podstawie tej właśnie książki i tu zaczęło się moje śledztwo :)
Otóż, w tłumaczeniu książki instrument to akordeon a ja zauważyłam, że w filmie pokazany został chyba bandoneon (albo podobny instrument). Specjalnie wypożyczyłam jeszcze raz tę książkę aby się przekonać ale jednak dobrze pamiętała, że w tłumaczeniu jest to akordeon.

Ciekawa jestem jak jest w oryginalnym tekście książki i czy tłumaczenie jest rzetelne czy też użyto akordeonu gdyż ten jest bardziej rozpoznawalny dla czytelnika?

To,że w oryginale był to bandoneon jest prawdopodobne ze względu na miejsce akcji, tło historyczne a także na fakt iż autor z pochodzenia jest niemcem.

Nie znam odpowiedzi na tę zagadkę, może ktoś z forumowiczów?  :D


Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7330
    • Zobacz profil
Odp: Akordeon w literaturze pięknej
« Odpowiedź #8, 15 sie 2017, 19:00 »
W oryginalnym, angielskim tekście książki jest to akordeonista grający na akordeonie klawiszowym ("He was a painter by trade and played the piano accordion. This came in handy, especially in winter, when he could make a little money playing in the pubs of Molching, like the Knoller."), czyli z bandoneonem zaszaleli na etapie filmu.

Kadr z filmu
http://i.imgur.com/jp26I9l.jpg
Akordeon w literaturze pięknej

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7330
    • Zobacz profil
Odp: Akordeon w literaturze pięknej
« Odpowiedź #9, 12 lut 2018, 12:08 »
"The Accordionist" - Fred Vargas

Gdy dwie mieszkanki Paryża zostają zamordowane w swoich domach, policja zaczyna podejrzewać młodego akordeonistę Clémenta Vauquera...

Rok pierwszego (angielskiego) wydania: 2017
Ilość stron: 256




O autorce

Fred Vargas urodziła się w Paryżu w 1957 roku. Fred to zdrobnienie imienia Frederique. Vargas to literacki pseudonim, którym sygnuje kryminały. Z wykształcenia jest historykiem, ale zajmuje się także badaniami archeologicznymi. Specjalizuje się w okresie średniowiecza. Mieszka w Paryżu. Jako autorka powieści kryminalnych zadebiutowała w 1986 roku. Jej pierwsza powieść "Le jeux de l'amour et de la mort" zdobyła Nagrodę na Festiwalu w Cognac, a następnie została opublikowana przez Editions du Masque. Vargas ma w swoim dorobku dziesięć powieści kryminalnych, z których kilka otrzymało nagrody literackie. Jej wiedza historyczna i dociekliwość archeologa stanowią nieodłączne elementy tworzenia fabuły.

Offline lamonalila

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 329
    • Zobacz profil
  • Skąd: okolice Warszawy
Odp: Akordeon w literaturze pięknej
« Odpowiedź #10, 06 sty 2021, 22:42 »
Syn akordeonisty org. El hijo del acordeonista BERNARDO ATXAGA baskijski pisarz. Książka została przetłumaczona na wiele języków ale niestety nie natknęłam się na polskie tłumaczenie.Powieść została również zekranizowana pod tym samym tytułem.

Opowiada historię Davida Imaza, który musiał uciekać z Kraju Basków w połowie lat siedemdziesiątych, odrzucony przez swoich, oskarżony o zdradę. Pomimo znalezienia szczęścia w Kalifornii, jego przeszłość nadal mu ciąży, a poczucie winy nie pozwala mu ze spokojem patrzeć na ostatnie dni życia. Joseba Altuna, jego przyjaciel z dzieciństwa, przyjeżdża, żeby się z nim pożegnać i, nawiasem mówiąc, uregulować zaległe rachunki. Dawno się nie widzieli, ale czas zmierzyć się z prawdą.