Autor Wątek: Głosy mocowane na skórze (bez wosku)  (Przeczytany 13841 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 5217
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: Głosy mocowane na skórze (bez wosku)
« Odpowiedź #30 dnia: 14 Czerwiec 2016, 08:30 »
Myślę, że pozostałe elementy instrumentu również nie lubią zbyt wysokich temperatur. Poza tym może zmieniać się strój akordeonu...........

Offline gisser

  • *
  • Wiadomości: 18
    • Zobacz profil
  • Skąd: Łańcut
Odp: Głosy mocowane na skórze (bez wosku)
« Odpowiedź #31 dnia: 03 Maj 2018, 18:59 »
Stary temat, ale mnie zainteresował. Po przejściu na emeryturę mam czas aby zająć się moimi zainteresowaniami a więc akordeonami. Przeczytałem dokładnie cały ten temat a że niedawno kupiłem kolejny akordeon Aida III i jestem w trakcie jego remontu, zainteresował mnie temat mocowania głosów do głośnicy (w zakupionym egzemplarzu głosy są zamocowane nie przy pomocy wosku tylko bliżej nieznanej czarnej masy - twardej). Mam ochotę właśnie zamocować głosy na skórze tylko jaka skóra, może kozia. I jaka powinna być jej grubość . Co Panowie na to.

Offline dominikglk

  • ****
  • Wiadomości: 369
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraków,Wieliczka
Odp: Głosy mocowane na skórze (bez wosku)
« Odpowiedź #32 dnia: 03 Maj 2018, 21:15 »
Po co fabrykę poprawiać?🤔

Offline Marstan

  • **
  • Wiadomości: 78
    • Zobacz profil
  • Skąd: dolnośląskie
Odp: Głosy mocowane na skórze (bez wosku)
« Odpowiedź #33 dnia: 04 Maj 2018, 09:39 »
 Fabryka stara się tak robić, by było tanio, szybko nie koniecznie dobrze. Jak ma się czas i wiedzę to można się pobawić i po-eksperymentować. Chyba chęć poprawienia /fabryki?/ to nie jest zła cecha nawet u emeryta. Pozdrawiam Marstan. [brawo]

Online Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6475
    • Zobacz profil
Odp: Głosy mocowane na skórze (bez wosku)
« Odpowiedź #34 dnia: 04 Maj 2018, 10:40 »
Jeżeli na głośnicy nigdy wcześniej nie były używane gwoździki, to warto mieć na uwadze, że istotna może być twardość drewna, z którego wykonano głośnicę. Zbyt twarde drewno może uniemożliwić zastosowanie gwoździków.

Warto też wspomnieć, że przy mocowaniu głosów bez wosku (np. na skórze, czy cienkiej warstwie korku - co również się praktykowało) wymagana jest większa równość powierzchni głośnicy, niż przy użyciu wosku.



Akordeon marki Fratelli Crosio ze wszystkimi głosami mocowanymi bez wosku

https://i.imgur.com/zQ38UDF.jpg
Głosy mocowane na skórze (bez wosku)


https://i.imgur.com/gHsdCat.jpg
Głosy mocowane na skórze (bez wosku)


https://i.imgur.com/GAhPjiR.jpg
Głosy mocowane na skórze (bez wosku)


https://i.imgur.com/OhvcQfG.jpg
Głosy mocowane na skórze (bez wosku)


Temat poświęcony marce - Fratelli Crosio

Offline gisser

  • *
  • Wiadomości: 18
    • Zobacz profil
  • Skąd: Łańcut
Odp: Głosy mocowane na skórze (bez wosku)
« Odpowiedź #35 dnia: 08 Maj 2018, 10:37 »
Dzięki za porady, wezmę wszystkie pod uwagę tylko jak na razie nie wiem jaka może to być skórka , bo co do wymiany to już jestem zdecydowany. Sprawy przygotowania głośnicy pod skórę to dla mnie żadem problem (przez wiele lat byłem Głównym Mechanikiem w dużej firmie) , tylko jakim klejem przykleić tą skórkę, chyba powinien być w miarę elastyczny żeby się ułożył razem ze stroikiem. Zastanawiam się może klejem do kaliko.

Offline gisser

  • *
  • Wiadomości: 18
    • Zobacz profil
  • Skąd: Łańcut
Odp: Głosy mocowane na skórze (bez wosku)
« Odpowiedź #36 dnia: 18 Czerwiec 2018, 18:34 »
A oto efekty wymiany wosku na skórę. Pierwszy głos na głośnicy tytułem próby. Wg mnie jest o.k.