Autor Wątek: Humor związany z naprawą akordeonów, "kwiatki" w naprawach  (Przeczytany 18922 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6330
    • Zobacz profil
Odp: Humor związany z naprawą akordeonów, "kwiatki" w naprawach
« Odpowiedź #30 dnia: 11 Luty 2017, 13:15 »
https://youtu.be/frDN4EN84ag?t=24m10s

W instrumencie, który trafił do naprawy, ktoś wstawił wcześniej w miejsce uszkodzonego głosu, głos z innego typu instrumentu tzn. głos, który powinien w obie strony wydawać ten sam ton (jak wszystkie głosy w ruskich harmoszkach) został zamieniony na głos wydający inny ton przy obu kierunkach ruchu miecha (z niemieckiego diatonika) ;D

Offline szkodnicus

  • 23.04.1977 - 01.05.2017, VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1072
    • Zobacz profil
  • Skąd: Galway
Odp: Humor związany z naprawą akordeonów, "kwiatki" w naprawach
« Odpowiedź #31 dnia: 21 Luty 2017, 00:28 »
Zero sette.  Wersja grzybica biala.

http://i.imgur.com/eZKck81.jpg
Humor związany z naprawą akordeonów, "kwiatki" w naprawach


http://i.imgur.com/cWNp7f3.jpg
Humor związany z naprawą akordeonów, "kwiatki" w naprawach


O dziwo na glosach zero rdzy.  Z zewnatrz komus pedzel z biala farba upadl na ten akordeon.  Prawde mowiac, bede dopasowywal miech z innego akordeonu, bo ten pojdzie na smietnik.  Wytne tylko ramki.

Offline szkodnicus

  • 23.04.1977 - 01.05.2017, VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1072
    • Zobacz profil
  • Skąd: Galway
Odp: Humor związany z naprawą akordeonów, "kwiatki" w naprawach
« Odpowiedź #32 dnia: 25 Marzec 2017, 23:15 »
Na stole hohner verdi V LMM Fajny akordeon.  Jakis geniusz, prze de mna pomylil glosnice i  zle nastroil.  Co prawda bylo musette i  nawet jakos brzmialo. Problem ze ta glosnica M ktora powinna byc na 0, nastrojona byla na +20. Na registrze musette oraz LMMM jest ok. Gorzej jak ktos wlaczyl tylko M lub LM. Zastanawialem sie czy nie przelozyc  glosow, ale jakos udalo mi sie obnizyc z +20 na 0. A inna glosnice z  -5 na  + 20.
Moje musette ma teraz +20  0 i -10 na F3..oraz +7  0 i  -3 na A6. Taka kombinacje zrobilem ze wzgledu na fakt, by nie przestajac glosnic wiecej niz 20 centow.

Offline marek1

  • *****
  • Wiadomości: 773
    • Zobacz profil
  • Skąd: Silesia/śląskie
Odp: Humor związany z naprawą akordeonów, "kwiatki" w naprawach
« Odpowiedź #33 dnia: 26 Marzec 2017, 00:07 »
Szkodnikus Wojtek ale pojechałeś, :D :D :D jakbyś podał to w matysach,albo w całkach to by było prościej  :o ;) ;D

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6330
    • Zobacz profil
Odp: Humor związany z naprawą akordeonów, "kwiatki" w naprawach
« Odpowiedź #34 dnia: 11 Kwiecień 2017, 08:29 »

Offline pikolo69

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 930
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kutno
Odp: Humor związany z naprawą akordeonów, "kwiatki" w naprawach
« Odpowiedź #35 dnia: 11 Kwiecień 2017, 08:47 »
 [brawo] [brawo] [brawo] Bardziej fachowo, to te otwory powinny zostać zaszpachlowane i pomalowane  ;D ;D ;D

Offline marek1

  • *****
  • Wiadomości: 773
    • Zobacz profil
  • Skąd: Silesia/śląskie
Odp: Humor związany z naprawą akordeonów, "kwiatki" w naprawach
« Odpowiedź #36 dnia: 11 Kwiecień 2017, 18:51 »
Zrobił by atrapy np.z końcówek długopisu,ale ten septymowy w ósmym rzędzie od dołu to by się jednak przydał. ;) ;D

Offline marek1

  • *****
  • Wiadomości: 773
    • Zobacz profil
  • Skąd: Silesia/śląskie
Odp: Humor związany z naprawą akordeonów, "kwiatki" w naprawach
« Odpowiedź #37 dnia: 22 Lipiec 2017, 10:31 »
Co"sie bedzie" męczył zalał świecą i już

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6330
    • Zobacz profil
Odp: Humor związany z naprawą akordeonów, "kwiatki" w naprawach
« Odpowiedź #38 dnia: 23 Październik 2017, 13:56 »
Ciekawostka: "Utkwiła mi w pamięci naprawa guzikówki Paolo Soprani starszego typu. Z klientem uzgodniłem dość duży zakres prac przy akordeonie, ktoś w jego imieniu przywiózł instrument do naprawy. Pracę wykonałem, a dodatkowo z własnej inicjatywy wyrównałem guziki. Kiedy właściciel zjawił się po odbiór guzikówki, okazało się, że jest osobą niewidzącą. Nierówności, które zlikwidowałem, musiałem przywrócić do pierwotnego stanu zgodnie z sugestiami właściciela, ponieważ się do nich przyzwyczaił." - G. Karczewski

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6330
    • Zobacz profil
Odp: Humor związany z naprawą akordeonów, "kwiatki" w naprawach
« Odpowiedź #39 dnia: 17 Listopad 2017, 20:18 »
https://i.imgur.com/dNLMJFt.jpg
Humor związany z naprawą akordeonów, "kwiatki" w naprawach

Offline guralband

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1224
    • Zobacz profil
  • Skąd: lubuskie
Odp: Humor związany z naprawą akordeonów, "kwiatki" w naprawach
« Odpowiedź #40 dnia: 17 Listopad 2017, 20:41 »
Zaj...a galeryjka z tymi wkrętami na "krzyżak"  ;D

Offline Leszek

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1265
    • Zobacz profil
  • Skąd: śląskie, Hiszpania
Odp: Humor związany z naprawą akordeonów, "kwiatki" w naprawach
« Odpowiedź #41 dnia: 17 Listopad 2017, 21:52 »
Z takiego drutu ostatnio robiłem ruszt do grila, jak widać do akordeonu też świetnie się nadaje ;D ;)

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 5235
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: Humor związany z naprawą akordeonów, "kwiatki" w naprawach
« Odpowiedź #42 dnia: 19 Listopad 2017, 19:27 »
Precyzyjne wykonanie................ :-X

Offline guralband

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1224
    • Zobacz profil
  • Skąd: lubuskie
Odp: Humor związany z naprawą akordeonów, "kwiatki" w naprawach
« Odpowiedź #43 dnia: 20 Listopad 2017, 21:33 »
Miałem ostatnio taką sytuację: dzwoni Pan i z trwogą wielką rzecze : mój akordeon nie gra!!! Akordeon był świeżo kupiony przez starszego Pana ale był do naprawy : korekta stroju, wymiana uszczelek i parę drobiazgów... Ale Panu się spieszyło grać a ja mam remont i obiecałem że naprawię ale po skończonym remoncie. Więc zaczął sam  :( I dzwoni jak powyżej. Przyjeżdżam oglądam, niby wszystko w porządku ale instrument nie gra prawidłowo - grają tylko niektóre głosy. Pytam Pana co przy nim robił. Pan doszedł do wniosku że : TRZEBA NASMAROWAĆ OLIWKĄ GŁOSY ABY NIE RDZEWIAŁY  ::) :o :(  Wentylki były plastikowe  8) i puentę już znacie  :P
Jaki z tego morał i nauka : jak się nie znasz to się nie bierz  :-\

Offline pikolo69

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 930
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kutno
Odp: Humor związany z naprawą akordeonów, "kwiatki" w naprawach
« Odpowiedź #44 dnia: 20 Listopad 2017, 22:56 »
 [brawo] Może i nie gra, ale za to głosy nie zardzewieją  ;D ;D ;D