Autor Wątek: Stary Hohner Tango - remontuje TomaszT  (Przeczytany 4880 razy)

electronic2000 i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4856
    • Zobacz profil
Odp: Stary Hohner Tango - remontuje TomaszT
« Odpowiedź #15 dnia: 25 Marzec 2017, 16:41 »
Gdzie może być nieszczelność?

jeśli przystawić rękę do dekawek to czuć wyraźnie że ucieka szczególnie na dole.

Jeżeli czujesz gdzie ucieka powietrze to właściwie o co pytasz?

Offline Voiko

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1248
    • Zobacz profil
    • Voiko_Music
  • Skąd: małopolskie
Odp: Stary Hohner Tango - remontuje TomaszT
« Odpowiedź #16 dnia: 25 Marzec 2017, 16:42 »
 ;D

Online TomaszT

  • ***
  • Wiadomości: 154
    • Zobacz profil
  • Skąd: Lubelskie
Odp: Stary Hohner Tango - remontuje TomaszT
« Odpowiedź #17 dnia: 25 Marzec 2017, 16:52 »
No właśnie tu jest problem bo zostały wymienione skórki, gdy się wsadzi światło do środka to nic się na zewnątrz nie świeci a powietrze gdzieś ulatuje.

Online Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4856
    • Zobacz profil
Odp: Stary Hohner Tango - remontuje TomaszT
« Odpowiedź #18 dnia: 25 Marzec 2017, 16:55 »
Jeżeli czujesz, że dmucha na dekawkach to znaczy, że są do poprawy. Niezależnie czy coś Ci świeci, czy nie świeci, czy coś wymieniłeś, czy nie wymieniłeś. Dekawki nie kryją u Ciebie szczelnie, albo z powodu niestarannego wycięcia filcu, albo z powodu nieodpowiedniego ustawienia dekawek lub ich niedomykania. To co wstawiłeś na zdjęciach, delikatnie pisząc, wygląda kiepsko.

Online TomaszT

  • ***
  • Wiadomości: 154
    • Zobacz profil
  • Skąd: Lubelskie
Odp: Stary Hohner Tango - remontuje TomaszT
« Odpowiedź #19 dnia: 25 Marzec 2017, 16:57 »
Dziękuję za poradę wymienię filc i efekt opiszę na forum.

Offline szkodnicus

  • 23.04.1977 - 01.05.2017, VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1094
    • Zobacz profil
  • Skąd: Galway
Odp: Stary Hohner Tango - remontuje TomaszT
« Odpowiedź #20 dnia: 25 Marzec 2017, 17:11 »
Bardzo niestarannie wymieniony filtz. Po za tym zwrocilem uwage na mocowanie samych dekawek.  Niby na wosku niby na kleju.  Jesli idealnie nie rowno leza na dyszkancie, powietrze bedzie uciekac.  Sa 2 sposoby mocowania. Na wosk, pod warunkiem ze dekawki idealnie leza, lub na klej jakis elastyczny,dekawka pod wplywem ucisku bedzie rownolegle dolegac.podejrzewam ze te gwozdzie powbijane, tez moga przyczyniac sie, ze dekawka nie domyka.  Ja bym je chyba usual.  Mozesz wziac linijke olowek na rysowac linie i ulozyc dekawki do lini.  Bedzie to lepiej wygladac niz teraz
« Ostatnia zmiana: 25 Marzec 2017, 17:16 wysłana przez szkodnicus »

Offline dominikglk

  • ****
  • Wiadomości: 369
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraków,Wieliczka
Odp: Stary Hohner Tango - remontuje TomaszT
« Odpowiedź #21 dnia: 25 Marzec 2017, 18:03 »
Tragedia...po co te gwozdziki pomiędzy dekawkami? W hohnerach nie było takiego rozwiązania, wszystko nie równo... Jak to ma być szczelne?

Online TomaszT

  • ***
  • Wiadomości: 154
    • Zobacz profil
  • Skąd: Lubelskie
Odp: Stary Hohner Tango - remontuje TomaszT
« Odpowiedź #22 dnia: 25 Marzec 2017, 19:01 »
Jeszcze odnośnie tego uszczelniania akordeonu. Jeśli głośnice były by lekko wygięte to czy zamiast zrywać filc i nakładać nowy na korpus można byłoby dodatkowy filc nakleić zamiast na korpus to na spód głośnicy?

Offline szkodnicus

  • 23.04.1977 - 01.05.2017, VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1094
    • Zobacz profil
  • Skąd: Galway
Odp: Stary Hohner Tango - remontuje TomaszT
« Odpowiedź #23 dnia: 25 Marzec 2017, 19:08 »
To tak zwane polsrodki. Nie lepiej zrobic raz a dobrze niz poprawiac?Nie jestem przekonany do podwojnej uszczelki. Moze wyrobic dziury w obudowie akordeonu. Lub nawet moze dojsc do pekniecia ramki.

Offline Tango III

  • ***
  • Wiadomości: 111
    • Zobacz profil
  • Skąd: Galicja/małopolskie
Odp: Stary Hohner Tango - remontuje TomaszT
« Odpowiedź #24 dnia: 25 Marzec 2017, 20:28 »
Te dziwne gwoździe może mają na celu ograniczyć wychylenia boczne dekawek. W moim Tangu III nie ma takowych i fabrycznie nie powinno ich być. Jeżeli dekawka nie trafiała na otwór doginałem odpowiednio pręt aluminiowy.
Nawiasem, ten akordeon jest bardzo podobny do mojego Tango III, sprawdź pod różnym kątem  oświetlenia czy nie widać śladów po kreskach. U mnie są wszystkie całkowicie wytarte, widać tylko ślady i to tylko pod pewnym kątem.
Mojemu też potrzebny remont, ze względów ekonomicznych pewnie nieopłacalny ale ze względów sentymentalnych jak najbardziej.
Będę śledził Twoje zmagania z zainteresowaniem.
Życzę powodzenia.    :)

Offline marek1

  • *****
  • Wiadomości: 785
    • Zobacz profil
  • Skąd: Silesia/śląskie
Odp: Stary Hohner Tango - remontuje TomaszT
« Odpowiedź #25 dnia: 25 Marzec 2017, 20:59 »
Tomasz T napij się kawy, albo zupy  [piwo] i popatrz, pomyśl. Dekawki są mocowane na sztywno, a jakbyś je uwolnił, oderwał o tych drutów, to one same się ułożą, a tak na siłę trzymają się i jedna dekawka jest końcem-początkiem wyżej lub niżej, no niestety to nie jest tak "chop na krowę i już cielę". Trzeba wszystko poooooodrywać no i te filce "łomatko" ktoś to kleił po [toast]. Do świąt zrobisz... tych zimowych ;) ;D ;D

Online TomaszT

  • ***
  • Wiadomości: 154
    • Zobacz profil
  • Skąd: Lubelskie
Odp: Stary Hohner Tango - remontuje TomaszT
« Odpowiedź #26 dnia: 25 Marzec 2017, 22:35 »
Mam czas powoli go zrobię 8)

Offline szkodnicus

  • 23.04.1977 - 01.05.2017, VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1094
    • Zobacz profil
  • Skąd: Galway
Odp: Stary Hohner Tango - remontuje TomaszT
« Odpowiedź #27 dnia: 25 Marzec 2017, 23:06 »
Ja to widze tak. Gwozdzie out. Wszystkie dekawki wyciagniete, poprawiony filtz.  Nastepnie trzeba zerwac i wyczyscic klej  i wosk z dekawek. Nastepnie bez klejenia zakladasz dekawki lekko na kleju elastycznym, by dekawki tylko trzymaly sie druta, ukladasz do lini, nastepnie tak profilujesz poszczegolne druty, by dekawki lezaly rowno.  Przeciez dziury w dyszkancie sa rowno wyciete, wiec dekawki tez powinny byc rowno.

Online TomaszT

  • ***
  • Wiadomości: 154
    • Zobacz profil
  • Skąd: Lubelskie
Odp: Stary Hohner Tango - remontuje TomaszT
« Odpowiedź #28 dnia: 25 Marzec 2017, 23:59 »
Gwoździe już były jak go kupiłem. Podejrzewam że są one swojego rodzaju prowadnicami gdyż drut jest podrabiany bo powinien być idealnie dopasowany a on lata może nie luźno ale delikatnie się rusza i ten ruch powoduje nierówne układnie się dekawek i te gwoździe pomagają wrócić im na właściwe miejsce. Te dekawki nigdy nie były klejone na wosk oryginalnie jak go kupiłem był klej więc i ja po założeniu nowego filcu zakleiłem go na klej butapren

Offline marek1

  • *****
  • Wiadomości: 785
    • Zobacz profil
  • Skąd: Silesia/śląskie
Odp: Stary Hohner Tango - remontuje TomaszT
« Odpowiedź #29 dnia: 26 Marzec 2017, 00:13 »
Oryginalnie to ktoś. go tak s......, hm zepsuł, zrób tak "co" by było dobrze, dekawki mają same się prowadzić, wy........, te gwoździe.