Autor Wątek: Cicha noc - wersja romantyczna  (Przeczytany 5456 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Winter

  • ****
  • Wiadomości: 319
    • Zobacz profil
  • Skąd: Lubsko
Odp: Cicha noc - wersja romantyczna
« Odpowiedź #15 dnia: 01 Grudzień 2017, 17:08 »
Sztycu! Pokazałeś co akordeon potrafi! [akordeon] [toast]

Offline Winetu

  • *
  • Wiadomości: 44
    • Zobacz profil
Odp: Cicha noc - wersja romantyczna
« Odpowiedź #16 dnia: 01 Grudzień 2017, 17:17 »
 Kolega Sztyc pokazał do czego sluży akordeon [brawo] [akordeon]

Offline Sztyc

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 1850
    • Zobacz profil
Odp: Cicha noc - wersja romantyczna
« Odpowiedź #17 dnia: 01 Grudzień 2017, 19:28 »
Sztycu! Pokazałeś co akordeon potrafi! [akordeon] [toast]
Winter dziękuję a przy okazji zapewniam Cię że Twoje akordeony też tak potrafią  ;)  [piwo]

Winetu dziękuję  [piwo]

Offline Tango III

  • ****
  • Wiadomości: 281
    • Zobacz profil
  • Skąd: Galicja/małopolskie
Odp: Cicha noc - wersja romantyczna
« Odpowiedź #18 dnia: 01 Grudzień 2017, 20:28 »
 [brawo] Brawo Sztyc. Wysłuchałem z podziwem dla umiejętności.

Offline Lajkonix

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 2975
    • Zobacz profil
Odp: Cicha noc - wersja romantyczna
« Odpowiedź #19 dnia: 01 Grudzień 2017, 20:47 »
Midimariusz nie ułatwił ci pracy, ale dałeś radę. Brawo Krzysiu!

Offline Winter

  • ****
  • Wiadomości: 319
    • Zobacz profil
  • Skąd: Lubsko
Odp: Cicha noc - wersja romantyczna
« Odpowiedź #20 dnia: 01 Grudzień 2017, 22:47 »
Sztycu! Pokazałeś co akordeon potrafi! [akordeon] [toast]
Winter dziękuję a przy okazji zapewniam Cię że Twoje akordeony też tak potrafią ;) [piwo]

Pewnie masz duzo racji, ale sporo wody upłynie. Kiedy choćby w 10% będę mógł je wykorzystać,  jak sie człowiek budzi po pół wieku i ma wizje grania na akordeonie, to mowa o mnie [akordeon] wiec szarpiemy sie ze sobą,  a efekty widoczne na filmach,  ale nie mam ochoty poddać się bez walki. Będę grał!  [akordeon]

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *****
  • Wiadomości: 770
    • Zobacz profil
Odp: Cicha noc - wersja romantyczna
« Odpowiedź #21 dnia: 02 Grudzień 2017, 01:08 »
Krzysiu (Sztyc)   
Gratuluję! Katorżnicza praca...  ;) :D


midimariusz
Fajnie, że przekładasz utwory organowe na akordeon!  [brawo]
Jednak nie bardzo, kurcze, rozumiem, co autor chciał dobyć z tego akurat utworu,stosując taką harmonię!  :o
Znam trochę twórczość  Regera; w tym utworze spodziewałbym się raczej harmonii z Nachtlied op.138
https://www.youtube.com/watch?v=lAoVftj8JcU
Wszak Max był też romantykiem...
Pozdrawiam. :)

Offline Sztyc

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 1850
    • Zobacz profil
Odp: Cicha noc - wersja romantyczna
« Odpowiedź #22 dnia: 02 Grudzień 2017, 09:04 »
Midimariusz nie ułatwił ci pracy...

Zauważyłem jeden błąd - jedna nutka.
Wersja poprawiona.

Jak nie,  jak tak :) jedna nutka i to ta na której się potykałem  ;) ;D

Krystyn dziękuję ża wysłuchanie moich wypocin. ;)
Ja nie bardzo się  interesuję  co kto i dlaczego w harmonii albo przeciw niej komponuje. Jestem raczej od grania niż od roztrząsania :) i albo mi się podoba albo nie gram.
Uświadomiłem sobie że chyba też jestem romantykiem skoro kręcą mnie takie kompozycja bardziej niż np. Klarnet Polka  :o
Nie słuchałem nigdy Regera ale w telefonie do słuchania mam
https://www.youtube.com/watch?v=aRwhkBAeheM
https://www.youtube.com/watch?v=v2PZFB-27hM
https://www.youtube.com/watch?v=dJelOS-fjrY  tu akurat język niemiecki mnie razi  :-\
itd itd.
Pozdrawiam.

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *****
  • Wiadomości: 770
    • Zobacz profil
Odp: Cicha noc - wersja romantyczna
« Odpowiedź #23 dnia: 02 Grudzień 2017, 11:49 »
Krzysiu (Sztycu)
To nie do Ciebie były te rozważania o harmonii. Powinno się grać te utwory , które się podobają i kropka. Chociaż wszyscy dookoła twierdziliby , że to chała i brednia. Na tym polega wolność sztuki. Nie ma zdania "słusznego" , bo większość tak twierdzi i "niesłusznego", bo komuś podoba się coś nietypowego.
Rozbiór formalny, budowę, strukturę i harmonię zostawmy "fachowcom" (nie mówię - broń Boże - o sobie!!...)   ;D
Ja napisałem to, co ja o tym utworze sądzę i dlaczego mnie on nie "jara". Harmonia jest bardzo interesująca, gdyby nie dotyczyła "Cichej nocy", ponieważ w niczym nie podkreśla charakteru ani przesłania tej kolędy, a tylko wielkie umiejętności prof. Sroczyńskiego - skądinąd bardzo zacnego i sympatycznego człowieka.
Oczywiście - jak wszyscy tutaj - ja prezentuję jedynie swój pogląd, nikomu go nie narzucając, co podkreślę teraz: "Moim zdaniem !!!"   :)
Szkoda że nie mam akordeonu , bo po ciężkich trudach zaproponowałbym swoją wizję tego utworu, ale w konwencji tego , który cytowałem w poprzednim poście.
midimariusz - spróbuj zagrać Nachtlied na samych "ósemkach" i sprawdź , jak Tobie odpowiadałaby ta koncepcja harmoniczna do "Cichej nocy". :)
Krzysiu (Sztyc) - masz piękne utwory do słuchania w telefonie.
A Twoje wykonanie, a szczególnie fantastyczne frazowanie, wielce dodaje uroku temu opracowaniu i łagodzi zbyt - moim zdaniem - ostrą , jak na ten utwór, harmonię.
Nie ma mowy o "Pocie, łzach i krwi". :D
Pozdrawiam.
« Ostatnia zmiana: 02 Grudzień 2017, 11:52 wysłana przez Krystyn »

Offline Andrea Martelli

  • ****
  • Wiadomości: 482
    • Zobacz profil
  • Skąd: Bydgoszcz-Warszawa
Odp: Cicha noc - wersja romantyczna
« Odpowiedź #24 dnia: 24 Grudzień 2017, 11:36 »
Moja interpretacja Cichej Nocy w wersji romantycznej [...]
https://www.youtube.com/watch?v=BazqKSZzFbw

 :) O kurcze ale klasyka  coś pięknego ..poczułem się jak bym był w teatrze i oglądał przedstawienie  wigilijne..wielkie Brava. [brawo] [brawo] [brawo]   

Offline SamMuz

  • ***
  • Wiadomości: 199
    • Zobacz profil
  • Skąd: Warszawa
Odp: Cicha noc - wersja romantyczna
« Odpowiedź #25 dnia: 24 Grudzień 2017, 13:07 »
Sztycu świetna robota. Słuchałem tego na YT kilka razy, ale jednak tu na Forum muszę to z siebie wyrzucić: wydaje mi się, że autorzy opracowania trochę poszaleli i przewymiarowali aranżację. Jak napisał Andrea Martelli powyżej, wersja idealna do słuchania w filharmonii, zwłaszcza przez koneserów.
Wesołych Świąt