Autor Wątek: Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)  (Przeczytany 7231 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Zieeeeluu

  • *
  • Wiadomości: 17
    • Zobacz profil
  • Skąd: Sochaczew
Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)
« 28 wrz 2017, 23:30 »
Witam   [piwo]
Przeprowadziłem mały remoncik i pomyślałem, że podzielę się z Wami tu na forum moim "wyczynem"  ;D Proponuję zaparzyć kawy/herbaty lub otworzyć piwko. Będzie sporo czytania i trochę fotek. Wszystkich wrażliwych na prowizorkę uprzejmię proszę o opuszczenie sali w tej chwili. :P

Na początku trochę historii. Jest to instrument, który dostałem od wujka na chrzciny. Wujek grał na nim całe swoje życie na weselach, ze względów zdrowotnych skończył karierę i podarował mi instrument. Od tamtej pory (ponad 20 lat) stał w szafie, kiedyś sporadycznie ogrywany przez mojego tatę, od około 10 lat niedotykany (tata skończył grać jak stwierdził, że jestem od niego lepszy, a ja gram na guzikach ::) ). Wygrzebałem go w stanie hmm... krytycznym. Mechanizm basowy zapadnięty, nie ma ochoty "odskakiwać", klawisze po prawej stronie nierówne i oczywiście pełno nieszczelności.  :-[

Jedyny napis jakby znalazłem na akordeonie to pieczątka "J.Borucki" z adresem, na jednej z głośnic basowych (pewnie po którymś serwisie). Wujek mówi, że jechał po instrument do Niemiec i że to hohner. Prosiłbym kogoś z Was o potwierdzenie, że jest to hohner i ewentualnie podpowiedź jaki to może być model. Instrument ma około 90 lat.

Była to moja pierwsza zabawa z remontem instrumentu, więc proszę o wyrozumiałość  ;) Post powstał jako motywacja do osób obawiających się czy są w stanie coś naprawić w instrumencie - ja też nie miałem pojęcia co i jak, ale duże chęci i zdolności manualne (jakotakie :D ) wystarczyły. Z tego miejsca dziękuję wszystkim, którzy udzielali się na tym forum w tematach "naprawa akordeonu"  [piwo] Przeczytałem wszystko, zanim zacząłem pracę. Zaczerpnąłem od Was trochę teorii i zaczynam



Zakupy zrobione. Czekając na paczkę zacząłem od czyszczenia. Szczoteczka do zębów, pasta do zębów i jakaś pasta do czyszczenia wszystkiego firmy W5. Dostało się całej obudowie, miechowi (uważając na materiał, który mógłby nasiąknąć) i klawiszom.
Miech przed i po czyszczeniu:
https://i.imgur.com/YzbrnBl.jpg
Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)


Mechanizm basowy po wyczyszczeniu i wstępnych oględzinach i korekcji (przy wciskaniu basu F, zahaczał jakiś fis (odgiąłem pręcik i już jest git):
https://i.imgur.com/04tJdcy.jpg
Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)


Następne "pod młotek" poszły dekawki. Zdemontowane, wyczyszczone, polakierowane vidaronem bezbarwnym, podklejone nowym filcem ze skórką (na taśmę dwustronną). Nawet na fotkach różnice widać bez wskazywania paluchem. Lakierem dostały też wszystkie "gołe" elementy drewniane. Nie wiem jak to nazwać. Tam gdzie są otwory między klapką a głośnicą (po prawej i po lewej stronie instrumentu). Drewno było tak suche że pierwszej warstwy lakieru nawet nie było widać. Trzy warstwy i jest super ;)

https://i.imgur.com/6lFC5Fl.jpg
Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)

https://i.imgur.com/kalFkWt.jpg
Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)

https://i.imgur.com/FhnBW7i.jpg
Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)

https://i.imgur.com/Z6QSPId.jpg
Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)


Dekawki gotowe, czas wyrównać klawiaturę. Namęczyłem się niemiłosiernie przy próbie wyciągnięcia drutu, żeby rozebrać całą klawiaturę - nie udało się, jakiś zaczarowany. Wymieniłem filc pod klawiaturą (był z brzegu więc łatwy dostęp). Zatem startujemy z regulacją przez wyginanie pręcików między klawiaturą, a dekawką. Idzie nieźle, aż tu nagle jebs. :-[ Czar prysł.  :'( Wyrwałem klawisz.  :-\ Jak się okazało, wcześniej już naprawiany przez co był osłabiony. Myślałem, że w tym momencie zakończę swoją przygodę, bo nie daje rady wyjąć drutu, a bez tego nie da sie założyć klawisza. I tu na pomoc przychodzą rodzinne inżynierskie umysły - mój i taty. Chwila kminienia, momencik majsterkowania i udowodniliśmy, że jednak wszystko się da, trzeba tylko chcieć! 8) 8)
Blaszka pozyskana z zapalniczki (jako jedyna kandydatka dała się nam odkształcić i jednocześnie jest na tyle twarda, żeby wytrzymać obciążenia przy graniu bez odginania) ;D Zrobiliśmy taką "kieszonkę" na drut, w którą wskoczył i nie wyskoczy  ;)

Klawisz zamontowany, poprawiona technika gięcia (za pomocą dwóch kombinerek, żeby zmniejszyć napór na klawisz) i klawisze wyrównane. Pomocny tu był sposób kogoś z forum o równaniu klawiatury do nitki. Jedyne co nie udało mi się wyrównać to klawisze C i E. "C" był wcześniej robiony i odstaje jakby źle założony na drut (??) przez co jest wypchnięty lekko do przodu, ale wysokościowo elegancko. Natomiast klawisz "E" ma klapkę w rzędzie czarnych i nie umiem go wyregulować. Chętnie przyjmę jakieś porady :D
https://i.imgur.com/HBGBnMf.jpg
Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)

https://i.imgur.com/JbsPmin.jpg
Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)

https://i.imgur.com/hTmY0CK.jpg
Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)

https://i.imgur.com/XfWALC3.jpg
Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)


Dekawki przyklejałem woskiem akordeonowym. Przy okazji galeryjka dostała drobnym papierem ściernym - odzyskała blask i otrzymała nowy materiał. Złożone. Czas na lewą stronę instrumentu.

Na początku w oczy rzucił mi się urwany guzik do spuszczania powietrza
https://i.imgur.com/LprCjBT.jpg
Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)


Nie miałem zielonego pojęcia czym to połączyć, ani gdzie dostać taką część, więc zadałem pytanie na fejsbukowej grupie Świat Akordoenu. Pomoc przybyła bardzo szybko - "może kostka elektryczna?", kolejna prowizorka w instrumencie, ale nie do opisania jest radość, gdy takie cuda inżynierii działają tak samo jak oryginał (albo i lepiej ;D )
https://i.imgur.com/ke89pcT.jpg
Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)


Po stronie basowej, filc jakby mocniej trzymał się klapek i ciężko było go zdjąć. Szlifierka kątowa i bardzo ostrożnie, żeby nie uszkodzić klapek zeszlifowałem stary filc. podkleiłem nowy i montaż. Tu przy montażu przypomniałem sobie, żeby filce dokładnie przylegały do deski, coby szczelnie zamykały otwór. Męczarni trochę było, ale poprawiłem też od razu prawą stronę. Teraz wszystko elegancko przylega - musi być szczelne ;)
https://i.imgur.com/CYhpwXu.jpg
Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)

https://i.imgur.com/xstLm9L.jpg
Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)


Miech otrzymał ode mnie nową uszczelkę, kupiłem trochę za wąską, ale i tak robi robotę. Ważne, że grubość dobrałem dobrze i uszczelka jest teraz ściśnięta i dociśnięta i wyciśnięta i szczelna  ;D
https://i.imgur.com/QuFXjt2.jpg
Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)

https://i.imgur.com/iMonOXB.jpg
Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)



Dodatkowo w miechu wyrobione były otwory pod wkręty. Zakleiłem kawałeczkami drewna i wikolem, a następnie nawierciłem nowe otwory.

Wszędzie gdzie się dało poszły nowe wkręty.

Stare diamenciki powypadały, wkleiłem nowe. Błyszczą się jak prawdziwe :D
https://i.imgur.com/BBQQI3A.jpg
Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)


Na koniec poducha, żeby wygodniej się grało. Kawałek tektury (który był tam przed remontem) okleiłem super milaśnym materiałem i poducha wyszła, moim zdaniem, lepsza niż fabryczna (Mam tu na myśli te od Pigini, Borsini, Scandalli, Hohnerów i innych takich. Sprawdzałem ceny - nowe po ok. 300 zł, moja 10 zł ;) ) Przykręcona na wkręciki do instrumentu. Pasek tego milaśnego materiału wylądował też pod nadgarstkiem lewej ręki, żeby przyjemniej było ciągać ten szczelny miech  ;D ;D

Akordoen prezentuje się teraz baaardzo dobrze i co najważniejsze  DA SIĘ NA GRAĆ [akordeon] . Miech i klapki szczelne. Instrument trzyma powietrze, nie ma ani jednej dziurki ;)
Co prawda wprawione i niewprawione ucho wysłyszy, że nie wszystko idealnie stroi, ale tragedii nie ma. Jak wszystkie skóry się już poukładają i odłożę trochę piniążków to oddam go do nastrojenia (chyba sam nie odważę się na taki poważny krok, chociaż kto wie, kto wie... ::) )

Na koniec małe, orientacyjne podsumowanie cenowe:
  • części (wosk, materiał pod galeryjkę, filc ze skórką, uszczelka miecha) - 203 zł
  • super milaśny materiał i diamenciki - ok. 20 zł
  • papier ścierny, wkręty, lakier,  pędzelek - ok. 45 zł
Razem: ok. 270 zł i tydzień pracy ;D - Tyle potrzeba, aby przywrócić akordeon ze stanu krytycznego do grającego.

https://i.imgur.com/8AKKrc4.jpg
Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)

https://i.imgur.com/jeXQhNX.jpg
Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)


P.S. Dzięki temu remontowi tata wrócił do grania, więc na pewno było warto.  [akordeon] [piwo] .
« Ostatnia zmiana: 29 wrz 2017, 01:08 wysłana przez Zieeeeluu »

Offline guralband

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1180
    • Zobacz profil
  • Skąd: lubuskie
Odp: Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)
« Odpowiedź #1, 29 wrz 2017, 00:11 »
Wejście masz bombowe  [brawo] [brawo] [brawo]  [piwo] [akordeon]

Offline TomaszT

  • ****
  • Wiadomości: 400
    • Zobacz profil
  • Skąd: Lubelskie
Odp: Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)
« Odpowiedź #2, 29 wrz 2017, 07:31 »
Jak na pierwszy raz bardzo dobrze. Mam kilka zastrzeżeń m.in.:
- nie polecam klejenia dekawek na wosk, w odróżnieniu od głosów które są w środku akordeonu i nie są narażone na bicia, ruch i kłapanie to wosk na dekawkach może nie być najlepszym rozwiązaniem bo klapki są ciągle w ruchu a więcej ciepła dostaję się pod galeryjkę niż do wnętrza akordeonu. Jest ryzyko że wosk może się roztopić
Takie rozwiązanie z tą blaszką jako mocowanie klawisza było fabrycznie stosowane w niektórych ruskich akordeonach.
Dobrze by było gdybyś wstawił zdjęcia przed remontem aby można było je porównać z tymi po remoncie.

Offline dzidek1965

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 526
    • Zobacz profil
Odp: Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)
« Odpowiedź #3, 29 wrz 2017, 09:55 »
Na pewno nie jest to Hohner.

Offline Zieeeeluu

  • *
  • Wiadomości: 17
    • Zobacz profil
  • Skąd: Sochaczew
Odp: Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)
« Odpowiedź #4, 29 wrz 2017, 11:23 »
Takie rozwiązanie z tą blaszką jako mocowanie klawisza było fabrycznie stosowane w niektórych ruskich akordeonach.
Dobrze by było gdybyś wstawił zdjęcia przed remontem aby można było je porównać z tymi po remoncie.
Nie miałem pojęcia że ktoś to już kiedyś wymyślił  ;D
Wszystkie fotki jakie mam już wrzuciłem... starałem się pokazać  poszczególne części przed i po   :P


nie polecam klejenia dekawek na wosk
TomaszT a czym kleić? To co było przed remontem roztapiało sie pod lutownicą i robiło się jak guma do żucia, a na zimno twarde, ale nie jak kamień  ???

Offline TomaszT

  • ****
  • Wiadomości: 400
    • Zobacz profil
  • Skąd: Lubelskie
Odp: Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)
« Odpowiedź #5, 29 wrz 2017, 12:27 »
Ja kleiłem butaprenem. Zobacz sobie na forum mój temat o naprawie hohnera tango III to bardzo podobny model.

Mógłbyś wrzucić zdjęcie tej pieczątki Boruckiego? Mam pewną teorię na temat tego akordeonu: Nigdzie nie widzę napisu Hohner a we wszystkich akordeonach tej firmy nawet przedwojennych był napis, urzekła mnie ta historia o pieczątce być może akordeon nie wyszedł z firmy Hohnera lecz z pod rąk Boruckiego, przecież polscy twórcy harmonii trzyrzędowych budowali również akordeony np. P.Stamirowski. Wygląd tego akordeonu nie przypomina mi żadnego z modelów hohnera one miały brzegi klawiatury bardziej wygięte a tutaj jest ledwo zaokrąglone.

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7366
    • Zobacz profil
Odp: Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)
« Odpowiedź #6, 29 wrz 2017, 12:53 »
Zieeeeluu, dzięki za świetny temat [piwo] Prawdziwe wejście smoka [brawo] [brawo] [brawo]

Podobnie jak dzidek1965 i TomaszT - uważam, że nie jest to Hohner. Galeryjka, która częściowo wzorowana jest na włoskich akordeonach, może być J. Boruckiego (poniżej porównanie z galeryjką harmonii pedałowej, jego produkcji). Być może reszta akordeonu, również jest jego dziełem - co oczywiście byłoby dobrą wiadomością, ponieważ byłby to o wiele bardziej unikatowy instrument, niż gdyby był to seryjnie produkowany Hohner.

https://i.imgur.com/XfWALC3.jpg
Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)






Mam małą radę (wspominałem też o tym w temacie naprawy Paolo Soprani przez rm) - spróbuj zmienić kolor materiału pod galeryjką. Gdy materiał będzie w kolorze bardziej różniącym się od koloru galeryjki, to ładny wzór galeryjki będzie dużo bardziej widoczny. W tej chwili wzór dużo traci, ponieważ zlewa się z tłem i słabo go widać.

https://i.imgur.com/jeXQhNX.jpg
Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)


Dla zachowania spójności, być może warto użyć jakiś kolor już występujący w akordeonie np. kolor miecha, korpusu lub tych ciemnoniebieskich malunków.



Jakie głosy użyte są w Twoim akordeonie? Czy możesz zrobić im zdjęcia?



Dodatkowo w miechu wyrobione były otwory pod wkręty. Zakleiłem kawałeczkami drewna i wikolem, a następnie nawierciłem nowe otwory. Wszędzie gdzie się dało poszły nowe wkręty.
Przy robieniu nowych otworów, może warto było przejść już na sztyfty / gwoździki. Jest to najczęstsze rozwiązanie, używane w akordeonach. Pozwala na łatwiejsze, szybsze i mniej inwazyjne, otwieranie instrumentu, niż w przypadku używania wkrętów.


Jest to instrument, który dostałem od wujka na chrzciny. Wujek grał na nim całe swoje życie na weselach, ze względów zdrowotnych skończył karierę i podarował mi instrument.
Niezwykły prezent na taką okazję. Szacunek :)

Offline Zieeeeluu

  • *
  • Wiadomości: 17
    • Zobacz profil
  • Skąd: Sochaczew
Odp: Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)
« Odpowiedź #7, 29 wrz 2017, 15:55 »
Mógłbyś wrzucić zdjęcie tej pieczątki Boruckiego?
Jasne ;)
https://i.imgur.com/vZF2csw.jpg
Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)


Jakie głosy użyte są w Twoim akordeonie? Czy możesz zrobić im zdjęcia?
https://i.imgur.com/SfMc3fz.jpg
Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)

https://i.imgur.com/DvmFeEH.jpg
Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)




Właśnie rozmawiałem z tatą i przypomnieliśmy sobie, że wujek mówił coś o instrumencie (na 100% Hohnerze) na zamówienie. Może tak być, że J.Borucki robił akordeon na podobieństwo Hohnera? Albo Hohner zrobił inny akordeon niż wszystkie, a J.Borucki przerobił podczas jednej z napraw? ???

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7366
    • Zobacz profil
Odp: Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)
« Odpowiedź #8, 29 wrz 2017, 16:15 »
Akordeon jest na głosach DIXa. Produkcja Hohnera byłaby na głosach Hohnera.

Niektórym wydaje się, że jeżeli akordeon jest niemiecki, a nie jest to Weltmeister, to musi to być Hohner (może taki tok rozumowania miał wujek), ale tak nie jest. Było wiele różnych, niemieckich marek. Nie jest wykluczone, że to jakiś np. Meinel & Herold (przykładowa marka, używająca głosów DIXa i działająca w tamtym okresie) z dorobioną przez J. Boruckiego galeryjką.

Niezależnie w jakim procencie akordeon jest dziełem J. Boruckiego, możesz być pewny, że drugiego takiego samego akordeonu, nie ma na świecie i że wujek dał Ci super prezent :)

Offline TomaszT

  • ****
  • Wiadomości: 400
    • Zobacz profil
  • Skąd: Lubelskie
Odp: Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)
« Odpowiedź #9, 29 wrz 2017, 20:03 »
Nie można też wykluczyć opcji że akordeon wykonał Borucki używając do tego głosów dix-a.

Offline Zieeeeluu

  • *
  • Wiadomości: 17
    • Zobacz profil
  • Skąd: Sochaczew
Odp: Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)
« Odpowiedź #10, 29 wrz 2017, 23:02 »
Dzięki Panowie  [piwo] przy najbliższej wizycie u wujasa wypytam go o szczegóły, może jeszcze coś pamięta  ;)

A ma ktoś może pomysł jak wyrównać klawisz E (fotka i opis na górze) ??  ??? Ciężko jest tam wygiąć tak, żeby klawisz był niżej. Wiem, że wyginanie drucików to powinien być ostatni pomysł na równanie klawiatury, ale po przegranej walce z drutem trzymającym całą klawiaturę nie pozostało nic innego  :'(

Offline pikolo69

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 881
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kutno
Odp: Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)
« Odpowiedź #11, 29 wrz 2017, 23:34 »
 [brawo] [brawo] Wejście atomowe  [brawo] [brawo]

Jeżeli chodzi o klawisz E, to chyba Ci nic więcej nie pozostanie jak umiejętne gięcie drutu  :)

Offline Zieeeeluu

  • *
  • Wiadomości: 17
    • Zobacz profil
  • Skąd: Sochaczew
Odp: Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)
« Odpowiedź #12, 30 wrz 2017, 01:27 »
Wejście masz bombowe  [brawo] [brawo] [brawo]  [piwo] [akordeon]
[brawo] [brawo] Wejście atomowe  [brawo] [brawo]
Prawdziwe wejście smoka [brawo] [brawo] [brawo]

Atomowe wejście smoka to będzie jak nagram na tym instrumencie coś z utworów-wyzwanie  ;D ;D



http://forum.akordeonowe.pl/utwor-wyzwanie/marsze-weselne-utwor-wyzwanie/msg73790/#msg73790

Offline kazymel

  • ****
  • Wiadomości: 280
    • Zobacz profil
    • kazymel
  • Skąd: Wielkopolska
Odp: Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)
« Odpowiedź #13, 30 wrz 2017, 20:04 »
Aby wyrównać klawisz E podłóż pomiędzy dekawkę a drut kawałek przyciętej zapałki i razem przyklej. [akordeon]

Offline Zieeeeluu

  • *
  • Wiadomości: 17
    • Zobacz profil
  • Skąd: Sochaczew
Odp: Amatorski Remoncik Hohner'a (chyba?)
« Odpowiedź #14, 30 wrz 2017, 23:17 »
Aby wyrównać klawisz E podłóż pomiędzy dekawkę a drut kawałek przyciętej zapałki i razem przyklej.

Ale pomysł!!! Jutro robię! I jestem winny piwko przy najbliższej okazji!  [piwo] [akordeon]
« Ostatnia zmiana: 30 wrz 2017, 23:46 wysłana przez Zieeeeluu »