Autor Wątek: Hohner Atlantic III - czy warto kupić ten egzemplarz?  (Przeczytany 980 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline zaplonnik

  • *
  • Wiadomości: 40
    • Zobacz profil
  • Skąd: Józefów
Od kilku miesięcy szukam dla siebie drugiego akordeonu, jako że drobny nie jestem szukam 120
Rozważam i weltki i hohnery , generalnie szukam czegoś w tzw"okazyjnej "cenie
prawie dogadałem się z "forumowiczką " , która w pierwszej fazie chciała moim zdaniem rozsądne pieniądze za meteora ,ale jak wykazałem zainteresowanie cena poszła do góry prawie dwa razy :) 
Czytając forum widziałem że chwalicie atlantiki, pytanie czy według was warto zainteresować się egzemplarzem z linku, dośc długo jest na olx , ale cena raczej przystępna , pytanie tylko czy warto się nim interesować ? niestety mam za daleko żeby pojechać i ograć

https://www.olx.pl/oferta/hohner-atlantic-lll-p-120-bas-CID751-IDqJ2n1.html#79a7db78a0

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6405
    • Zobacz profil
Odp: Hohner Atlantic III - czy warto kupić ten egzemplarz?
« Odpowiedź #1 dnia: 11 Luty 2018, 20:55 »
Zasadnicze pytanie - czy zauważyłeś, że akordeon nie ma tremolo? Jest trzychórowy LMH.

To może być plusem lub minusem w zależności od granego repertuaru.

Tutaj pisałem o tej różnicy
http://forum.akordeonowe.pl/akordeon-od-a-do-z/oznaczenia-chorow-co-oznacza-l-m-h-albo-16'-8'-4'/msg76072/#msg76072

Offline zaplonnik

  • *
  • Wiadomości: 40
    • Zobacz profil
  • Skąd: Józefów
Odp: Hohner Atlantic III - czy warto kupić ten egzemplarz?
« Odpowiedź #2 dnia: 11 Luty 2018, 20:59 »
Repertuar typowo weselny, Zwei kameraten :) i to co między stołami , ale fakt , nie zwróciłem uwago na brak tremola , chętniej przygarnąłbym z tremolem ale obawiam się ze ceny okazyjnej wtedy nie będzie .

może ten byłby ciekawszy ? podobno ma tremolo
i mam go bliżej
 https://www.olx.pl/oferta/akordeon-hohner-atlantic-CID751-IDqxCf9.html#79a7db78a0;promoted
« Ostatnia zmiana: 11 Luty 2018, 21:13 wysłana przez zaplonnik »

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6405
    • Zobacz profil
Odp: Hohner Atlantic III - czy warto kupić ten egzemplarz?
« Odpowiedź #3 dnia: 12 Luty 2018, 11:51 »
W repertuarze weselnym / biesiadnym przydałoby się tremolo.

Skoro wspominasz, że masz bliżej ten drugi akordeon, to rozumiem, że już na tyle blisko, że mógłbyś go sprawdzić osobiście, a jest to ważne.

Offline zaplonnik

  • *
  • Wiadomości: 40
    • Zobacz profil
  • Skąd: Józefów
Odp: Hohner Atlantic III - czy warto kupić ten egzemplarz?
« Odpowiedź #4 dnia: 13 Luty 2018, 20:30 »
Mam właśnie taki zamiar, w między czasie pojawił się blisko taki oto http://allegro.pl/akordeon-hohner-verdi-iii-stan-dobry-i7179971347.html
w jakich widełkach cenowych chodzą sprawne egzemplarze ?( nie znalazłem w szukajce ) może też nie przyuważyłem braku tremola ? nie widzę regestrów , a przynajmniej oznaczeń

Offline Nowicjusz25

  • **
  • Wiadomości: 99
    • Zobacz profil
  • Skąd: Podkarpacie
Odp: Hohner Atlantic III - czy warto kupić ten egzemplarz?
« Odpowiedź #5 dnia: 13 Luty 2018, 23:31 »
Akordeon ma 3 chóry w klawiszach i z tego co pamiętam to 4 w basach. Jest dosyć głośny z ładnym tremolem. Tych modeli nie ma zbyt dużo, więc trudno tu mówić o porownywaniu cen, ale myślę że dobry stan tego instrumentu w tej cenie jest oczywiscie możliwe :)

Jeżeli dosłownie brać Twoje zmotywowanie, że szukasz czegoś do grania biesiady przy "stołach", to według mnie szukanie akordeonu 120 basow z trzema chórami to troche mija się z celem, jak już to 4 chóry co wiąże się niestety z wyższą ceną... :) jest podobny model Verdi II N który ma 96 Basów i również 3 chóry w klawiszach, jest lżejszy, mniejszy ale równie głośny . 96 basow daje tez dużo możliwości :) 

A przede wszystkim powinieneś wspomnieć o jakim budżecie mówimy  :)
« Ostatnia zmiana: 13 Luty 2018, 23:34 wysłana przez Nowicjusz25 »

Offline zaplonnik

  • *
  • Wiadomości: 40
    • Zobacz profil
  • Skąd: Józefów
Odp: Hohner Atlantic III - czy warto kupić ten egzemplarz?
« Odpowiedź #6 dnia: 13 Luty 2018, 23:39 »
Budżet maks 2000 niestety inne wydatki ograniczają możliwości , po za tym wiadomo jak to jest na weselach
szkoda drogiego instrumentu, z drugiej strony choć odrobinę przyjemności dla siebie , wiadomo że "zagrać "można i na rozstrojonym trupie , i niestety niewielu zwróci na to uwagę (taki sobie chałturniczy wywód na koniec wypowiedzi )