Autor Wątek: Mam ... lat. Czy nie jest za późno, aby zacząć się uczyć grać na akordeonie?  (Przeczytany 2760 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6124
    • Zobacz profil
Często przy okazji powitań pojawia się pytanie:
"Mam ... lat. Czy nie jest za późno, aby zacząć się uczyć grać na akordeonie?"

Ten temat powstał, aby za każdym razem nie powtarzać odpowiedzi na to samo pytanie, tylko móc skierować tutaj pytającego. Odpowiedź jest taka sama, niezależnie od wieku:

Nigdy nie jest za późno na marzenia i realizacje pasji :)



Poniżej zebrane są odpowiedzi z różnych wątków w których pojawiało się to pytanie:

Nigdy nie jest za późno by zacząć grać, no chyba że wirtuozem chce się zostać.

Ja zaczynałem w wieku 53, i już po dwóch latach, bawię się swoim graniem. :)

Ja pierwszy akordeon kupiłem jak miałem 61 lat i cały czas się uczę.  A tak w ogóle to witaj na forum i czuj się młodo jak my wszyscy

A ja zacząłem dobrowolnie, w wieku 50 lat - głównie z nadmiaru wolnego czasu :). Miałem po sąsiedzku wyjątkowego Nauczyciela, który zdążył mi co nieco wpoić... :) https://youtu.be/v0nhtYj8wBA

lepiej póżno niż wcale

na początki nigdy nie jest za późno

Zacząłem naukę w wieku 41 lat

Ja zacząłem w wieku 38 lat miesiąc temu, jest git.

Wiek nie ma tu znaczenia ,liczy się satysfakcja i dobra zabawa.

Jestem 40-letnim gościem, który od dzieciństwa kochał dźwięk akordeonu i postanowiłem że kupię akordeon i nauczę się grać. no i kupiłem i już dwie lekcje za mną:) i już stukam po klawiszach w domu z wielką radochą. Tadam...

Na realizację marzeń nigdy nie jest za późno. Są na tym forum ludzie którzy jeszcze później zaczynali a grają że aż miło posłuchać. :)

Na nauke nigdy nie jest za pozno.




Powiązany ciekawy temat:

Offline szkodnicus

  • 23.04.1977 - 01.05.2017, VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1075
    • Zobacz profil
  • Skąd: Galway
Nigdy nie jest za pozno. Chyba ze sie ma parkinsona lub alzhemiera