Autor Wątek: La valse en fete (Ph. Bredif)  (Przeczytany 4884 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Lajkonix

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 2405
    • Zobacz profil
La valse en fete (Ph. Bredif)
« 21 maj 2015, 14:28 »
Żeby nie było, że zapomniałem szperać w nutkach Bredifa. :

https://www.youtube.com/watch?v=Z0rU8CrEXDw

Offline frantek

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 428
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraków
Odp: La valse en fete (Ph. Bredif)
« Odpowiedź #1, 21 maj 2015, 15:52 »
Niezła ta fiesta! - przydałaby się tylko jakaś szafa do przestawiania :-)

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4448
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: La valse en fete (Ph. Bredif)
« Odpowiedź #2, 21 maj 2015, 18:42 »
 [akordeon] [brawo] [brawo] [brawo] [akordeon]

Offline emeryt

  • ****
  • Wiadomości: 399
    • Zobacz profil
  • Skąd: Podkarpacie
Odp: La valse en fete (Ph. Bredif)
« Odpowiedź #3, 21 maj 2015, 19:54 »
Lajkonixku
Fajnie to zagrane ale wydaje mi się, że z korzyścią dla nagrania było by lekkie odsunięcie się z klawiaturą od mikrofonu.

Offline Lajkonix

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 2405
    • Zobacz profil
Odp: La valse en fete (Ph. Bredif)
« Odpowiedź #4, 21 maj 2015, 21:29 »
Ustawiam mikrofon już we wszystkich miejscach. Ciągle mi brzmi jak w garnku... Już sam nie wiem co zrobić, żeby było jak w studiu u Accordiona :) Ale nadal poszukuję.

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4448
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: La valse en fete (Ph. Bredif)
« Odpowiedź #5, 21 maj 2015, 21:36 »
A może to kwestia akustyki pomieszczenia a nie mikrofonu?

Offline twardziel

  • ****
  • Wiadomości: 496
    • Zobacz profil
  • Skąd: mazowieckie
Odp: La valse en fete (Ph. Bredif)
« Odpowiedź #6, 21 maj 2015, 21:53 »
Pięknie, jak zwykle... [brawo]

PS Wydaje mi się, że nagranie (od strony technicznej) jest jakby " przesterowane", tzn albo sprzęt (mikrofon?) nie radzi sobie i obcina pasmo albo grasz trochę głośniej i zbyt blisko mikrofonu co też powoduje podobny efekt.

Offline Lajkonix

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 2405
    • Zobacz profil
Odp: La valse en fete (Ph. Bredif)
« Odpowiedź #7, 22 maj 2015, 01:15 »
A może to kwestia akustyki pomieszczenia a nie mikrofonu?

Też o tym myślałem. Pomieszczenie niewielkie. Regały, książki, rupiecie... Na pokojach lepiej to brzmi. Ale nie chce mi się całego sprzętu na pokoje wstawiać. Tym niemniej kiedyś zrobię taka próbę.


Wydaje mi się, że nagranie (od strony technicznej) jest jakby " przesterowane", tzn albo sprzęt (mikrofon?) nie radzi sobie i obcina pasmo albo grasz trochę głośniej i zbyt blisko mikrofonu co też powoduje podobny efekt.

Chyba jednak też trochę przesterowałem. Pewnie nie nauczę się tego... :'(

Offline guralband

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1175
    • Zobacz profil
  • Skąd: lubuskie
Odp: La valse en fete (Ph. Bredif)
« Odpowiedź #8, 22 maj 2015, 07:21 »
Przesterowanie usłyszysz jako delikatny "charkot" w głośniku. Najlepiej ustawić przy słuchaniu głośniej. Słychać to bardzo wyraźnie.

Praktycznie ustawienie nagrywania musisz robić do każdego utwory oddzielnie. Przester jest wtedy gdy jest ustwiona za duża czułość (gain) na mikrofonie a odległość od instrumentu jest za bliska. Jeżeli robisz to z jednym mikrofonem to jest problem balansu pomiędzy dyszkantem a basami. Jak będzie bliżej dyszkantu to będzie on czytelniejszy a bardziej zamulony i cichszy będzie bas. Trzeba pamiętać też że strona basowa się "porusza" tj. oddala się od źródła dźwięku i zbliża. Dochodzi kwestia registra (ostrzejszy lub cichszy,kanał lub bardziej basowy fagot czy piskliwy piccolo), typu utwory, dynamiki itd...

Zwróć uwagę Lajkonixie że Accordion robi to za pomocą dwóch sitek pojemnościowych ustawionych po przeciwległych bokach instrumentu.

A wbrew pozorom pokój z książkami nie jest złym rozwiązaniem. Jest bardziej wytłumiony akustycznie niż otwarty salon. Małe pomieszczenie gdzie nagrywasz też ma zaletę : mikrofon nie zbiera tak akustyki pomieszczenia.

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4448
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: La valse en fete (Ph. Bredif)
« Odpowiedź #9, 22 maj 2015, 07:30 »
Parę ładnych lat temu zetknąłem się z praktyką ustawiania pustych kartonowych pudeł - przestrzennie w pomieszczeniu, w którym amatorsko nagrywano dźwięk.

Offline guralband

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1175
    • Zobacz profil
  • Skąd: lubuskie
Odp: La valse en fete (Ph. Bredif)
« Odpowiedź #10, 22 maj 2015, 08:01 »
Sisters nagrywało pierwszą płytę w domu. Za panel akustyczny wokalu było pudło na głowie...

« Ostatnia zmiana: 22 maj 2015, 08:06 wysłana przez guralband »

Offline Kumar

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 952
    • Zobacz profil
    • Kumarowaty
  • Skąd: Brzozówka, mazowieckie
Odp: La valse en fete (Ph. Bredif)
« Odpowiedź #11, 22 maj 2015, 08:04 »
Lajku, a może czas zainwestować w jakiś studyjny, pojemnościowy mikrofon np MXL jak ten Rzadziaka.
Cena przystępna. Garnek zniknie jak za dotknięciem różdżki.

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7305
    • Zobacz profil
Odp: La valse en fete (Ph. Bredif)
« Odpowiedź #12, 22 maj 2015, 08:11 »
Sisters nagrywało pierwszą płytę w domu. Za panel akustyczny wokalu było pudło na głowie...

Niektórzy nagrywają wokal... w szafie. Akustyka tam też jest podobno OK :)

Offline guralband

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1175
    • Zobacz profil
  • Skąd: lubuskie
Odp: La valse en fete (Ph. Bredif)
« Odpowiedź #13, 22 maj 2015, 08:39 »
Zasadą jest aby nagrywać bez "upiększeń" (pogłosów, harmonizerów i innych efektów) które dodaje się na końcu w mixie. Zawsze można wtedy efekt zmienić : odjąć , dodać lub wyrzucić. Jak jest nagrane z efektem już nic nie zrobisz  ???

Offline Lajkonix

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 2405
    • Zobacz profil
Odp: La valse en fete (Ph. Bredif)
« Odpowiedź #14, 22 maj 2015, 09:28 »
Dzięki za wskazówki.
Odwalam się od pomieszczenia. Jest rzeczywiście naturalnie wytłumione. Na razie pokombinuję z ustawieniem mic. Dam mniejszą czułość mic, a większą czułość na tym pudełku do sterowania.
Na balansowanie dyszkantu i basów staram się zwracać uwagę - przed nagrywaniem robię parę próbek, żeby było w miarę równo.
Rada Kumara - wejdę w kontakt z Rzadziakiem. Może spróbuję jego mic w moich warunkach "studyjnych". Jakby zaradziło to wchodzę.
A czy problem może leżeć w laptopie na którym zapamiętuje się filmik? To już starzyzna i czekam na jej zgon. Żal mi jednak zastosować eutanazję.


Zasadą jest aby nagrywać bez "upiększeń" (pogłosów, harmonizerów i innych efektów) które dodaje się na końcu w mixie. Zawsze można wtedy efekt zmienić : odjąć , dodać lub wyrzucić. Jak jest nagrane z efektem już nic nie zrobisz  ???

Prawdę mówiąc to nie umiałbym tego zrobić. Pewnie trzeba byłoby surowy film obrabiać w jakimś dodatkowym programie...