Autor Wątek: Rozkładanie i składanie mechaniki basowej  (Przeczytany 3911 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *
  • Wiadomości: 709
    • Zobacz profil
Odp: Rozkładanie i składanie mechaniki basowej
« Odpowiedź #15 dnia: 17 gru 2016, 10:25 »
cinszczu
Dzięki serdeczne!
Teraz "łyknąłem" o co chodzi. Właśnie-  nie wiedziałem , że te czarne listwy to całe ustrojstwo trzymają "w kupie".  :)
A co z tym "całościowo  ubrudzonym" smarem mechanizmem od basów zasadniczo-pomocniczych?
Tam już nawet "kępki" brudu się poprzylepiały. Żeby to wyczyścić - trzeba rozbierać mechanizm? I czym to wymyć , żeby nie "poleciało" na klapki plastikowe i im czasami nie zaszkodziło?
dominikglk!
Jeśli zechciałbyś mi pomóc , to po pytaniu podrzuć, proszę, jakąś podpowiedź, bo samo pytanie niewiele mi daje. To jest pierwszy akordeon , któremu zajrzałem tak głęboko do środka i to mój ,obecnie , jedyny , więc jestem okrutnie zestresowany , bo jak coś spapram , to nie mam żadnego... :)
U mnie to wszystko trwa , bo teraz np. robię rysunek tego całego ustrojstwa , żeby wiedzieć , do której "szpary" który popychacz przynależy. Karton do utykania popychaczy z podpisanymi "przynależnymi dźwiękami" - już mam ( ten "od  Marcela").
U mnie pamięć działa świetnie , ale najwyżej przez pięć minut , a potem - nie wiedzieć czemu - zajmuje ją zupełnie inny problem! :D I to absolutnie niezależnie ode mnie! :D
Dlatego pytam o każde głupstwo i to tak długo trwa , bo nie mam ani oprzyrządowania , ani nawet głupich "czyścideł", a po każdy drobiazg muszę jeździć "do miasta".  :)
A za każdą pomoc - jeszcze raz serdecznie dziękuję!
« Ostatnia zmiana: 17 gru 2016, 11:24 wysłana przez Krystyn »

Offline marek1

  • *****
  • Wiadomości: 749
    • Zobacz profil
  • Skąd: Silesia/śląskie
Odp: Rozkładanie i składanie mechaniki basowej
« Odpowiedź #16 dnia: 17 gru 2016, 12:18 »
Podaj  mi dłoń Krystyn mam podobny problem co Ty.Nie będę się rozpisywał skąd ten akordeon,czyj i dlaczego.Jest to trawiata 120 basów`z 5-tym chórem-mówię o basach-takim tym wąskim stojącym.Kochanemu człowiekowi wpadły 2 guziki do środka,próbował to naprawić i rozsypały się wszystkie akordowe.Tercja i podstawa zostały w dziurach na swoich miejscach,a 16 guzików w garści.Wepchnięte kolanem,przykręcona galeryjka.Basy chyba podobnie jak w "weltku"tylko mechanizm mocowany na śrubki.Moje pytanie brzmi:w jaki sposób dopasować dziurki z popychaczami,czy istnieje jakiś sposób,czy lepiej by było mieć drugi "kopulator" i jechać systematycznie?Już mi się te druty troją w oczach.Na pewno skoro to jest "harmonia",no to nie ma bata musi być harmonia zachowana.Idę złapie trochę tlenu przy "cygarecie"i przyniosę drugi kopulator.

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *
  • Wiadomości: 709
    • Zobacz profil
Odp: Rozkładanie i składanie mechaniki basowej
« Odpowiedź #17 dnia: 17 gru 2016, 12:39 »
Zaraz zrobię zdjęcia i pokażę Tobie schemat , jaki u mnie jest!
___________
Tak jak napisał szkodnicus- jak odwrócisz basy guzikami w dół powinny się ułożyć - chociażby pierwsze cztery.
U mnie jest tak:
Na zdjęciu podałem który guzik , a pod spodem - tymi samymi kolorami - do której "szpary".  :)
Na schemacie jest to łatwiejsze do obejrzenia.
Jeśli się kropnąłem , albo w "Trawiat'cie" jest to inaczej , to niech mnie ktoś doświadczony poprawi , proszę !!
Pozdrawiam.
« Ostatnia zmiana: 17 gru 2016, 13:02 wysłana przez Krystyn »

Offline marek1

  • *****
  • Wiadomości: 749
    • Zobacz profil
  • Skąd: Silesia/śląskie
Odp: Rozkładanie i składanie mechaniki basowej
« Odpowiedź #18 dnia: 17 gru 2016, 12:58 »
Krystyn będę Cię chwalił po wszystkich odpustach,te basy o których wspominałem to 80-ątka i nie ma septymowych zmniejszonych.

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *
  • Wiadomości: 709
    • Zobacz profil
Odp: Rozkładanie i składanie mechaniki basowej
« Odpowiedź #19 dnia: 17 gru 2016, 13:05 »
Ale schemat musi być podobny - przyjrzyj się tym z brzegu, to łatwo dojdziesz ! Pierwsze trzy - a reszta musi być podobnie! Jeśli powypadały popychacze z drutami , to spróbuj pokombinować po wygięciu drutów. :) . Ja bym tak próbował , ale może ktoś doświadczony mnie "wyprostuje", bo może różne popychacze są inne... ?

Odnośnie pomocnej rady  cinszcza :)
To są , jak wnoszę - te "czarne listwy". Czym je zdjąć , żeby nie uszkodzić , bo obie są  w trzech miejscach "dobite" punktaczkiem , żeby się trzymały. Nie wiem , jak się do tego zabrać. :(
« Ostatnia zmiana: 17 gru 2016, 13:16 wysłana przez Krystyn »

Offline marek1

  • *****
  • Wiadomości: 749
    • Zobacz profil
  • Skąd: Silesia/śląskie
Odp: Rozkładanie i składanie mechaniki basowej
« Odpowiedź #20 dnia: 17 gru 2016, 13:09 »
Panie,baardzo Ci dziękuję,do świąt się uporam-wielkanocnych-,jeszcze raz dzięki. :D

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *
  • Wiadomości: 709
    • Zobacz profil
Odp: Rozkładanie i składanie mechaniki basowej
« Odpowiedź #21 dnia: 17 gru 2016, 13:18 »
Nie wiem , czy dobrze podpowiedziałem , ale na pewno któryś z naszych specjalistów Tobie coś "podrzuci" !  :)

Offline marek1

  • *****
  • Wiadomości: 749
    • Zobacz profil
  • Skąd: Silesia/śląskie
Odp: Rozkładanie i składanie mechaniki basowej
« Odpowiedź #22 dnia: 17 gru 2016, 14:12 »
Guziki powypadały z drutami,są-przynajmniej u mnie-jednakowej długości tylko dalej lub bliżej zawinięte,a jak nie to takie lekkie "Z" w zależności od potrzeby.Nawet zgrabnie mi to idzie,wkładam guziki przez dziurki i koryguję.Nie mogłem z początku pojąć co napisałeś,a to proste;zmiejszony, mol i septym,dur.Jakie ais,przecież to B,"łomatko"  ;D ;D ;D ;D Potem zawsze mogę sprawdzić które dekawki otwierają dziury do poszczególnych akordów.Zachodziłem w głowę,jak Szkodnikus napisał,że on to zrobi w 3 minuty.Oj coś mi się wydaję,ze jeszcze dziś wyskoczę na narty do Istebnej.Dzięki jeszcze raz Krystyn.

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *
  • Wiadomości: 709
    • Zobacz profil
Odp: Rozkładanie i składanie mechaniki basowej
« Odpowiedź #23 dnia: 17 gru 2016, 14:24 »
Ja mam tylko do "ais". Niektóre akordeony mają jeszcze "eis". Dlatego np. ja na samej górze nie zagram już na basach gamy C-dur , bo mi "f" (czyli tego "eis" ) brakuje.
Za to na dole mam - oprócz "fes ( czyli "e") - jeszcze "heses", czyli "a"...   :D  No to na dole se pogram... ;D
PS. Zazdroszczę Tobie umiejętności jazdy na nartach. No - w moim wieku już raczej nauki nie zacznę... :(

Offline cinszcz

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 330
    • Zobacz profil
  • Skąd: pomorskie
Odp: Rozkładanie i składanie mechaniki basowej
« Odpowiedź #24 dnia: 17 gru 2016, 14:36 »
Tak Krystn to są te listwy, one są wykonane ze stali sprężynowej o przeroju [ (taki smieszny ceownik) więc należy na koncu włozyc mały krętak płaski i lekko podwazyc, potem delikatnie wyjmować, zaznaczyc która gdzie przychodzi, to póżniej przy skladaniu trafią na to napunktowane miejsca.
Jesli chodzi o usunięciu tego smaru ( to jest najprawdopodobniej WD40 który po odparowaniu rozpuszczalnika robi się gesty a po kilku miesiącach łączy się z kurzem i twardnieje) chyba jedyną metodą byłoby rozebranie wszystkiego i dokładne mycie kazdej części pojedynczo. Ale odradzam, to już powinien robic doswiadczony stroiciel.

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *
  • Wiadomości: 709
    • Zobacz profil
Odp: Rozkładanie i składanie mechaniki basowej
« Odpowiedź #25 dnia: 17 gru 2016, 15:17 »
Dzięki bardzo, cinszczu !
Tego się obawiałem , że trzeba będzie rozbierać. To wytrę wilgotną szmatką tylko to , co się da. :)
A jeszcze (przepraszam , że tak "gitarę zawracam" , ale dla mnie to wszystko nowości! Do tej pory tylko obsługiwałem wszelkie instrumentarium , ale żeby zaglądać do środka..?) Z tej mechaniki akordowej też się coś sypie , a te miejsca , gdzie popychacz przechodzi przez grzebień ,  też są nasmarowane jakimś "tłuszczem". To chyba można wymyć?  Na forum było już o smarowaniu i w konkluzji "wyszło" , że co najwyżej "suchym teflonem" w sprayu. W podręczniku Dastycha natomiast stoi ponoć napisane , że te miejsca, które trą o siebie , delikatnie  się smaruje. Ale to dosyć stary podręcznik... Co więc radzicie, Chłopaki , z tym smarowaniem?
Jest jeszcze jeden problem.
Zdjąłem górną listwę (na szczęście - tylko!) i zauważyłem, że te "haczyki" , które są na prowadnicach i które "zabierają" te druty , które wychodzą z tych osiek na dole , są albo nad , albo pod tymi "haczykami". Jest w tym jakaś prawidłowość , czy trzeba zapamiętać ( tzn. porobić zdjęcia, żeby później ustawić je w odpowiednich miejscach.?
« Ostatnia zmiana: 17 gru 2016, 18:49 wysłana przez Krystyn »

Offline marek1

  • *****
  • Wiadomości: 749
    • Zobacz profil
  • Skąd: Silesia/śląskie
Odp: Rozkładanie i składanie mechaniki basowej
« Odpowiedź #26 dnia: 17 gru 2016, 17:53 »
No niestety nie pojechałem-familia.Znalazłem przyczynę w moich basach,były przełożone dźwigienki od basów pojedynczych pod spód akordowych(tych haczyków) i wszystko wzięło w łeb.Krystyn ja bym po prostu przemył to wszystko spirytusem i przeczyścił a potem "wysechł" bez rozbiórki bo tak to do wszystkiego co tłuste klei się wszelaki syf.

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *
  • Wiadomości: 709
    • Zobacz profil
Odp: Rozkładanie i składanie mechaniki basowej
« Odpowiedź #27 dnia: 17 gru 2016, 18:05 »
No wiem! U mnie to samo. Ale ja mam klapki plastikowe i , cholera , nie wiem , czy im to nie zaszkodzi , a jeszcze - jakby na skórkę się nalało...?   :o :-[
Właśnie powyżej pytam Chłopaków.
Zaraz...Marek1  ! Ale przecież dźwigienki basów pojedynczych są pod spodem - pod tymi akordowymi. Przynajmniej u mnie. I idą bezpośrednio do mechanizmów , które otwierają poszczególne klapki - tych, które wychodzą z osiek. Zobacz zdjęcie w mojej odp#32.
Marek1 - a Ty  czym byś to przemył? Szkodnikus pisze o "spirytusie przemysłowym". A ja znam tylko denaturat i to dwa rodzaje - ten zwykły - najczęściej do okien i "przyjęciowy" - przefiltrowany... :D
No i wiesz - jak już rozebrałem , to bym chciał chociaż wiedzieć , co się z tym robi? Bo tak - wszystko rozbabrać i tylko umyć. A ten syf od mycia - jak ma "spłynąć"?
_____________
No i kupa... :(  Przyjrzałem się tym najczęściej używanym popychaczom - durom i molom z drugiego rzędu. Mają poważne ubytki...   :(  Jeszcze lepsze chyba niż te u Ciebie , cinszczu na tym zdjęciu...
Łe... Nic , tylko się o własny miech zabić... :(
Pewnie dlatego jest taki wysmarowany , bo gościu przygotował "na sprzedaż"... Dopóki było świeże , to się ślizgało , a teraz odparowało , stwardniało i kicha...  :(
« Ostatnia zmiana: 17 gru 2016, 18:45 wysłana przez Krystyn »

Offline szkodnicus

  • 23.04.1977 - 01.05.2017, VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1050
    • Zobacz profil
  • Skąd: Galway
Odp: Rozkładanie i składanie mechaniki basowej
« Odpowiedź #28 dnia: 17 gru 2016, 20:32 »
Mowie o myciu machanizmu wyciagnietego z akordeonu.  Pod zadnym pozorem nie lej po drewnie i innych czesciach. Bierzesz spiryt
 pedzel i jazda.  Mozna ladnie wyczyscic.

Offline pikolo69

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 926
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kutno
Odp: Rozkładanie i składanie mechaniki basowej
« Odpowiedź #29 dnia: 17 gru 2016, 20:36 »
Jeżeli chodzi o czyszczenie, to ja zastosowałem płyn do mycia szyb i woda rozrobiona z proszkiem do prania, niewiem czy to dobra metoda, u mnie zadziałała. Posłużył mi do tego zabiegu kompresor i zwykła ropownica ,następnie wszystko wydmuchałem sprężarką ale dekawki powyjmowałem przed bo i tak były do wyjęcia  :) (woda z proszkiem - pędzelkiem, a płyn do mycia szub do ropownicy) Mogłem jeszcze to potraktować na koniec spirytusem ale mi się zapomniało  ;D