Forum Akordeonowe

Nauka => Edukacja muzyczna => Wątek zaczęty przez: Lajkonix w 26 lis 2014, 21:41

Tytuł: Rozgryzanie nut i rozbieranie utworu
Wiadomość wysłana przez: Lajkonix w 26 lis 2014, 21:41
Cytat: wachooo
Jest pewien dylemat u mnie. Mianowicie ucząc się grać nowego kawałka, mimowolnie zapamiętuje ruchy palców i następnie gram już z głowy, nie patrząc na klawisze. Jak do tej pory umiem zagrać (lepiej, gorzej) 6 piosenek, ale już nie potrzebuje patrzeć na ich nuty. Stąd też moje pytanie, jeśli już poruszyliśmy ten temat: w którym kierunku byłoby lepiej iść ? Czy uczyć się tak jak do tej pory i archiwizować w głowie kolejne piosenki, by kiedyś ta gra z nut może sama przyszła ? Czy starać się tak jak mówisz, grać tylko w oparciu o nuty ? Pozdrawiam i liczę na odpowiedź :) :)

Tak to zazwyczaj jest, ajk w twoim przypadku. We wczesnym etapie gry, po rozgryzieniu nut pamięta się utworek jakby mechanicznie. Tym się nie przejmuj.

Ważny jest moment rozgryzania nut. A więc przed ich mechanicznym zapamiętaniem. Im więcej takich nutek narozgryzasz, tym łatwiejsze będzie rozgryzanie następnych. Aż do grania a'vista. Wg mnie ten okres nauki utworku, w którym nuty się rozgryza to jest sedno uczenia się czytania.

Zatem jak nawięcej rozgryzaj. A potem graj z pamięci i mechanicznie ile ci się tylko zachce.

Przy rozgryzaniu możesz sobie zastosować podział metrum na połowę - na przykład w walcu 3/4 rozbieraj go jakbyś w każdym takcie miał sześć ósemek. W marszu 4/4 - jakbyś miał osiem ósemek. W niektórych taktach rozbieram na szesnastki :) Nie ma letko.

Lajkonix
Tytuł: Odp: Rozgryzanie nut i rozbieranie utworu
Wiadomość wysłana przez: wachooo w 26 lis 2014, 22:51
a HA! wielkie wielkie dzięki :) :) :) że tak powiem, już wiem gdzie ten mój okręt zmierza ;)

Natomiast jeszcze co do tego "rozbierania utworu", nie wiem czy dobrze rozumiem: zamiast ćwierć nuty mam zagrać dwie ósemki ?
Tytuł: Odp: Rozgryzanie nut i rozbieranie utworu
Wiadomość wysłana przez: Lajkonix w 27 lis 2014, 17:47
Nie. Ćwierćnutę masz grać jak ćwierćnutę. Tylko w myślach (lub na głos) masz ją liczyć 1-2 (bez odrywania palca), a nie 1.
Lajkonix
Tytuł: Odp: Rozgryzanie nut i rozbieranie utworu
Wiadomość wysłana przez: Marcel w 27 lis 2014, 18:15
O liczeniu 8, 16 czy nawet 32 był ciekawy temat tutaj:
Jak liczyć szesnastki? (http://forum.akordeonowe.pl/edukacja-muzyczna/jak-liczyc-szesnastki/)
Tytuł: Odp: Rozgryzanie nut i rozbieranie utworu
Wiadomość wysłana przez: wachooo w 01 gru 2014, 00:43
ok ok, rozumiem :) wielkie dzięki za wskazówki :)
Tytuł: Odp: Rozgryzanie nut i rozbieranie utworu
Wiadomość wysłana przez: Jurek_klodzko1 w 08 mar 2015, 22:21
Kiedy rozpoczynałem naukę nowego utworu grałem zawsze tylko linię melodyczną do momentu aż potrafiłem wykonać ten utwór płynnie, niemalże z pamięci. Następnie grałem sam akompaniament również do opisanego wyżej momentu a dopiero łączyłem całość. Tak mnie uczono i uważam sposób za skuteczny. Dzisiaj są większe możliwości np. nagrywanie utworów. Można ćwiczyć przy odtwarzaniu zarejestrowanej już linii melodycznej lub akompaniamentu słuchając go w realu a nie w podświadomości.
Jeżeli grałem coś ze słuchu rozpisywałem sobie najpierw akompaniament żeby wszystkie basy pasowały, ustalałem tonację, w której chciałbym utwór wykonać a następnie w sposób opisany powyżej.