Forum Akordeonowe

Forum Akordeonowe => Akordeony => Inne niemieckie => Wątek zaczęty przez: Marcel w 24 sie 2014, 01:18

Tytuł: Royal Standard Grand Concert
Wiadomość wysłana przez: Marcel w 24 sie 2014, 01:18
Royal Standard Grand Concert
https://www.youtube.com/watch?v=5hbzR0KhJes
Tytuł: Odp: Royal Standard Grand Concert
Wiadomość wysłana przez: szkodnicus w 23 sie 2016, 00:06
nie bede zakladal nowego tematu. Mam royal standart 120 basow, w miare popularny do anprawy. Przelazniki registrow juz prawie naprawilem, bo jeden z picolo byl ulamany wiec go dorobilem. Rozebralem caly mechanizm i przesmarowalem sprayem w teflonie, lekko teraz chodzi. Wyciagnalem glosnice, no i dmuchnalem pare razy w gone dzwieki.  Z oktawy picolo, jak koledzy wczesniej pisali, sa obrocone, ale pare dzwikow ponizej nie gralo.Chcialem je uruchomic, te od srodka, jak by przylegly do glosow, wiec przy pomocy mojego malego zagietego urzadzonka, postanowulem je lekko odgiac. Na 3 wcisniete lekko  3 sie ulamaly. Na razie royal stoi na stole i czeka, bo mam troche grania z kapela. Mam pytanko, czy glosy w royal standart sa tak lamliwe, czy to ja mialem po prostu takiego pecha?
Tytuł: Odp: Royal Standard Grand Concert
Wiadomość wysłana przez: dominikglk w 23 sie 2016, 10:32
To dziwne bo głosy picolo są twarde i ciężko je ulamac może były zardzewiale?W tych akordeonach były mocowane bardzo dobre, głosy Dixa :-)
Tytuł: Odp: Royal Standard Grand Concert
Wiadomość wysłana przez: szkodnicus w 23 sie 2016, 11:30
Moze nie bylo na nich rdzy, a raczej sie przykleily. Pewnie dlatego ze picolo nie dzialalo w akordeonie I bylo wylaczone, z tej racji ze register byl uszkodzony  i nie przelaczal podejrzewam ze glosy nie byly uzywane bardzo dlugo.