Autor Wątek: Utwory w wiązance, a tonacje  (Przeczytany 4407 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline lesny

  • *
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
Utwory w wiązance, a tonacje
« 28 kwi 2014, 10:56 »
Chcę zrobić swoją wiązankę utworów biesiadnych. Czy powinienem, aby całość brzmiała spójnie, grać wszystkie utwory składanki w tej samej tonacji?

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *
  • Wiadomości: 664
    • Zobacz profil
Odp: Utwory w wiązance, a tonacje
« Odpowiedź #1, 30 kwi 2014, 11:09 »
Utwory biesiadne mają to do siebie , że na ogół  towarzystwo , któremu je wykonujesz , zaczyna je śpiewać. Jeżeli liczysz się z czymś takim , to staraj się , aby ambitus (czyli odległość od najniższego do najwyższego dźwięku w danym utworze) mieścił się w ramach dźwięków - h do d2 (ew. jeden cały ton w jedną lub w drugą - jeśli nie da się inaczej). W naszej "strefie klimatycznej" większość osób , zwłaszcza tych mało rozśpiewanych ( a takich u nas większość ) , mniej więcej w tym zakresie wydobywa z siebie dźwięki o w miarę ludzkim pochodzeniu.  ;)
Wobec tego tonacje , w których będziesz grał , powinieneś raczej dostosować do tych wymogów.
Spróbuj np. zagrać "Głęboka studzienka" w tonacjach innych niż F-dur, E-dur, Es-dur. Sprawdź , jaki będzie najwyższy dźwięk , a jaki najniższy. Np. w C-dur ; albo będą wyli - bo za wysoko , albo głucho buczeli , bo za nisko.  :)
Jeśli zaś zmieniasz tonacje (co moim zdaniem jest ciekawsze), to powinieneś między utworami "dorobić" odpowiednie "przejścia" z jednej tonacji do drugiej. Ale to już najlepiej w/g praw harmonii, żeby następna tonacja była po tym wprowadzającym fragmencie dla wszystkich "klarowna".
To tak z mojego doświadczenia i obserwacji.. 
Pozdrawiam.

Offline lesny

  • *
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
Odp: Utwory w wiązance, a tonacje
« Odpowiedź #2, 30 kwi 2014, 13:11 »
Dziękuję. Bardzo mi to pomoże. Nie wiem tylko jak to jest z oktawami na akordeonie. Na pianinie środkowe C to C4, a jak jest z akordeonem? Jakie F to pierwszy dzwięk w akordeonie 120 basów, albo jakie G to pierwszy dźwięk na 80 basów?

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *
  • Wiadomości: 664
    • Zobacz profil
Odp: Utwory w wiązance, a tonacje
« Odpowiedź #3, 30 kwi 2014, 16:09 »
Cyt. :"  Na pianinie środkowe C to C4, a jak jest z akordeonem?"
No tak niezupełnie...
Na pianinie środkowe c , to od którego najczęściej uczymy się grać , to tzw. c "razkreślne" , w nutach - w kluczu wiolinowym , zapisywane tuż pod pięciolinią na takiej krótkiej kreseczce ( tzw. pierwszej dodanej dolnej.)
W akordeonie - zależy który register masz włączony.
Jeśli taki z pojedynczą kropką między dwiema kreskami(dawniej zwany "fletem") - to pierwsze c - w 120 basowym - piąty klawisz    licząc od góry akordeonu , to też jest właśnie "c razkreślne". Dźwięki poniżej tego c (1. 2. 3. i 4. klawisz biały ) , to dźwięki z oktawy tzw. małej . Czyli na tym registrze dźwięki (piszę o białych klawiszach) zaczynają się od f małego !(potem g-małe , a-małe, h-małe i...c-razkreślne!) Czarne też należą do tej samej oktawy , czyli mówimy o "fis - małym , gis-małym" . "fis - razkreślnym" , "as-razkreślnym" itd.
Jeśli masz wciśnięty register z kropką poniżej dwóch kreseczek (czyli tzw. fagot) , to dźwięki zaczną się o oktawę niżej , czyli od "F wielkiego". A jeśli masz wciśnięty register z kropeczką nad dwiema kreskami (drzewiej nazywany-piccolo), to dźwięki zaczynają się o oktawę wyżej od tego pierwszego przykładu , czyli od "f razkreślnego" i wtedy pierwsze "c" , to jest "c dwukreślne".
Musisz sobie znaleźć materiały z dziedziny: zasady muzyki. Tam jest to wszystko opisane.
A jeśli chodzi o znaczenie tych oktaw w czasie gry repertuaru biesiadnego , to nie ma to większego znaczenia , gdyż i tak każdy będzie śpiewał w oktawie dla siebie wygodnej - mniej natankowani panowie - niżej , ci bardziej - wyżej i o wiele głośniej, panie zadowolone - na ogół w tzw. "średnicy" , panie nie dość adorowane - sopranem koloraturowym lub dramatycznym - żeby zwrócić na siebie uwagę...  ;) 
Reasumując - nie chodzi o oktawę , tylko o zakres dźwięków.
Pozdrawiam.

Offline lesny

  • *
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
Odp: Utwory w wiązance, a tonacje
« Odpowiedź #4, 30 kwi 2014, 16:25 »
Dziękuję. Czy dobrze rozumiem, że od h do d2 jest tylko 10 białych klawiszy? Tylko taką skalę głosu mają przeciętni biesiadnicy?

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *
  • Wiadomości: 664
    • Zobacz profil
Odp: Utwory w wiązance, a tonacje
« Odpowiedź #5, 30 kwi 2014, 16:39 »
Mniej więcej.
Oczywiście jednemu będzie wygodniej śpiewać trochę wyżej , innemu trochę niżej , ale moje doświadczenie ze "śpiewów zbiorowych" ludu nierozśpiewanego (a taki mamy , niestety , w przerażającej większości !) wskazuje na to , że ten zakres dźwięków jest przeciętnie dla większości najwygodniejszy.
Oczywiście nie musisz się sztywno trzymać tych ram - dwa klawisze wyżej , czy dwa niżej , jeśli melodia ma rozległy ambitus, to czasami konieczność , ale wtedy spodziewaj się różnych efektów "dźwiękonaśladowczych"...  :D