Autor Wątek: Poradnik kupującego - na co zwrócić uwagę przy zakupie używanego akordeonu?  (Przeczytany 7324 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline dyziek86

  • **
  • Wiadomości: 74
    • Zobacz profil
  • Skąd: mazowieckie
Witam.

Na co zwrócić uwagę przy kupnie akordeonu?

Na tą chwilę przychodzi mi pod uwagę:
1) Szczelność miecha
2) Płynność chodzenia klawiszy/guzików i guzików w basach
3) Poprawność działania mechanizmów registrowych.
4) Poprawność stroju.

Tylko teraz jak sprawdzić poprawność stroju? Ciągam miech w obie strony i powinna być w obie strony ten sam dźwięk, stroiki nie powinny się spóźniać, tak?
I chyba nie powinno być męczącego wibrowania na registrze generalnym, tak?
Na co jeszcze zwrócić uwagę?

Nie znam się za bardzo na akordeonach ale tak mi się wydaje że mniej więcej w ten sposób się sprawdza akordeon, co na ten temat powiedzą bardziej doświadczeni użytkownicy?
Będę chciał w najbliższy weekend pojechać obejrzeć jeden akordeon który sobie upatrzyłem i nie do końca mam pewność na co się przypatrzeć.

Offline Lajkonix

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 2846
    • Zobacz profil
  • Skąd: Szerokie Niziny Mazowieck
Strojność akordeonu dodatkowo sprawdza się na paru kwintach, paru kwartach, na paru trójdźwiękach durowych i molowych. Ja osobiście lubię sprawdźić brzmienie paru akordów septymowych (z septymą małą i wielką), zmniejszonych i jakiś zwiększony - przytrzymane nieco dłużej, żeby wysłuchać bicia i czy się nie żre. Oczywiście nie wszystko musi wybrzmieć jak w teoretycznej teorii, stroiciel to nie cudotwórca - natury nie przeskoczy i nie upchnie trzech nóg w jedne gacie, ale to musi przyzwoicie brzmieć.
Jeśli sam tego nie umiesz odsłuchać, to poproś sprzedawcę o ewentualność podwiezienia sprzętu do ewentualnej  drobnej korekty strojenia - gdy ktoś bardziej sprawny obsłucha Twoje nowokupione cacko. :)
Powodzenia! I natychmiast się pochwal po zakupie.
Lajkonix

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5039
    • Zobacz profil
Weltmeister na swojej oficjalnej stronie opublikował mały poradnik dla kupujących używane akordeony http://www.akkordeon-weltmeister.de/second-hand-accordion-a-43.html


Tłumaczenie z przypisami - Znajdziesz tutaj kilka istotnych faktów, które należy mieć na uwadze w czasie zakupu używanego akordeonu:

Jak wiadomo akordeon składa się z ponad 2000 części. Jeżeli planujesz zakup używanego akordeonu to jest kilka punktów na które powinieneś zwrócić uwagę.
  • Czy akordeon brzydko pachnie? To oznaka nieprawidłowego przechowywania (zapach stęchlizny = przechywany w wilgoci)
  • Czy widać ślady utleniania metalu (osady, rdza) na metalowych elementach?
  • Czy czarne i białe klawisze są porysowane lub uszkodzone?
  • Czy akordeon nie ma pęknięć lub czy nie brakuje jakichś zewnętrznych elementów?
  • Czy klawisze i basy płynnie pracują i po puszczeniu palca wracają do pozycji wyjściowej?
  • Czy akordeon jest szczelny? Możesz to sprawdzić próbując rozciągnąć (delikatnie) miech bez naciskania klawiszy. Miech powinien stawiać opór.  Jeżeli słyszysz szmer lub świstanie to może to być oznaka problemów.
  • Czy wszystkie klawisze i basy grają (zarówno na rozciąganiu i ściąganiu miecha)
  • Jak stary jest instrument? Czy był w ciągłym użyciu? Jak był przechowywany?
  • Czy instrument był już naprawiany?
  • Czy registry, klawisze i basy prawidłowo funkcjonują?



Dodam też cytat wiadomości Akordeonistki

Cytat: Akordeonistka
Wiadomo, że jeżeli sami nie znamy się na akordeonach to, aby sprawdzić stan danego akordeonu najlepiej byłoby skorzystać z pomocy kogoś kto się na nich zna, ale nie zawsze mamy taką możliwość np. często sprzedający na Allegro.pl czy Tablicy.pl nie są w stanie określić w żaden sposób stanu technicznego akordeonu, bo po prostu się na tym nie znają.

Spróbujmy zebrać informacje dzięki, którym osoba, która zupełnie nie zna się na akordeonach miała możliwość chociaż pobieżnego określenia stanu akordeonu.


Jak sprawdzić czy akordeon jest sprawny

Kompresja (szczelność)

1: Spróbuj poruszać miechem bez wciskania żadnych klawiszy, ani basów.
(oczywiście nie rób tego na siłę!)

1A: Czy akordeon wydaje jakieś dźwięki? (nie powinien wydawać żadnych)

1B: Czy słyszysz gdzieś syk uciekającego powietrza? (jeżeli tak to gdzieś jest nieszczelność)

1C: Czy miech stawia opór w czasie rozciągania i ściskania? (im większy opór tym lepiej - akordeon szczelniejszy)




Klawiatura
2: Sprawdź czy wszystkie klawisze
2A: po wciśnięciu i puszczeniu wracają do swojej początkowej pozycji?
2B: stawiają taki sam opór w czasie wciskania?
2C: są równe, tzn żadne klawisze nie wystają ponad drugie?

2D: czy każdy klawisz wydaje taki sam dźwięk na rozciąganiu i ściskaniu miecha?
(to jest bardzo ważne)



Basy
3A:Czy wszystkie basy po wciśnieciu i puszczeniu wracają do swojej początkowej pozycji?



Różne
Czy w czasie grania jakichkolwiek dźwięków nie czujesz jakiegoś dziwnego zapachu lub zapachu stęchlizny? Akordeony przechowywane latami w wilgoci (np. piwnicy) mogą być zapleśniałe...

Delikatnie obróc akordeon do góry nogami. Czy nie słychać w środku latających luzem elementów? (grzechoczący dźwięk może oznaczać, że jakieś głosy odpadły).




Jak macie pomysły co tutaj można dodać, albo zmienić to proszę piszcie...
Myślę, że ten temat może być pomocy dla wielu osób.

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 5023
    • Zobacz profil
  • Skąd: dolnośląskie
W piątek przy okazji wyjazdu wszedłem do sklepu z instrumentami muzycznymi.
Przegrałem trzy akordeony :
1. Weltmeister Cassotta - brzmienie okropne, rozstrojone basy, piszcząca mechanika basowa, nierówny miech ( nie było to uszkodzenie mechaniczne tylko wada fabryczna).

2. Paolo Soprani Professional - oferowany w polskiej sieci sprzedaży wyraźnie odbiegał od starszych i używanych instrumentów tej samej marki i modelu oczywiście na niekorzyść........

3. Paolo Soprani Super Paolo - czterochórowy akordeon kanałowy, który w sumie jako jeden z wymienionych "dawał radę" z tym, że kilka dźwięków basowych również nie stroiło. Normalnie ten model kosztuję w sklepie 29.999 zł. obecnie jest w promocji za kwotę 25.999 :)

Nowe ale jednak też trzeba dokładnie testować...................


Ważną sprawą w akordeonie są stoiki przelotowe zwane potocznie głosami. Kiedyś myślałem że jak instrument nosi nazwę renomowanej marki to jest bardzo dobry a to nie prawda.

Wiele zależy od modelu danej marki. Są modele drogie - lepiej wykonane i wyposażone w dobrej klasy głosy i tańsze modele tak zwane "budżetowe".

Kolejną kwestią jest przesłanie zdjęć wnętrza, zbliżeń klawiatury, jakiejś próbki dźwiękowej itd.
Jeżeli spotkamy się ze zdecydowana odmową - w stylu " wiem co sprzedaję i co mam" to na 99,9% możemy liczyć się z przykrą niespodzianką "kosztownej wycieczki"  ;D
Zdarzają się także wykrętne odpowiedzi - w stylu "nie mam aparatu, nie wiem jak to zrobić, sam nie umiem a teraz nie ma kto mi pomóc"  ;D

Offline Roman58

  • ***
  • Wiadomości: 129
    • Zobacz profil
  • Skąd: dolnośląskie.
Instrument trzeba dokładnie obejrzeć zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz. Więc zaopatrz się małe szczypce czołowe do wyciągania szpilek łączących miech z częściami klawiatury i basów.
Dobrze żebyś miał mała lampkę diodową żeby poświecić sobie na stroiki, czy nie mają nalotów rdzy. Oczywiście sprawdzasz czy nie odstają skórki na głosach.
Delikatnie na brzegu którejkolwiek głośnicy , najlepiej nożykiem z ostrym szpicem wydłub odrobinę wosku i sprawdź czy się ni kruszy.
Jeżeli tu będzie wszystko ok to możesz zacząć sprawdzać instrument mechanicznie. Ja zawsze gram na każdym registrze po stronie dyszkantowej gamy od góry do dołu na otwieraniu i zamykaniu miecha.
To samo ze strona basową. Trochę zajmie Ci to czasu ale będziesz miał pewność że nie kupisz kota w worku.

Offline Bizon

  • ***
  • Wiadomości: 195
    • Zobacz profil
  • Skąd: pomorskie
 :( No to jest problem. Jak kupię na znanym portalu - to raczej przed zakupem nie sprawdzę niczego. Mogę tylko zaufać sprzedającemu i ewentualnie reklamować albo dać negatywa - ale to i tak starta pieniędzy. :-\

Ewentualnie szukać czegoś w pobliżu miejsca zamieszkania i samemu pograć, obejrzeć (chociaż kto mi pozwoli go otwierać ?).
Albo kupić od kogoś z doświadczonych forumowiczów, bo oni najlepiej się znają na sprzęcie i cenach.
Chyba skóry nie zedrą i zostawią tylko w przysłowiowych majtkach?  ;)
« Ostatnia zmiana: 20 Maj 2016, 11:15 wysłana przez Bizon »

Offline Wojgra9

  • *****
  • Wiadomości: 750
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kwidzyn
Wyszukaj Kolego blisko miejsca zamieszkania, podjedź , zobacz, zagraj i pozwól sobie otworzyć akordeon. Jak ma ktoś coś do ukrycia to nie pozwoli, zapomnij o nim i szukaj dalej. Ja przejechałem się 300 km w jedną stronę , żeby zobaczyć kupę złomu za niemałe pieniądze i wróciłem bez . Powodzenia w zakupie.

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 5023
    • Zobacz profil
  • Skąd: dolnośląskie
Ja gnałem kółko 2500 km w 26 godzin i też "niespodzianka"............ ale cóż służba nie drużba  ;) [piwo]

Offline szkodnicus

  • 23.04.1977 - 01.05.2017, VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1087
    • Zobacz profil
  • Skąd: Galway
Czy miech trzyma. Graj na masterze wszystkie dzwieki in i out. Ktorys niedomaga, sprawdz na pojedynczych registrach. Czy cos nie lata w srodku. Ogolny wyglad. Czy nie smierdzi starymi skarpetkami.

Najlepiej otworzyc i zobaczyc w srodku. Czy nie ma rdzy czy wilgoci. Zwroc uwagi na rdze. Jesli takowa jest na stroikach, ja bym odstapil od takiego. Zeby gral ladnie trzeba wyciagac stroiki sciagac wentylki moczyc w chemi pozniej woskowanie, nowe wentylki. Koszt przekroczy wartosc akordeonu.

Objawy jakie daje akordeon ze rdza. Glosy czesciowo nie graja lub nie stroja. Jesli nie byl robiony to nie stroi w dol. Mozna w komorce zainstalowac tunera. Sprawdzic mozesz poszczegolne dzwieki. Jesli akordeon jest daleko. Popros goscia by nagral na master wszystkie dzwieki wdech wdech.  Nawet mi podeslesz emailem wezme tuner i sprawdze.

Offline Kumar

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 856
    • Zobacz profil
    • Kumarowaty
  • Skąd: Brzozówka, mazowieckie
Ja bym jeszcze dorzucił sprawę indywidualnych predyspozycji kupującego. Pograj i sprawdź czy Ci dany model "leży" często zdarza się że kupuje się drogi model a potem cały czas jesteśmy nie do końca zadowoleni, bo niby dobrze ale coś mi nie pasuje. Tak jak z ze wszystkim. Chemia musi zadziałać.  [akordeon]

Offline Sztyc

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1522
    • Zobacz profil
  • Skąd: G/ Śląsk
Ja bym jeszcze dorzucił sprawę indywidualnych predyspozycji kupującego. Pograj i sprawdź czy Ci dany model "leży" często zdarza się że kupuje się drogi model a potem cały czas jesteśmy nie do końca zadowoleni, bo niby dobrze ale coś mi nie pasuje. Tak jak z ze wszystkim. Chemia musi zadziałać.

Zgadzam się ze wszystkim przy czym na to potrzeba więcej czasu niż godzina podczas kupna a z tym już jest problem.


Offline TomaszT

  • ***
  • Wiadomości: 177
    • Zobacz profil
  • Skąd: Lubelskie
Należy najpierw sprawdzić kompresję miecha tj. Spróbować go ścisnąć bez naciskania klawiszy jeśli będzie słychać jakiś dźwięk to znaczy że klapki źle trzymają powietrze miech im ciężej będzie chodził tym lepiej. Następnie należy sprawdzić czy klawiatura jest równa i czy basy nie są pokrzywione. Potem należy sprawdzić jakość wszystkich pasów. W dalszej kolejności sprawdzam basy. Najlepiej gdy na regestrze na którym gra najmniej chórów wtedy jest najłatwiej wysłyszeć rozstrojenie. Trzeba to robić trzymając guzik wciśnięty i ruszać powoli w obie strony miechem potem mocniej należy tak zrobić na wszystkich guzikach na wszystkich regestrach. Najtrudniejsze wg. mnie to sprawdzić prawą stronę. Należy zrobić to samo co na lewej stronie czyli każdy klawisz na każdym regestrze sprawdzić na rozciąganiu i ściąganiu. Należy tu zwrócić uwagę na pojedyncze chóry. Później gramy całe akordy. Na koniec sprawdzamy komfort gry na nim i koniecznie trzeba się targować. Życzę powodzenia. ;D

Offline szkodnicus

  • 23.04.1977 - 01.05.2017, VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1087
    • Zobacz profil
  • Skąd: Galway
Troche inaczej pochodze do sprawy. Fakt ze sobie nastroje, to glownie sprawdzam czy wszystkie glosy graja. Jak i tez  zagladam do srodka. Ja sprawdzam na masterze prawa i lewa strone. Jak cos uslysze nie tak, wtedy sprawdzam na poszczegolnych registrach. Czy ma 4 chory czy 2, jak cos nie stroi to rownie dobrze slychac na glownym.

Offline TomaszT

  • ***
  • Wiadomości: 177
    • Zobacz profil
  • Skąd: Lubelskie
Ja osobiście najbardziej zwracam uwagę na szczelność akordeonu. A co do tych regestów ten sposób też jest dobry ale o wiele łatwiej jest wychwycić odstrojenie na pojedynczym chórze.  Ale najważniejsze to żeby przy sprawdzaniu akordeonu nie spieszyć się i nie działać impulsywnie.

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5039
    • Zobacz profil
W temacie nie był poruszony jeszcze jeden aspekt dotyczący zakupu akordeonów zabytkowych, przedwojennych, które mają służyć do grania, a nie tylko jako eksponaty. W przypadku akordeonów zabytkowych warto pamiętać, że wzorzec przy strojeniu mógł być inny, niż A=440 Hz. Co to oznacza? Akordeon przy sprawdzaniu może nie być rozstrojony, klawisze i basy mogą stroić ze sobą, ale... gra z innymi współczesnymi instrumentami (strojonymi do A=440 Hz) może nie być możliwa lub utrudniona. Jak to sprawdzić? Jeżeli ktoś tego nie słyszy to wziąć ze sobą jakiś wzorzec dźwięku np. fizyczny kamerton (lub kamerton - aplikację w telefonie) lub tuner, który też może być w formie aplikacji.