Autor Wątek: Fontanella Pesaro  (Przeczytany 1488 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline barca1984

  • *
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
Fontanella Pesaro
« 29 wrz 2020, 17:07 »
Drodzy Forumowicze, rzadko korzystam z jakichkolwiek forów, więc wybaczcie jeżeli piszę nie w tym miejscu w którym powinienem albo coś... Na wstępie chciałem podziękować administratorowi za przyjęcie do grupy (swoją drogą nieźle musiałem się nagłowić, żeby znaleźć odpowiedź na pytanie... ;)  ) Zwracam się do Was z prośbą o udzielenie większej ilości cennych informacji nt. specyfikacji akordeonu Fontanella Pesaro. W google nie potrafiłem znaleźć żadnych informacji na jego temat, nawet zdjęcia :( Akordeon jest po dziadkach, zalegał na strychu, zawinięty w prześcieradło, zabezpieczony w oryginalnym pudle
https://i.imgur.com/AtNjaWv.jpg
Fontanella Pesaro

Zdjęcia, które dołączyłem wykonałem tuż po wyjęciu go z pudła przed powierzchownym oczyszczeniem
https://i.imgur.com/iTl0WXz.jpg
Fontanella Pesaro

https://i.imgur.com/e3pVEfj.jpg
Fontanella Pesaro

 - jak na nich widać skorodowane śruby przyprószyły klawisze. Po oczyszczeniu
https://i.imgur.com/z0JP3Ii.jpg
Fontanella Pesaro

odpadły te 2 elementy
https://i.imgur.com/vpLu4rk.jpg
Fontanella Pesaro

Po krótkim teście (zielonego w temacie) ;) okazało się, że niektóre klawisze mogą nie działać poprawnie.
W woreczku były zapakowane takie elementy https://i.imgur.com/VXMVSFm.jpg
Fontanella Pesaro

Akordeon na pewno wymaga konserwacji, nie wiem na ile zaawansowanej i czy w ogóle gra warta świeczki... Ile Waszym zdaniem może być wart?

Liczę na Was ;)
« Ostatnia zmiana: 29 wrz 2020, 18:52 wysłana przez barca1984 »

Offline Kasparov

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 452
    • Zobacz profil
  • Skąd: Warszawa
Odp: Fontanella Pesaro
« Odpowiedź #1, 29 wrz 2020, 20:54 »
Wygląda na włoski akordeon z lat ~'50. W tych latach zazwyczaj produkowano solidnie. Koleżanki i koledzy pewnie wkrótce podpowiedzą coś więcej.

Możesz odnowić akordeon i będzie służył Tobie lub Twoim bliskim albo nie odnawiać i zachować dalej jako pamiątkę. Warto mieć pamiątki, a jak jeszcze Ci nie zawadza, to tym bardziej. Możesz też sprzedać, ale przypuszczam, że kokosów nie zbijesz. Ciężko stwierdzić ile jest wart, ponieważ to zależy od jego stanu i tego, co trzeba będzie naprawić. Dzisiaj nie jest łatwo o solidny instrument. Przypuszczam, że po odnowieniu przywróciłbyś mu świetność.

Takie znalezisko często jest dobrym impulsem do nauki gry  [akordeon] Nie chcesz spróbować?  ;)

Offline barca1984

  • *
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
Odp: Fontanella Pesaro
« Odpowiedź #2, 30 wrz 2020, 14:50 »
Dziękuję za zainteresowanie tematem, nadal zbyt wiele nie wiem o tym sprzęcie... :( Jeśli chodzi o moje zamiłowanie do tworzenia muzyki to miałem już przygodę z fortepianem, gitarą ale za każdym razem kończyło się na paru lekcjach, zabrakło samodyscypliny i jakoś mnie to specjalnie nie wciągnęło :/ Fortepian stoi jako mebel, gitara również ;) Gdyby przypadkiem mnie kiedyś natchnęło w stronę grania to mam wystarczającą ilość instrumentów, żeby rozwinąć swoja pasję :) Wychodzę z założenia, że po co ma leżeć gdzieś w kącie skoro ktoś może  z niego zrobić użytek i cieszyć się jego brzmieniem :)
Dziękuję za motywację ;)

Offline ElektroHarmonia

  • ***
  • Wiadomości: 217
    • Zobacz profil
  • Skąd: Lubelskie
Odp: Fontanella Pesaro
« Odpowiedź #3, 30 wrz 2020, 17:15 »
Identyczne zatrzaski do miecha (ostatnie foto) są w moim Hohnerze takie spostrzeżenie moje.
A co do akordeonu to widziałem podobny u faceta co je naprawia i mi powiedział że tego typu instrument to jakieś 1500 do 2000 kosztuje.
Ja nie jestem ekspertem więc moja opinia tutaj jest tylko poglądowa bo widziałem coś podobnego mówię też o instrumencie  sprawnym do gry.
Tamten u tego faceta miał troszkę inną galeryjkę ale register też był przesuwany jeśli dobrze pamiętam to tamten był 4 chórowy (mogę się mylić) i było tak jak w moim hohnerze że jeden jest od oktawy dolnej w drugi zamyka 2 chóry naraz.
Jeszcze raz podkreślam nie jestem ekspertem poszukałem w google i tam też nic nie ma.

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7303
    • Zobacz profil
Odp: Fontanella Pesaro
« Odpowiedź #4, 30 wrz 2020, 17:49 »
widziałem podobny u faceta co je naprawia i mi powiedział że tego typu instrument to jakieś 1500 do 2000 kosztuje. [...] mówię też o instrumencie  sprawnym do gry.

Brzmi OK, tylko warto też wspomnieć barce1984, że remonty generalne akordeonów są drogie (często przekraczające podane wyżej kwoty). Tak więc, zakładając, że ten akordeon wymaga remontu generalnego (a zgadując po zdjęciach, raczej go wymaga), to podane kwoty należy podzielić przez jakieś 2,5 do 3.

Offline barca1984

  • *
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
Odp: Fontanella Pesaro
« Odpowiedź #5, 25 lis 2020, 10:29 »
Jestem już po oględzinach akordeonu Fontanella Pesaro w serwisie instrumentów i powiedziano mi, że doprowadzenie do użytku tego akordeonu to koszt kilku stówek a wartość po naprawie do ok. 1500 zł. Z tego co pamiętam to klapy wymagają naprawy i konserwacji no i klawisze. Pan powiedział mi, że to włoski dobrze wykonany sprzęt rzekomo lepszy od niemieckiego Weltmeistera. Zobaczymy...póki co się rehabilituje i dochodzi do pełni sił w serwisie...  ;)

Offline jm48

  • *
  • Wiadomości: 46
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraków
Odp: Fontanella Pesaro
« Odpowiedź #6, 27 lis 2020, 10:47 »
Jeżeli renowacja ma kosztować tylko "kilka stówek", to będą to po prostu zmarnowane pieniądze.
Solidna renowacja takiego wiekowego akordeonu ze strychu z całą pewnością wymaga co najmniej zerwania wszystkich głosów, dokładnego ich wyczyszczenia, regeneracji lub założenia nowych zaworków, ponownego zawoskowania głosów, wymiany uszczelek, filców pod dekawkami, regulacji mechanizmu regestrowego, klawiatury no... i na końcu ponownego wystrojenia...
To jest ogrom pracy, co najmniej kilka dniówek roboczych, niemożliwy do wykonania przez zawodowego serwisanta za cenę kilku stówek (w tym koszt materiałów). Chyba że to hobbysta pracujący wyłącznie dla samej satysfakcji z dobrze wykonanego dzieła.
No i nawet po takiej solidnej renowacji zbycie takiego akordeonu za kwotę 1500 zł. nie wydaje się prawdopodobne.
Ale może się mylę.
« Ostatnia zmiana: 27 lis 2020, 10:50 wysłana przez jm48 »