Autor Wątek: Karen Tweed i James Budden - Kasztany  (Przeczytany 2253 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7308
    • Zobacz profil

Offline Lajkonix

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 2405
    • Zobacz profil
Odp: Karen Tweed i James Budden - Kasztany
« Odpowiedź #1, 24 kwi 2015, 22:27 »
Jasny gwint! To są naprawdę nasze "Kasztany"!

Online Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7308
    • Zobacz profil
Odp: Karen Tweed i James Budden - Kasztany
« Odpowiedź #2, 24 kwi 2015, 22:32 »
A przez swoją skromność nie powiem skąd Karen dowiedziała się,
że oryginalny tytuł to "Kasztany", a nie "Yö Saaristossa"...  8)

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4448
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: Karen Tweed i James Budden - Kasztany
« Odpowiedź #3, 24 kwi 2015, 22:34 »
 [akordeon] właśnie dzisiaj przegrywałem [akordeon]

Offline Lajkonix

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 2405
    • Zobacz profil
Odp: Karen Tweed i James Budden - Kasztany
« Odpowiedź #4, 24 kwi 2015, 22:45 »
A przez swoją skromność nie powiem skąd Karen dowiedziała się,
że oryginalny tytuł to "Kasztany", a nie "Yö Saaristossa"...  8)

Marcel, Ty to powinieneś zostać ministram spraw zagranicznych.
Oczywiście że też to nagrałem. Jest zbyt piękne żeby pominąć. 1956 rok! Chyba to jeszcze raz nagram.

A przez wrodzoną skromność też się pochwalę, że dzisiaj jeden anglik poprosił mnie o nutki ostatnio nagranych "Jesiennych róż" A. Golda. Wysłałem. Polska muzyczka podoba się na świecie  [akordeon]

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4448
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: Karen Tweed i James Budden - Kasztany
« Odpowiedź #5, 24 kwi 2015, 22:47 »
A przez swoją skromność nie powiem skąd Karen dowiedziała się,
że oryginalny tytuł to "Kasztany", a nie "Yö Saaristossa"...  8)

Marcel, Ty to powinieneś zostać ministram spraw zagranicznych.
Oczywiście że też to nagrałem. Jest zbyt piękne żeby pominąć. 1956 rok! Chyba to jeszcze raz nagram.

A przez wrodzoną skromność też się pochwalę, że dzisiaj jeden anglik poprosił mnie o nutki ostatnio nagranych "Jesiennych róż" A. Golda. Wysłałem. Polska muzyczka podoba się na świecie  [akordeon]

Jeszcze Mr. Brediff napisze o nuty !!!

Online Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7308
    • Zobacz profil
Odp: Karen Tweed i James Budden - Kasztany
« Odpowiedź #6, 24 kwi 2015, 22:51 »
A przez wrodzoną skromność też się pochwalę, że dzisiaj jeden anglik poprosił mnie o nutki ostatnio nagranych "Jesiennych róż" A. Golda. Wysłałem. Polska muzyczka podoba się na świecie  [akordeon]

A nawet chyba wiem kto pytał... :)
Czyżby na imię miał Terry? :D

Jaki ten świat jest mały...

Offline Lajkonix

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 2405
    • Zobacz profil
Odp: Karen Tweed i James Budden - Kasztany
« Odpowiedź #7, 24 kwi 2015, 23:07 »

A nawet chyba wiem kto pytał... :)
Czyżby na imię miał Terry? :D

Jaki ten świat jest mały...

Jak raz, Terry. Masz podgląd na moją pocztę?  :-[

Online Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7308
    • Zobacz profil
Odp: Karen Tweed i James Budden - Kasztany
« Odpowiedź #8, 25 kwi 2015, 02:09 »
:D Nie mam. Świat akordeonistów jest jak widać bardzo mały.
A tych którzy lubią akordeonowy jazz, jeszcze mniejszy... :)