Autor Wątek: Roland FR-3x  (Przeczytany 11191 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *
  • Wiadomości: 748
    • Zobacz profil
Roland FR-3x
« dnia: 17 Listopad 2015, 21:47 »
Witam !
Mam pytanko.
Czy ktoś wie coś więcej na temat tego akordeonu, Roland FR3 "i co tam jeszcze po tej trójce" ?
Czy brak dwóch klawiszy "na górze" i "na dole" za mocno nie ogranicza jego przydatności np. w klasyce?
Grał ktoś na tym?
Ma , zdaje się , MM w lewej?
Czy ma sensowne brzmienia akordeonowe (bo tylko te mnie interesują; przeglądałem filmy demo , ale nagrania często odbiegają od oryginału.)
Gdzieś w internecie widziałem cenę - 2500,- i to jest główny aspekt mojego zainteresowania tym akordeonem. (poza tym , że , jak domniemywam , można go maksymalnie ściszyć i nie "daje po uszach".
Pozdrawiam.

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 5231
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: Roland FR-3x
« Odpowiedź #1 dnia: 17 Listopad 2015, 21:52 »
Grałem na FR 7 X i miech jest dla mnie przepaścią. Zamykanie ok ale przy otwieraniu były "cuda" :) :) :) Nie wiem jak w trójce. Na pewno w ósemce jest już poprawiony czujnik. Może do tej reakcji miecha można się przyzwyczaić z czasem. Może ktoś grał na czymś takim dłużej. Mnie praca miecha całkowicie rozpraszała.

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *
  • Wiadomości: 748
    • Zobacz profil
Odp: Roland FR-3x
« Odpowiedź #2 dnia: 17 Listopad 2015, 22:05 »
Dzięki serdeczne!
A gdybyś w swym podróżniczym życiu spotkał się kiedyś oko w oko z fr3 - zechciałbyś go przetestować?
Może - gdybyś uznał że warto - nabyłbym taki drogą kupna ! Mógłby być nawet po"cenie obniżonej"....  :D

No muszę iść na jakieś "ustępstwa".
Będę musiał sprzedać wszystkie moje akordeony , bo "dają po uszach".
No , a na akordeonie "by się" pograło...  :)
Ponieważ nie mogę ćwiczyć , w najbliższym czasie postaram się nagrać króciutkie próbki tego , co chciałbym , albo mógłbym grać. :)
Ciekaw jestem , czy to się swobodnie da zagrać na tym "midi-wynalazku" .

Nikt nic więcej nie wie na temat tego ustrojstwa? Czy da się ładnie frazę rozbudować - jak wygląda dynamika tego urządzenia - w jakiej części jest w stanie "udawać" normalny instrument?
Pozdrowionka.
« Ostatnia zmiana: 17 Listopad 2015, 22:54 wysłana przez Krystyn »

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 5231
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: Roland FR-3x
« Odpowiedź #3 dnia: 17 Listopad 2015, 23:56 »
Czy da się ładnie frazę rozbudować - jak wygląda dynamika tego urządzenia - w jakiej części jest w stanie "udawać" normalny instrument?

Barwami do złudzenia przypomina tradycyjny akordeon. Dodatkowo inne możliwości aranżacyjne. Z dynamiką miałem problemy szczególnie przy otwieraniu miecha. Jak już pisałem może to kwestia zaprzyjaźnienia się z elektronicznym potworem :) Ogólnie może kiedyś jak się uda dokupię jako dodatkowy tego typu instrument  [akordeon]

Offline Murathan

  • Gość zagraniczny
  • *****
  • Wiadomości: 702
    • Zobacz profil
    • Akordeon YouTube
  • Skąd: Ankara - TURCJA
Odp: Roland FR-3x
« Odpowiedź #4 dnia: 18 Listopad 2015, 02:18 »
Nie polecam FR3x dla Ciebie. To nie praca, ale nie dla tych, którzy wiedzą o muzyce. Jest to pionowy klawiatura. Kiedy staje się tak, że trzeba wiele dźwięków, które FR3x nie ma. Z tych powodów, polecam FR7x lub FR8x. Są one drogie.  Nie lubię akordeony elektroniczne jakikolwiek.  [toast] https://www.youtube.com/watch?v=5KRoe8FC8vA

Offline cinszcz

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 299
    • Zobacz profil
  • Skąd: pomorskie
Odp: Roland FR-3x
« Odpowiedź #5 dnia: 18 Listopad 2015, 08:33 »
Też chorowałem na Fr3, miałem okazje go przetestować, ale praca miecha to porażka. Tzn. miech się rozciąga ze stałą prędkoscia, głośnosć  czy ilosc wcisniętych klawiszy nie ma na to wpływu. Nie radziłem sobie z dynamiką, a ze jestem trochę "raptusiewicz" szybko straciłem chec do testowania tej zabawki. Myślę ze wyleczyłem się z Rolanda na jakieś 10lat  ;)

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *
  • Wiadomości: 748
    • Zobacz profil
Odp: Roland FR-3x
« Odpowiedź #6 dnia: 18 Listopad 2015, 10:59 »
Jurek_klodzko1 , Murathan, cinszcz!
Dzięki serdeczne za opinie!
Na FR7 czy FR8 blokuje mnie cena , dlatego pytałem o tę "trójkę".
Zanim zadałem pytanie dosyć obficie przejrzałem internet i zauważyłem , że na fr7 też narzekają , po spróbowaniu gry na fr8. Podejrzewam , że fr9 - to będzie dopiero "cudo" ! :D
Uwe Steger  namiętnie  eksploatuje Rolandy ( z tym , że guziki!) , a przecież klasykiem jest wyśmienitym!
Ja też wolę "naturę" od elektroniki, ale nie mam wyjścia. Przynajmniej na razie.
Ja również  nie spotkałem się z jakimiś super opiniami na temat fr3. Tylko od producenta! :D
Dziękuje za pomoc i proszę o - jeśli to możliwe - dalszą. Każda opinia jest dla mnie bardzo cenna.
Pozdrawiam serdecznie.
PS. Dla jasności! :)
Na akordeonie nie jestem specjalnie zaawansowany , i myślę , że już zbyt wiele tej techniki nie zrobię , dlatego pytam o tańszy model. Bo tak właściwie to interesuje mnie swing , rozrywka "z lekko rozszerzoną harmonią" i klasyka w rodzaju Preludiów Żeleńskiego - maksymalnie !  :)


Widzę , że najwięcej kłopotów byłoby z dynamiką. Oczywiście instrument elektroniczny trzeba traktować jako inny instrument niż klasyczny akordeon i zapewne pozbyć się niektórych odruchów z instrumentu klasycznego. Podobnie jak :fortepian - keyboard. :)
« Ostatnia zmiana: 18 Listopad 2015, 11:09 wysłana przez Krystyn »

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6384
    • Zobacz profil
Odp: Roland FR-3x
« Odpowiedź #7 dnia: 18 Listopad 2015, 11:34 »
Krystyn, jeżeli ze względów zdrowotnych, akordeon akustyczny odpada, a w zasięgu jest tylko FR3, to mimo wspomnianych zarzutów względem realistyczności pracy miecha, myślę że warto byłoby, abyś osobiście przetestował ten model i mimo wszystko go rozważył. Może się okazać, że w Twoim przypadku, ten instrument będzie miał więcej różnych plusów, niż minusów.

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *
  • Wiadomości: 748
    • Zobacz profil
Odp: Roland FR-3x
« Odpowiedź #8 dnia: 18 Listopad 2015, 11:40 »
Dziękuję!
To nie jest zła rada!  :)
Właśnie mnie umocniłeś w moich mocno rozpierzchłych i rozwichrzonych postanowieniach! :)

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 5231
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: Roland FR-3x
« Odpowiedź #9 dnia: 18 Listopad 2015, 22:40 »
Oczywiście instrument elektroniczny trzeba traktować jako inny instrument niż klasyczny akordeon i zapewne pozbyć się niektórych odruchów z instrumentu klasycznego.
Podobnie jak :fortepian - keyboard. :)

Krystyn myślę, że więcej będzie podobieństw niż różnic. Do pracy miecha na pewno można się przyzwyczaić. Dużo ludzi gra na Rolandach. Dla mnie każda zmiana instrumentu wiąże się z "przestawieniem". Wyjątek stanowi Weltmeister. Niezależnie od modelu ( S4, S5, Cantus, Supita ) nie czuję różnicy w grze.

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *
  • Wiadomości: 748
    • Zobacz profil
Odp: Roland FR-3x
« Odpowiedź #10 dnia: 18 Listopad 2015, 22:47 »
No właśnie - to trzeba sprawdzić !
Dzięki za słowa otuchy.  :)
Trochę mnie jednak zmroził fakt , że te 2500, to prawdopodobnie ceny oszustów.
Nowe są po ok. i powyżej 10 000.
No to dobry używany nie może kosztować 2500. Chyba , że ruina , albo uszkodzony...

To nie wiadomo , czy sprzedaż Grandiny ,Stelli i Amigo  starczy na "trójkę".
Ja nie umiem "kantować" , a w każdym są ze dwa-trzy dźwięki "do poprawki".
No i nikt nie płakał , jak mi je sprzedawali...  :)

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 5231
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: Roland FR-3x
« Odpowiedź #11 dnia: 18 Listopad 2015, 22:53 »
Za granicą widziałem w ogłoszeniach najtaniej w granicach 1000 Euro.

Offline Murathan

  • Gość zagraniczny
  • *****
  • Wiadomości: 702
    • Zobacz profil
    • Akordeon YouTube
  • Skąd: Ankara - TURCJA
Odp: Roland FR-3x
« Odpowiedź #12 dnia: 18 Listopad 2015, 23:05 »
Ken Whitt wykorzystuje FR3X można słuchać lub napisać do niego o cenach i porównań.

Ken Whitt, https://www.youtube.com/channel/UC-Xs2cpAhmDZ561tzYcEPog/videos

Hugo ma zarówno FR3X 7X i 8X. Możesz również słuchać i prosić go. Mogę też prosić o ciebie (Ken i Hugo)

Hugo: https://www.youtube.com/user/musimedic/videos

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *
  • Wiadomości: 748
    • Zobacz profil
Odp: Roland FR-3x
« Odpowiedź #13 dnia: 18 Listopad 2015, 23:06 »
Dzięki serdeczne, Wojtuś :)
Bardzo dziękuję Murathan:)

Offline Accordion

  • Serwisant Akordeonów
  • *****
  • Wiadomości: 495
    • Zobacz profil
  • Skąd: Krosno
Odp: Roland FR-3x
« Odpowiedź #14 dnia: 18 Listopad 2015, 23:29 »
Roland FR-3x jest instrumentem godnym polecenia za swoja cenę, oczywiście nie można go traktować jako zamiennik tradycyjnego akordeonu, ale raczej urozmaicenie, ta wersja nie jest doskonała, ale po oswojeniu się z dziwnie pracującym miechem i zapanowaniu nad dynamiką jego poruszania, można całkiem fajnie na tym akordeonie grać, poniżej przykład nagrania Antoniusza222 po niecałych dwóch tygodniach użytkowania Rolanda FR-3x.
https://www.youtube.com/watch?v=AAsDJOKy5l8