Autor Wątek: Co to za akordeon? (Woschod 2)  (Przeczytany 4651 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline patryk20426

  • *
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
  • Skąd: Mazowieckie
Co to za akordeon? (Woschod 2)
« 26 gru 2015, 22:15 »
Witam, dostałem na gwiazdkę akordeon, lecz firma jest mi nieznana. Czy ktoś go rozpoznaje i wie mniej-więcej ile jest warty?

Dziękuję.

P.S:Zdjęcia w załącznikach

Offline dominikglk

  • ****
  • Wiadomości: 317
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraków,Wieliczka
Odp: Co to za akordeon? (Woschod 2)
« Odpowiedź #1, 26 gru 2015, 22:37 »
Beriozka 2  ;D

Offline patryk20426

  • *
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
  • Skąd: Mazowieckie
Odp: Co to za akordeon? (Woschod 2)
« Odpowiedź #2, 26 gru 2015, 22:48 »
Dzięki za szybką odpowiedź. A czy jesteś jeszcze w stanie ocenić jakość akordeonu dla poczatkujacego? Dzieki.

Offline dominikglk

  • ****
  • Wiadomości: 317
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraków,Wieliczka
Odp: Co to za akordeon? (Woschod 2)
« Odpowiedź #3, 26 gru 2015, 23:01 »
Jakość to raczej kiepska jest to akordeon bardzo toporny, widzę 120b, swoje waży, do nauki raczej słabo się nadaje ;-) głęboka klawiatura, brzmieniem nie powala, a co do ceny to 300-350zł max oczywiście jak to się mówi "każda zmora ma swojego amatora "Pozdrawiam :-D!

Offline patryk20426

  • *
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
  • Skąd: Mazowieckie
Odp: Co to za akordeon? (Woschod 2)
« Odpowiedź #4, 27 gru 2015, 00:16 »
Dzieki za odpowiedz, ale jedym cię zaskoczę - jest to jedenz lzejszych akordeonow.

Offline marek1

  • *****
  • Wiadomości: 698
    • Zobacz profil
  • Skąd: Silesia/śląskie
Odp: Co to za akordeon? (Woschod 2)
« Odpowiedź #5, 27 gru 2015, 08:59 »
Na pewno akordeon jest "ruski".A pierwsza litera w nazwie jest W oczywiście w rosyjskim tłumaczeniu.Prawdopodobnie "wiesna 2",albo jakoś tak.Moje osobiste zdanie 150zł. :)

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *
  • Wiadomości: 664
    • Zobacz profil
Odp: Co to za akordeon? (Woschod 2)
« Odpowiedź #6, 27 gru 2015, 10:48 »
Nazywa się "Woschod 2".

Offline guralband

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1180
    • Zobacz profil
  • Skąd: lubuskie
Odp: Co to za akordeon? (Woschod 2)
« Odpowiedź #7, 27 gru 2015, 11:22 »
Raczej tak. Bierozki były raczej Chromki

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *
  • Wiadomości: 664
    • Zobacz profil
Odp: Co to za akordeon? (Woschod 2)
« Odpowiedź #8, 27 gru 2015, 11:41 »
To pewne, że "Woschod2".
Jest wiele ofert sprzedaży w różnych "obłastiach" (okręgach) na czymś podobnym do naszego "OLX".
Tyle , że ja nie znam się na akordeonach i trudno mi na jego temat cokolwiek powiedzieć.

Offline patryk20426

  • *
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
  • Skąd: Mazowieckie
Odp: Co to za akordeon? (Woschod 2)
« Odpowiedź #9, 27 gru 2015, 16:43 »
Dzięki Wam za odpowiedzi. Wartość akordeonu zwiększają włoskie "bebechy" :D

Offline sagem55

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 624
    • Zobacz profil
  • Skąd: mazowieckie
Odp: Co to za akordeon? (Woschod 2)
« Odpowiedź #10, 27 gru 2015, 16:55 »
No to firma jest znana a z takimi bebechami to na pewno  jest coś wart

Offline Voiko

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1607
    • Zobacz profil
    • Voiko_Music
  • Skąd: małopolskie
Odp: Co to za akordeon? (Woschod 2)
« Odpowiedź #11, 27 gru 2015, 16:59 »
a jeżeli w miarę stroi, to na początek się nada, jak to mówią "lepszy rydz niż nic"
 [akordeon]

Offline lukasz198821

  • ***
  • Wiadomości: 166
    • Zobacz profil
  • Skąd: Zakopane
Odp: Co to za akordeon? (Woschod 2)
« Odpowiedź #12, 27 gru 2015, 22:41 »
Ja bym nie lekceważył tego instrumentu, sam zaczynałem od małego ruska, bodajże miało to 12 basów. Jak się przesiadłem później na 80 to był kosmos, a później już 120 i tak zostało :) ja bym działał na tym instrumencie, jeżeli jest w miarę do grania ;)

Offline Kumar

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 951
    • Zobacz profil
    • Kumarowaty
  • Skąd: Brzozówka, mazowieckie
Odp: Co to za akordeon? (Woschod 2)
« Odpowiedź #13, 28 gru 2015, 17:56 »
Taaa. Sam na takim jakiś czas grałem. Warty jest prawie nic, ale to jego zaleta, bo nie opłaca się sprzedawać. Mój miał ręcznie robione głosy, o takiej jakości że "klękajcie narody" Barwą bił na głowę plastykowego weltmeistra serino de luxe. To prawda, że dość toporny w obsłudze, choć wcale nie ciężki. Jednak jeśli ktoś chce zacząć to na pewno się nadaje. Oczywiście jeśli pełnosprawny.