Autor Wątek: Jak uczyć się nowych utworów? Ogólne wskazówki i rady jak efektywnie ćwiczyć  (Przeczytany 17845 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Andrea Martelli

  • ****
  • Wiadomości: 482
    • Zobacz profil
  • Skąd: Bydgoszcz-Warszawa
 :)   Może problem tkwi w złym palcowaniu ??? znaczy  źle rozpisany utwór na palce i palce swoje a nuty swoje,albo na początku każdej lekcji nie ma odpowiedniej rozgrzewki typu gamę zagrać przez dwie oktawy z basami dla wprawy palców i rozgrzania się  [akordeon] i nie katować się czymś trudnym tylko zacząć od łatwego utworku,Mi zawsze Profesor tłumaczy że nie ma bata ,co jakiś czas trzeba dany utwór zagrać z nut jeśli grałeś wcześniej na pamięć i było ok, dla pewności poprawnego zagrania,czy przypomnienia,utrwalenia sobie. :) bo zawsze jest szansa że jakiś błąd może wkraść się w utwór,zresztą często jest tak że nie grane utwory się zapomina lub człowiek się zastanawia jak to leciało i którym palcem się zaczynało?... [akordeon],a odpowiadając na pytanie ''Jak uczyć się nowych utworów'' to na pewno rozpisać utwór dobrze na palce według schematu z książki,by była pewność że bzdury nie wyszły i wtedy uczyć się tego palcowania na pamięć głowa zakoduje i palce zaczną same grać :)..Pozdrawiam  [akordeon]

Online Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6390
    • Zobacz profil
A ja mam trochę innym problem. Ćwiczę standardowo - tzn. przegrywam kawałki łatwe, potem do bólu tłukę te trudne fragmenty i próbuję to pozlepiać w całość.

Problem polega na czym innym - na pojedynczych "literówkach". Tzn. na pewnym etapie całość idzie niby płynnie, ale w trakcie dłuższego utworu prawie zawsze 1-2 razy gdzieś się walnę. I ćwiczenie na to niewiele już pomaga  :(

Najgorsze jest to, że ta błędy zdarzają się w losowych miejscach. Gdyby to było w jednym kawałku, to można rzygać i ćwiczyć.

elmaz, może dodaj jeszcze czym są te "literówki". Źle odczytane nuty w czasie gry z nut? Nietrafienie palcem w klawisz w który chciałeś trafić? Pomylenie nut melodii przy grze z pamięci? Czy może coś jeszcze innego?

Offline elmaz

  • ***
  • Wiadomości: 192
    • Zobacz profil
  • Skąd: Piaseczno
Trudno to jednoznacznie określić - generalnie kończy sie to nietrafiaiem - ale czy to skutek złego czytania nut, czy złego palcowania nie całkiem jest jasne, ponieważ mówię tutaj o utworach już przewałkowanych, gdzie nie ma teoretycznie trudności technicznej ani z trafianiem, ani z czytaniem.

Z racji ilości powtórzeń utwór właściwie jest znany na pamięć (palce teoretycznie też pamiętają), więc nawet jeśli jest grany z nut, to raczej jest to śledzenie wzrokiem nut niż ich czytanie.

Przy czym nie ma reguły - sytuacja dotyczy zarówno grania z nut jak i z pamięci - i tak jak mówię, w miejscach czysto losowych, co praktycznie wyklucza wyćwiczenie jakiegoś fragmentu  :(, a przegrywanie całości (pomijając czasochłonność) od pewnego etapu  nie daje żadnych zmian.

Zmiana tempa (pomijając tak wolne, że zastanawiam się nad każdą nutą) też niewiele daje...

Zastanawia mnie, że podobnego problemu nie miałem, jak jakiś czas temu próbowałem grać trochę na gitarze - tam trafiałem intuicyjnie bez pudła....

Offline Lajkonix

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 2923
    • Zobacz profil
Generalnie mam podobnie. Walnę się nie wiadomo gdzie, kiedy i dlaczego. Czasem rzepię się w nuty jak wrona w gnat.... Ale o czym ja wtedy nie myślę! Sam Dobry Pan Bóg raczy wiedzieć. Łapię się na tym, że rzepiąc się w nuty, jestem wzrokiem gdzie indziej niż gram, a myślę o tym czy wyniosłem śmieci, żeby ścierą nie odebrać w pysk od umiłowanej hausgestapo! A niby wszystko wyuczone, nie?

Szczerze cieszę się że są podobne przypadki.

 [toast]

Offline Sztyc

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 1788
    • Zobacz profil
Czyli i ze mną wszystko jest normalnie….jak się cieszę. :D
U mnie w głowie jak we wiadomościach na ekranie telewizora, jeden obraz główny i jeszcze dwa paski z informacjami zapiepszają jak samochody na autostradzie.
I skup się człowieku na nutach. Twardy dysk w mózgu przez dziesiątki lat ma nagromadzone miliony informacji najczęściej niepotrzebnych ,których niestety nie da się skasować i krązą sobie jak śmieci.
Dochodzi do takiego absurdu że  grając trudniejsze takty  wytężam umysł bo wiem że tu musi wyjsć…..i wychodzi hura raz drugi i trzeci
To znów problem….głupi umysł cieszy się za każdym razem  że wyszło/ jest sukces / i przelatują kolejne takty na świętowaniu…masakra.
Na jogę się zapiszę albo kurs medytacji…może picie rzucę……    ;D

Offline Aron_Akord

  • ***
  • Wiadomości: 204
    • Zobacz profil
  • Skąd: Sosnowiec
Uff ulżyło mi... nie tylko ja mam ten problem...  [piwo]
Mój problem to jak się uczę gry z nut a znam melodie to patrze na klawiaturę często, żeby trafić w klawisze...
Wtedy się gubię w grze...
Jak już pomału umiem na pamięć to patrząc w nuty podczas gry mam dwa różne światy w nutach jestem gdzieś indziej, a podczas gry gdzieś indziej...  ;D
Dlatego ostatnio jak uczę się jakiś utworów to gram najpierw "całość" a potem wybieram miejsce i gam w kółko, aż mniej więcej będzie ono ogarnięte i tak leci :D  [toast] [akordeon]

Offline Lajkonix

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 2923
    • Zobacz profil
Co by nie powiedział o graniu z nut, to jedno jest pewne: im więcej kartek z nutami przerzuconych przez pulpit, tym łatwiejsze jest czytanie kolejnych.

Offline Winter

  • ****
  • Wiadomości: 313
    • Zobacz profil
  • Skąd: Lubsko
Mądrego po szkołach , to i warto posłuchać. ......

Offline Heksametylka

  • ***
  • Wiadomości: 160
    • Zobacz profil
  • Skąd: Dzierżoniów/ Wrocław
Albo nuty albo ze słuchu, ale wtedy szukam po internetach akordów do danego utworu. Łatwiej mi grać z nut niż ze słuchu.

Offline Krystian

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 364
    • Zobacz profil
    • Youtube
  • Skąd: Podkarpackie-Nockowa
Jak już kiedyś pisałem, akordy można samemu mieć do każdej piosenki dzięki riffistation, nie trzeba bawić się  w linki i Yt, tak w ramach przypomnienia ;)