Autor Wątek: Jak fachowo nazywa się ta część akordeonu? Płyta rezonansowa? Wiatrownica?  (Przeczytany 2848 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ARKADY65

  • *
  • Wiadomości: 31
    • Zobacz profil
  • Skąd: Śląskie
Jak nazywa się ta część akordeonu? Podobno albo płyta rezonansowa albo wiatrownica....

http://i.imgur.com/tTEKlSJ.jpg
Jak fachowo nazywa się ta część akordeonu? Płyta rezonansowa? Wiatrownica?

Offline pikolo69

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 881
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kutno
Jak zwał tak zwał, ważne, żeby prawidłowo spełniała swoje zadanie  :)

Offline ARKADY65

  • *
  • Wiadomości: 31
    • Zobacz profil
  • Skąd: Śląskie
A jeśli nie było by możliwości wprowadzania zdjęć to co mam napisać?  "Chciałbym naprawić to ono z tego onego na którym onym są umocowane głośnice "?  ;D ;D ;D

Offline pikolo69

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 881
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kutno
Jeżeli ogłosimy plebiscyt na nową nazwę, to FORUMOWICZE mają świetne pomysły oraz wielką fantazję, i wtedy  jak nic wątek wyląduje w dziale humor  ;D ;D ;D
« Ostatnia zmiana: 26 lut 2017, 11:05 wysłana przez pikolo69 »

Offline ARKADY65

  • *
  • Wiadomości: 31
    • Zobacz profil
  • Skąd: Śląskie
pikolo69ja nie zamierzam wprowadzać nowej nazwy, chcę po prostu wiedzieć jak fachowo nazywa się ten element.I tyle.Próbujesz gasić moje posty już drugi raz.Więc czekam na konkretną odpowiedź a nie na ogłaszanie konkursu zgaduj-zgadula.Jeśli nie wiesz, nie podejmuj tematu!

Offline pikolo69

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 881
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kutno
pikolo69Próbujesz gasić moje posty już drugi raz.

Nic podobnego, myślałem ,że się "droczysz" zawierając w pytaniu odpowiedź  ;) Przepraszam, że źle to zabrzmiało, efekt niezamierzony, sorki, a co do odpowiedzi to tak: Spotkałem się z nazwą " wiatrownica" jak i "płyta rezonansowa". Uważam, że obie nazwy są poprawne. Była o tym mowa w temacie:

http://forum.akordeonowe.pl/akordeon-od-a-do-z/jak-sie-nazywaja-czesci-akordeonu-na-ktorych-osadzone-sa-glosnice-ze-s-3363/

i

http://forum.akordeonowe.pl/akordeon-od-a-do-z/jak-sie-to-nazywa/msg60889/#msg60889

Trafiłem również na taki materiał:

"Skrzynki lub jak kto woli połówki korpusu w których są osadzone głośnice nazywamy
fachowo wiatrownicami. Zwykle wykonane są z drewna względnie ze sklejki, jednak
zdarzają się akordeony z wiatrownicami wykonanymi z metalu w postaci odlewu, lub
wytłoczki blaszanej."

I jeszcze coś takiego:

Rysunek umieszczony niżej ukazuje płytę rezonansową od środka
wiatrownicy dyskantu (czyli klawiatury melodycznej )
1-Wiatrownica
2-Płyta rezonansowa, na niej naklejono skórkę by zapewnić dobre doleganie głośnic
3-Otwarte okno
4-Okna zasłonięte przez suwak regestrowy

Mam nadzieję, że pomogłem  :)



Offline marek1

  • *****
  • Wiadomości: 698
    • Zobacz profil
  • Skąd: Silesia/śląskie
Wiatrownica,ale tu jest ciekawe co nas kiedyś szef zaskoczył.

Odp: Zagadka: termin określający budowę strony basowej w akordeonie

Offline dzidek1965

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 526
    • Zobacz profil
Raczej  płyta rezonansowa. Wiatrownica jest w organach piszczałkowych. Piszczałki są w nią wkładane pojedynczo,bo nie ma tam głośnic.

Offline ARKADY65

  • *
  • Wiadomości: 31
    • Zobacz profil
  • Skąd: Śląskie
pikolo , marek , dzidek. Temat przybliżony ale nie rozstrzygnięty, więc uznaję, że obie odpowiedzi są do zaakceptowania.Dziękuję za podpowiedzi  [piwo]

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7369
    • Zobacz profil
Mimo, że prawdopodobnie obie nazwy byłyby zrozumiane to moim zdaniem, jednak bezpieczniej używać terminu "płyta rezonansowa". Ponieważ tak właśnie ten element jest nazywamy w literaturze zarówno u Dastrycha, Kulpowicza, jak i u Powroźniaka.

Myślę, że warto też dodać, że tamten temat Frantka z "wiatrownicą" znajduje się w dziale humor, a skrypt w którym jego autor (podpisujący się tylko jako Akordeon Majster) używa terminu "wiatrownica" w stosunku do "płyty rezonansowej" raczej nie jest wiarygodnym źródłem... To broszurka, którą ktoś dodawał gratis do sprzedawanych przez siebie narzędzi do strojenia.

Przenoszenie terminologii związanej z organami (takiej jak np. wiatrownica) do akordeonu, kończy się takimi dziwactwami jak nazywanie stroików piszczałkami.

Ewentualne zabawy w wymyślanie własnych nazw proszę robić wyłącznie w dziale "off-topic" lub "humor".