Autor Wątek: Deep Purple - Jazz Akkordeon  (Przeczytany 1158 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4449
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Deep Purple - Jazz Akkordeon
« 29 lut 2016, 23:02 »
 [akordeon] https://www.youtube.com/watch?v=M0LEnLe_7ZU  [akordeon]
Koniecznie trzeba wysłuchać całość............. [piwo]

Offline W.Królikowski

  • 31.05.1938 - 28.08.2016, VIP
  • *****
  • Wiadomości: 793
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraków
Odp: Deep Purple - Jazz Akkordeon
« Odpowiedź #1, 29 lut 2016, 23:37 »
dla mnie bomba, zwłaszcza akordy w części ad libitum,
a dalej - też wspaniale (tylko chciałbym wierzyć, że to improwizacja)

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4449
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: Deep Purple - Jazz Akkordeon
« Odpowiedź #2, 29 lut 2016, 23:53 »
Szczerze mówiąc zamieściłem link do nagrania z myślą o Panu  [akordeon]  [piwo]

Offline W.Królikowski

  • 31.05.1938 - 28.08.2016, VIP
  • *****
  • Wiadomości: 793
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraków
Odp: Deep Purple - Jazz Akkordeon
« Odpowiedź #3, 01 mar 2016, 00:14 »
dzięki - też skojarzyłem, że w październiku zeszłego roku nagrałem na klawiszach dość nieudolnie,
ale (pochlebiam sobie) w troszkę podobnym stylu i harmonizacji
i oczywiście zapiszę sobie to nagranie

(myślę, że co najmniej dwóch, trzech Panów z naszego Forum byłoby w stanie zagrać bardzo
podobnie jak ten Mistrz na wstępie - oczywiście w konwencji ad libitum)
« Ostatnia zmiana: 01 mar 2016, 00:30 wysłana przez W.Królikowski »

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *
  • Wiadomości: 664
    • Zobacz profil
Odp: Deep Purple - Jazz Akkordeon
« Odpowiedź #4, 01 mar 2016, 02:00 »
dla mnie bomba, zwłaszcza akordy w części ad libitum,
a dalej - też wspaniale (tylko chciałbym wierzyć, że to improwizacja)
To jest to,co lubię najbardziej!! :)
Z tym, że ja nie jestem specjalnie zafascynowany improwizacją. Prawdę mówiąc, wolę dokładnie  i starannie  opracowany utwór  w stylu jazzowym, w którym długi czas będę mógł odkrywać coś nowego. Rzadko zdarza się, aby improwizacja nie miała słabszych fragmentów. A i tak, gdy wysłuchuję ją z nagrania, słyszę za każdym razem to samo! :)
Z tego co zauważyłem również, po jakimś czasie muzycy improwizujący grają w tych samych miejscach  bardzo podobne schematy. Zresztą - w przygotowaniu czy ćwiczeniu improwizacji "ogrywa" się pewne - po jakimś czasie charakterystyczne dla danego muzyka - schematy.
Owszem - podziwiam biegłość wykonawcy w tworzeniu fraz i melodii, ale zawsze czuję pewien niedosyt jakby " niedoskonałości" efektu końcowego. Może to zboczenie z muzyki poważnej. Ale naprawdę - niewiele jest improwizacji, które mnie absolutnie satysfakcjonują.
Tak, że prawdę mówiąc, jest mi - w przeciwieństwie do Pana Włodka- absolutnie obojętne, czy ta piękna muzyka, której właśnie słucham, tworzona była "ad hoc", czy jest wynikiem starannego przygotowania. :)
Pozdrawiam.