Autor Wątek: Malowanie klawiszy, renowacja klawiszy bez wymiany nakładek  (Przeczytany 12957 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline dominikglk

  • ****
  • Wiadomości: 317
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraków,Wieliczka
Witam mam pytanko mam zamiar odrestaurowac klawisze w  Akordeonie -Delicia. Nakładki klawiszy są całe nie popękane, bez ubytków tylko są powycierane od palców.I tu pytanie do kogoś kto robił coś takiego jakiej farby użyć Aby nie rozpuścić nakładki? Z góry dziękuję i pozdrawiam

[akordeon]

Offline sagem55

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 625
    • Zobacz profil
  • Skąd: mazowieckie
A czemu chcesz malować a nie wyrównać i wypolerować

Offline szkodnicus

  • 23.04.1977 - 01.05.2017, VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1011
    • Zobacz profil
  • Skąd: Galway
Lub wymienic nakladki. Mozna dostac cale zestawy w roznych nawet kolorach. Polerka wyjdzie taniej I mniej roboty.

Offline dominikglk

  • ****
  • Wiadomości: 317
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraków,Wieliczka
Wszystko ok polerka itp... ale mi zależy na czym innym chcę zmienić kolor klawiszy i stąd pytanie jaka farba? aby była trwała na lata ? ;)

Z przygotowaniem i pomalowaniem nie będzie problemu tylko jaka farba będzie odpowiednia aby nie rozpuściła plastikowych nakładek? Pozdrawiam i czekam na konkretną odp.

Offline szkodnicus

  • 23.04.1977 - 01.05.2017, VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1011
    • Zobacz profil
  • Skąd: Galway
Moze wrzuc zdjecie jak to wyglada. Nie wroze malowaniu nic dobrego. Bedzie to sztukancko wygladac a chyba nie o to ci chodzi. Domyslam ze decicia to nie topowy akordeon I chcesz po kosztach. Juz raz widzialem malowane klawisze pedzlem.  Na zjeciach nie widzialem. W rzeczywistosci koszmar. Ktos skutecznie zalatwil wtedy fajnego  Paolo soprani. Ja bym nie malowal bo farba predzej czy pozniej zejdzie. Polerka lub wymiana nakladek. W brew pozdrom nakladki latwo sie wymienia,  trzeba tylko rownolegle  ustawic

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4449
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Nie wroze malowaniu nic dobrego. Bedzie to sztukancko wygladac a chyba nie o to ci chodzi.

Widziałem klawiaturę po profesjonalnym malowaniu. Koszt 1200 złotych. Po 3 latach jest nadal taka jak po zrobieniu.

Trzeba zacząć od przygotowania czyli wyrównania i zmatowania powierzchni. Następnie dobry podkład, lakierowanie i polerowanie. Koszt będzie spory...............Chyba, że potrafisz sam polakierować i przygotować.

Konieczny jest podkład. Potem lakier samochodowy w wybranej barwie wzbogacony w podwójną ilość utwardzacza.

Offline szkodnicus

  • 23.04.1977 - 01.05.2017, VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1011
    • Zobacz profil
  • Skąd: Galway
Faktycznie  zapomnialem o utwardzaczu do lakieru.  Ta technika jest juz po za moim zasiegiem. Brak sprzetu. Rozumiem ze potrzebna jest sprezarka powietrza I pistolet.

Offline Grzegorz P

  • ****
  • Wiadomości: 256
    • Zobacz profil
  • Skąd: lubelskie
Malowanie klawiszy jest bardzo trudne. Trzeba rozebrać, wypolerować, następnie podkład chemoutwardzalny, który często reaguje z klawiszem, następnie lakier poliuretanowy kolorowy, lakier bezbarwny, polerowanie, złożenie i granie bez paznokci 10 lat. Kto nie ma doświadczenia, nie radzę.

Offline dominikglk

  • ****
  • Wiadomości: 317
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraków,Wieliczka
Dziękuję za kolejną cenną wskazówkę ;-)

Offline TomaszT

  • ****
  • Wiadomości: 400
    • Zobacz profil
  • Skąd: Lubelskie
Ja klawisze w swoich akordeonach malowałem emalią ceramiczną. Najpierw rozebrałem klawiaturę i myłem klawisze wodą z płynem do mycia naczyń. Następnie jeśli były jakieś ubytki bądź nierówności szlifowałem papierem ściernym a potem polerowałem papierem wodnym. Powygładzaniu powierzchni jeszcze raz mylem wodą aby oczyścić klawisze z wszelkiego pyłu i kurzu. Po wyschnięciu z odległości ok. 20-30cm maluję emalią ceramiczną w sprayu. Ten zabieg powtarzam 1-2 razy po wyschnięciu emalii. Po około 3 godzinach od ostatniego malowania nakładam warstwę lakieru bezbarwnego również w sprayu. Czekam aż lakier zaschnie i składam klawiaturę. Klawisze po takim zabiegu są bialutkie i błyszczące a zaschły lakier uniemożliwia zdarcie bądź zadrapanie klawisza. Efekt końcowy jest zdumiewający.

Farba dobrze się trzyma nie schodzi a lakier dodatkowo to utwardza i nadaje połysk. Sposób ten może wydawać się dziwny ale jest tani i naprawdę działa.

Klawisze akordeonu muza 80 w górnej części klawiatury widać nie pomalowane części. To zdjęcie zostało wykonane podczas pierwszego malowania:
http://i.imgur.com/rYcxVbD.jpg
Malowanie klawiszy, renowacja klawiszy bez wymiany nakładek



Kolejny przykład to klawiatura akordeonu Mazur120: (klawiatura przed malowaniem)
http://i.imgur.com/EuAWrbm.jpg
Malowanie klawiszy, renowacja klawiszy bez wymiany nakładek


A tutaj klawiatura po malowaniu klawisze były malowane 2-3 razy sprayem i 1-2 razy lakierem:
http://i.imgur.com/poe1M0m.jpg
Malowanie klawiszy, renowacja klawiszy bez wymiany nakładek


Jak podobają wam się efekty tego zabiegu?

Offline TomaszT

  • ****
  • Wiadomości: 400
    • Zobacz profil
  • Skąd: Lubelskie
W tym wypadku problem to wytarte klawisze. Oryginalny kolor to żółty perłowy, a w miejscach przetartych (zapewne od palców) jest biały. Czym to można zalepić?

Kolejna sprawa to całkowity brak końcowej powłoki czarnego klawisza (sztuk trzy). I znów ponawiam pytanie czy i to można czymś zalepić?

http://i.imgur.com/RvtygFE.jpg
Malowanie klawiszy, renowacja klawiszy bez wymiany nakładek


http://i.imgur.com/Iwyb7iW.jpg
Malowanie klawiszy, renowacja klawiszy bez wymiany nakładek

Offline szkodnicus

  • 23.04.1977 - 01.05.2017, VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1011
    • Zobacz profil
  • Skąd: Galway
Mozna wpierw zalozyc szpachla, sa takie do drewna.  Pozniej papierem sciernym od 180 grade do 800, 2000 i 5000 na koniec. Ale to wymaga wprawy i umiejetnosci. Pozniej czarny lakier i utwardzacz. Mozna dokupic tez czarne plastikowe nakladki, bedzie ciezko dopasowac.

Byl artykul o malowaniu klawiszy, wtedy szpachla i lakier.  Klawisze trzeba sciagnac. Kupa roboty. Mozna dokupic tez caly komplet nakladek tipsow. Rowniez wygladajace staro. Zestaw kosztuje ok 300 zl, ale tez to wymaga troche umiejetnosci w zlozeniu
« Ostatnia zmiana: 23 lut 2017, 13:29 wysłana przez szkodnicus »

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7302
    • Zobacz profil
Z nietypowych i nietestowanych pomysłów: myślę, że można by spróbować pociągnąć klawisze (oczywiście po ich demontażu) warstwą żywicy epoksydowej z dodanym barwnikiem perłowym. Wygląda to podobnie do celuloidu. Oprócz fajnego wyglądu, taka warstwa żywicy byłaby chyba znacznie bardziej odporna na ścieranie i zadrapania paznokciami, niż lakiery, czy farby. Dodatkowo żywicą dałoby się uzupełnić ubytki w nakładkach.


Offline MarianRI

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 63
    • Zobacz profil
  • Skąd: Dęblin woj. lubelskie
Pomalowałem kiedyś złamany czarny klawisz farbą epoksydową z utwardzaczem ale szybko starła się farba w miejscu gdzie palec trafiał najczęściej. Pokazała się szpachla.

Myślę że żywica będzie lepsza. Ciekawe jak z wrażeniami dotyku, z tego co pamiętam to jest trochę dziwna w dotyku.

Poreperować jeden dwa klawisze może tak, ale położyć żywicę na wszystkich ?, no ciekawe.

Dobre by to było, łatwa naprawa np. wytartych klawiszy. Może ktoś ma jakieś skojarzenia, doświadczenie.

Offline tommarek

  • *
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
  • Skąd: modrzejewo
Pomalowałem już kilka akordeonów i nie tylko klawisze, całe. Najważniejsze - podkład do plastiku i bardzo szybko suszyć, następnie farba akrylowa i lakier akrylowy samochodowy (czy lakier samochodowy jest łatwo zadrapać paznokciem???). Na forum jest moja Victoria II - czarna, klawisze czarne i w niebieskie płomienie malowane aerografem, czy nie ciekawie? Taka inna. Pozdrawiam.