Autor Wątek: Czyszczenie głosów  (Przeczytany 24852 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline pikolo69

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 893
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kutno
Odp: Czyszczenie głosów
« Odpowiedź #45 dnia: 05 Czerwiec 2017, 21:31 »
Jak nic trzeba się zaopatrzyć w myjkę ultradźwiękową  :)
 [brawo] aszeluk  [brawo]

Offline aszeluk

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 104
    • Zobacz profil
  • Skąd: Gdynia
Odp: Czyszczenie głosów
« Odpowiedź #46 dnia: 02 Lipiec 2017, 21:22 »
Przygotowałem do wymiany cały komplet głosów w moim Wm Serino. Zamiast denaturatu jak w eksperymencie zastosowałem spirytus licząc, że nie będzie pomarańczowego nalotu na korpusach głosów ale o dziwo po wyjęciu z kąpieli w occie głosy są czyste z języczkami przyciemnionymi jakby  oksydowane to po włożeniu do spirytusu na 5 min by spirytus wchłonął zawartą w occie wodę spirytus zabarwia się w kolorze słabej herbaty by po płukaniach następnych porcji nabrać koloru whisky itd... Skąd się to bierze?Trzeba by jakiegoś chemika wezwać do tablicy. Reasumując, zastosowałem:
1. 10 min kąpiel  w rozpuszczalniku by odtłuścić i oczyścić z brudu głosy
2. 12 godz kąpiel w occie
3. 5 min kąpiel w spirytusie by usunąć wodę zawartą w occie
Ponieważ spirytus po wyschnięciu także zostawia nalot można z podobnym skutkiem stosować denaturat. Jednak by nie było nalotu na głosach a w zasadzie na korpusach aluminiowych jednorazowo wkładałem do kąpieli nie więcej niż 20 głosów by po wyjęciu ze spirytusu (denaturatu) móc szybko osuszyć flanelą głosy a później jeszcze wyczyścić wnękę głosu ręcznikiem papierowym. Efekty poniżej:
 http://i.imgur.com/TbpIE6B.jpg
Czyszczenie głosów


Czy ktoś może rozpoznaje producenta tych głosów?



Powiązany wątek:
« Ostatnia zmiana: 02 Lipiec 2017, 21:39 wysłana przez aszeluk »

Offline pikolo69

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 893
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kutno
Odp: Czyszczenie głosów
« Odpowiedź #47 dnia: 02 Lipiec 2017, 21:56 »
Efekt zadawalający  [brawo]

Online Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6739
    • Zobacz profil
Odp: Czyszczenie głosów
« Odpowiedź #48 dnia: 06 Lipiec 2017, 22:33 »

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4773
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: Czyszczenie głosów
« Odpowiedź #49 dnia: 07 Lipiec 2017, 09:05 »
Nalot z głosu jest usuwany za pomocą szlifierki miniaturowej zakończonej chyba szczotką metalową. Ciekaw jestem co z nalotem po drugiej stronie pióra.............
Jeżeli po widocznej stronie jest duże zabrudzenie musi także występować po wewnętrznej.
Szlifierka raczej tam nie dojdzie  [akordeon]

Offline electronic2000

  • ***
  • Wiadomości: 183
    • Zobacz profil
  • Skąd: Podkarpackie
Odp: Czyszczenie głosów
« Odpowiedź #50 dnia: 07 Lipiec 2017, 21:28 »
Szlifierka raczej tam nie dojdzie  [akordeon]

Gdyby ktoś chciał spróbować, to do czyszczenia głosów polecam taki oto gadżet z mojej branży - czyścik do styków.

http://i.imgur.com/iDgKQaV.jpg
Czyszczenie głosów


Czyściłem nim kilka skorodowanych głosów i sprawuje się świetnie. Po wysunięciu wkładu z włókna szklanego można dostać się do pióra również od wewnętrznej strony. Oczywiście niewielkie wżery zostają, ale korozję usuwa bardzo dobrze. Później tylko mycie i jest super.

Pozdrawiam   [toast]   [akordeon]

Online Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6739
    • Zobacz profil
Odp: Czyszczenie głosów
« Odpowiedź #51 dnia: 07 Lipiec 2017, 21:55 »
Wręcz identyczne narzędzie sprzedawane jest w jednym z zagranicznych sklepów dla serwisantów akordeonów. Nazwy sklepu nie podaję, aby nie robić reklamy. Tak wygląda wspomniane narzędzie:



Materiał wykonania: plastik + włókno szklane.

electronic2000, dzięki za przetestowanie i opinię o funkcjonalności oraz za podanie ogólnej nazwy pod którą dostępne są tego typu narzędzia - czyścik z włókna szklanego do czyszczenia styków :)

Offline electronic2000

  • ***
  • Wiadomości: 183
    • Zobacz profil
  • Skąd: Podkarpackie
Odp: Czyszczenie głosów
« Odpowiedź #52 dnia: 07 Lipiec 2017, 22:09 »
No tak.
Ale "Reed Cleaner" brzmi bardziej profesjonalnie niż "Contact Cleaner" więc i cena odpowiednio wyższa. [toast]

Pozdrawiam  [akordeon]

Offline pikolo69

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 893
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kutno
Odp: Czyszczenie głosów
« Odpowiedź #53 dnia: 07 Lipiec 2017, 22:44 »
Ja stosowalem coś w rodzaju patyczka od lodów owinięty papierem ściernym, daje radę ale efekt nie do końca jest zadawalający :) Ale w sytuacji, gdy jesteśmy w stanie sami coś naprawić, to wszelkie środki dozwolone,(takie jest moje zdanie) aby instrument mógł grać dalej :) Wszystko jest kwestią finansową. Bo po co remontować stary instrument, jak można kupić nowy, tylko pozostaje jeszcze pasja, sentyment i inne wyższe wartości, lecz wszystko sprowadza się do zasobności portfela.
Pomagajmy sobie, to tak niewiele... a jednak.... :) Ja jestem do dyspozycji  [piwo]
« Ostatnia zmiana: 08 Lipiec 2017, 08:30 wysłana przez pikolo69 »

Online Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6739
    • Zobacz profil
Odp: Czyszczenie głosów
« Odpowiedź #54 dnia: 02 Luty 2019, 21:27 »

Offline MarianRI

  • *
  • Wiadomości: 41
    • Zobacz profil
  • Skąd: Dęblin woj. lubelskie
Odp: Czyszczenie głosów
« Odpowiedź #55 dnia: 05 Luty 2019, 16:42 »
Ja podzielam pogląd Kumara, aby uzyskać efekt trzeba popracować. Co prawda nie używałem waty stalowej, tylko włókniny do polerowania stali nierdzewnej - w postaci arkuszy (ciąłem na odpowiednie kawałki) i czyściłem ręcznie, oraz w postaci rolek i czyściłem wiertarką.


Wcześniej, oczyszczone dokładnie z wosku i kleju głosy myłem rozpuszczalnikiem nitro. Następnie gotowałem kilka minut w wodzie, pod koniec gotowania sypałem sodę kuchenną (uwaga pieni się mocno przez moment) i gotowałem jeszcze 1-2 minuty.

Odcedzone, ułożone na papierowy ręcznik, suszyłem suszarką do ok.50 stopni. Można powtórzyć płucząc w denaturacie i suszarka do ok. 50 stopni, aby wyzbyć się dokładnie wody.
Po gotowaniu zostaje na głosach siwy nalot, który czyszczę włókniną, najpierw rolką na wiertarce (z włosem stroika) potem ręcznie kawałkiem arkusika we wszelkich zakamarkach z użyciem podkładek pod stroik.

Zwracam uwagę, aby drobiny włókniny nie pozostały wciśnięte pomiędzy stroik, a płytkę głosu.
Teraz jeszcze raz rozpuszczalnik i denaturat i suszenie suszarką 50 stopni i gotowe, choć pracy dużo.

Po co gotować? Myślę że w okolicach nita pomiędzy stroikiem, a płytką też gromadzą się intruzy (rdza, wosk, kurz) i nie ma chyba lepszego sposobu na nie jak gotowanie.

Po około 2 latach przechowywania luzem w pudełku po butach części głosów jakie mi zostały nie ma żadnych oznak korozji. Do pudełka wkładam kawałek papierowego ręcznika.

Offline Kar00l

  • *
  • Wiadomości: 38
    • Zobacz profil
Odp: Czyszczenie głosów
« Odpowiedź #56 dnia: 06 Luty 2019, 13:13 »
Czy gotowanie nie wpłynie na jakość stali? Mam namyśli rozhartowanie stroików.

Offline MarianRI

  • *
  • Wiadomości: 41
    • Zobacz profil
  • Skąd: Dęblin woj. lubelskie
Odp: Czyszczenie głosów
« Odpowiedź #57 dnia: 06 Luty 2019, 17:18 »
Na pewno stal nie rozhartuje się przez gotowanie w wodzie (100-120 stopni??). Są bardziej agresywne traktowania ,jak szlifowanie, lutowanie. Jak wyglądałby garnek po ugotowaniu rosołu? Nic mu nie bedzie dopóki jest w nim woda.

A na forum jest gdzieś wątek o gotowaniu głosów.


Po gotowaniu, czyszczeniu około 3 lata temu.

https://i.imgur.com/VfBXNbT.jpg
Czyszczenie głosów