Autor Wątek: Weltmeister DRP 51b/2a  (Przeczytany 1445 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline doer

  • *
  • Wiadomości: 28
    • Zobacz profil
  • Skąd: Warszawa
Weltmeister DRP 51b/2a
« 22 maj 2019, 20:49 »
Zakupiony ostatnio Weltmeister z początków produkcji (lata 50-te). Mechanizm basowy wygląda na całkiem czysty bez widocznych wad. Jednak po otwarciu galeryjki zobaczyłem gorszą jego część, tj. nieżywe larwy, zbity kurz, pleśń, zalania itd. Całość odkurzyłem, wytarłem i wyczyścłem bez szorowania.

Filc tymczasowo (chyba) zastąpiłem własnoręcznie wydzierganym lnianym materiałem. Drewienka osadzenia klawiszy miały ubytki i były podłamane wobec czego usterki skleiłem a całość delikatnie przeszlifowałem.

Klawiszy póki co nie będę wymieniał, bo to tylko reanimacja a nie renowacja. Okazuje się, że instument jest spasowany unikalnie, drewniane elementy podpór mają różne szerokości a nawet kształty. Na metalowych uchwytach widać poprzednie ślady zapewne fabrycznego dopasowania tak aby filc zamykał kanał. Tak też i ja zrobiłem. Połowa klawiatury złożona i wyrównana, wszystkie klawisze wracają (wcześniej było z tym różnie). Jest czysto i póki co sprawnie.

Myślałem wcześniej, że mechanizm regestrów nie działa a on właśnie tak działa, że klawisz wystarczy wcisnąć i popychacze działają a przycisk nie zostaje na pozycji. Podkleiłem jedynie mocowanie drewniane 2 dźwigni bo śrubie brak osadzenia na gwint i kręci się sama w drewnie.

Mam nadzieję, że niebawem uda się złożyć drugą część klawiatury. Opiszę też pozostałe naprawy. Może to kogoś zaciekawi.

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7369
    • Zobacz profil
Odp: Weltmeister DRP 51b/2a
« Odpowiedź #1, 22 maj 2019, 21:11 »
Trzymam kciuki :)


Filc tymczasowo (chyba) zastąpiłem własnoręcznie wydzierganym lnianym materiałem.

Mam wątpliwości co do tego pomysłu. Zdaniem filcu pod klawiaturą jest wytłumienie stukania klawiszy. Nie wiem, czy ten lniany materiał sprawdzi się w tej roli na dłuższą metę, tzn. czy będzie wystarczająco amortyzował i czy szybko się nie ubije (a demontaż/montaż klawiatury jest dość pracochłonny...). Myślę, że nawet filc za kilka złotych, ze zwykłego sklepu pasmanteryjnego, sprawdziłby się lepiej.


Widzę, że (różnica miedzy dwoma ostatnimi zdjęciami) zostawiłeś po sobie, wewnątrz akordeonu, jakieś ciekawe "inskrypcje" ;)

Offline doer

  • *
  • Wiadomości: 28
    • Zobacz profil
  • Skąd: Warszawa
Odp: Weltmeister DRP 51b/2a
« Odpowiedź #2, 22 maj 2019, 21:55 »
Idealnie byłoby okładki wymienić bo mają spore braki i widać drewienka, zatem szykuję się na drugi demontaż klawiatury. Materiał jest zwinięty w rurkę i dobrze amortyzuje. Powinno na jakiś czas wystarczyć. Przykładowo, mam pianino Casio CDP 130 i tam na filcu klawisze dobijają głośno, także czasami filc się nie sprawdza. Ale rację przyznam, że w oryginale jest filc to powinienem wymienić na filc ;)

Sądzę, że mógłbym okładki wydrukować na drukarce 3D bo taką mam :D Dodam też, że po zdjęciu niektóre klawisze się rozpadły, rozkleiły lub odpadły im filce do domykania kanałów. Wszystko poreperowane na tyle na ile się dało. Rozszerzyłem też światło mocowania klawiszy na poprzeczce, lepiej chodzą, nie hałasują ocierając się o mocowanie. Problem widzę natomiast w tym, że można albo wybrać równą klawiaturę, albo równy skok albo dobre domykanie kanałów. Widocznie ponad pół wieku grania powyginało łączniki, że pewnie sporo przy tym posiedzę, że znaleźć optymalne rozwiązanie...


Akordeon reanimuję dla kolegi, który zawsze chciał mieć i grać. Postaram się mu w tym marzeniu pomóc. Nie lubię kiedy takie sprzęty trafiają na śmietnik/złom. Sprzęt ma już około 65 lat i chciałbym żeby ktoś po kolejnych 65 latach otworzył go i też się dopisał.

Po złożeniu całej klawiatury, udało się zarówno utrzymać ją relatywnie równą, równy skok klawiszy. Klawisze są ograniczone ruchem na boki za pomocą gwoździków, dzięki czemu klawiatura chodzi stabilnie i żadna klapka nie nachodzi na sąsiednią.

https://i.imgur.com/uiqb6Xi.jpg
Weltmeister DRP 51b/2a


Myślałem o gumowych ramkach lub rozgranicznikach pomiędzy klapkami, ale serio jest tam bardzo mało miejsca. Gwoździk sprawdza się wzorowo. Całość złożona, sprawdzona, gra i nigdzie nie puszcza powietrza. Po fakcie mogę powiedzieć, że przypuszczalnie problemy z klawiaturą wynikały z majstrowania kogoś przed laty i uszkodzeń mechanicznych (ślady).

« Ostatnia zmiana: 23 maj 2019, 21:14 wysłana przez doer »

Offline doer

  • *
  • Wiadomości: 28
    • Zobacz profil
  • Skąd: Warszawa
Odp: Weltmeister DRP 51b/2a
« Odpowiedź #3, 24 maj 2019, 16:53 »
Akordeon wygląda jakby został upuszczony, wszystkie rogi pęknięte - teraz są już szczelne bo je skleiłem:

https://i.imgur.com/7CgPC0s.jpg
Weltmeister DRP 51b/2a



Latający zaworek:

https://i.imgur.com/4NtN3xn.jpg
Weltmeister DRP 51b/2a



Plastikowe języczki (?):




Na niektórych głosach brak zaworków:




Pytanie czy ten brak zaworków, to plastikowe coś i jeden latający zaworek to jest coś co się kwalifikuje do reperacji?

Offline guralband

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1180
    • Zobacz profil
  • Skąd: lubuskie
Odp: Weltmeister DRP 51b/2a
« Odpowiedź #4, 24 maj 2019, 18:09 »
Tak, wymień na nowe. Sprawdź też te niewidoczne, środkowe zaworki.

Offline doer

  • *
  • Wiadomości: 28
    • Zobacz profil
  • Skąd: Warszawa
Odp: Weltmeister DRP 51b/2a
« Odpowiedź #5, 01 cze 2019, 10:40 »
Instrument przekazany do głównego zainteresowanego nauką gry. Jak trochę pogra to poproszę go o informację zwrotną czy sprzęt jest wystarczająco dobrze reanimowany :)