Autor Wątek: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja  (Przeczytany 31937 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline emeryt

  • ****
  • Wiadomości: 423
    • Zobacz profil
  • Skąd: Podkarpacie
Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« dnia: 29 Luty 2016, 21:48 »
Dość późno zobaczyłem opinie na temat szybkości grania. Jeżeli pozwolicie to dołożył bym swoje trzy grosze.
Wolno grać jest bardzo łatwo i dlatego od grania długich nut i do tego wolno rozpoczyna się naukę gry.
Wolno i dobrze grać to już jest trudno.
Wolno grać dobrze i piano to jest bardzo trudno.
Wolno,dobrze i nie przyspieszać i nie zwiększać głośności to już mistrzostwo.
Szybkie granie jest możliwe wtedy i tylko wtedy jeżeli posiada się odpowiedni poziom techniki i dlatego nie każdy sobie może na to pozwolić.

Offline W.Królikowski

  • 31.05.1938 - 28.08.2016, VIP
  • *****
  • Wiadomości: 884
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraków
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #1 dnia: 29 Luty 2016, 21:57 »
mnie chodzi głównie o to, że szybko nie zawsze oznacza również dobrze, co wychodzi - jak szydlo
z worka - dopiero, gdy posłucha się w zwolnieniu

Offline emeryt

  • ****
  • Wiadomości: 423
    • Zobacz profil
  • Skąd: Podkarpacie
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #2 dnia: 29 Luty 2016, 22:24 »
Wszystko można zepsuć, bez względu na tempo z powodu niedbalstwa, nieumiejętności bądź obydwu razem. Trudniejsze jest na pewno granie dobrze niż źle. Najczęściej mówi się, że moje wykonanie jest takie, bo takie lubię, a tak na prawdę - to tak potrafię. Ważne jest aby dawało zadowolenie albo kopa do dalszego ćwiczenia.

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 5213
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #3 dnia: 01 Marzec 2016, 01:24 »
szybko nie zawsze oznacza również dobrze
Święte słowa. Pomocne podczas ćwiczenia mogą być skrajne zmiany tempa.
Ps. Stres może także powodować przyspieszanie :)  [akordeon]


Wszystko można zepsuć, bez względu na tempo z powodu niedbalstwa, nieumiejętności bądź obydwu razem. Trudniejsze jest na pewno granie dobrze niż źle. Najczęściej mówi się, że moje wykonanie jest takie, bo takie lubię, a tak na prawdę - to tak potrafię. Ważne jest aby dawało zadowolenie albo kopa do dalszego ćwiczenia.
Czasami czyni to nawet jeden poprawiony po czasie takt................... [akordeon]
Niektóre rzeczy dopracowuje się latami....................

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6557
    • Zobacz profil
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #4 dnia: 01 Marzec 2016, 09:31 »
Ze wszystkim oczywiście się zgadzam, poza ocenianiem nagrań po zwolnieniu.


mnie chodzi głównie o to, że szybko nie zawsze oznacza również dobrze, co wychodzi - jak szydlo
z worka - dopiero, gdy posłucha się w zwolnieniu

Moim zdaniem, nagrania powinno się słuchać i oceniać w oryginalnym tempie w jakim zostały zagrane.

Wszystkie ludzkie zmysły (włącznie ze słuchem) obarczone są pewną bezwładnością (np. dzięki bezwładności wzroku z szybko zmienianych nieruchomych obrazów, możliwe było powstanie kina czy telewizji), trzeba tą bezwładność zmysłów mieć na uwadze. Jeżeli ktoś coś zagrał w szybkim tempie to powinno to być (według mnie) oceniane słuchając w tym właśnie tempie, a nie po komputerowym jego zwolnieniu.

Offline Janucik

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 1271
    • Zobacz profil
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #5 dnia: 01 Marzec 2016, 09:58 »
Tempo wykonywanego utworu powinno być też dostosowane do okoliczności - inaczej gra się jedynie dla słuchaczy, inaczej do tańca, a jeszcze inaczej gdy ktoś ma równolegle zaśpiewać... Oddzielną sprawą są jakieś celowe własne interpretacje. Zgodzę się, że w żadnym przypadku nie może to przykrywać błędów popełnianych z wygodnictwa.

Offline emeryt

  • ****
  • Wiadomości: 423
    • Zobacz profil
  • Skąd: Podkarpacie
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #6 dnia: 01 Marzec 2016, 11:09 »
Nie wiem czy mogę się za dużo wypowiadać gdyż mój awatar nie spełnia wymogów normy "PN/En ........" ale zaryzykuję dodać jeszcze dwa grosze. Jeżeli wykonywany utwór jest odtworzeniem czyjegoś opracowania to należy zachować wszystkie elementy zapisu nutowego, w tym również tempo.
Jeżeli jest to opracowanie wykonawcy to należy najpierw ocenić swoje możliwości wykonawcze aby nie przeholować a następnie brać pod uwagę inne elementy np. wymieniane przez Janucika.

Chcę jeszcze dodać, że w tym temacie w pełni podzielam pogląd Marcela.

Offline Krystian

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 365
    • Zobacz profil
    • Youtube
  • Skąd: Podkarpackie-Nockowa
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #7 dnia: 01 Marzec 2016, 11:17 »
Mi zawsze ktoś mówi żebym grał równo,  nawet na tym forum  :) Ciężko jest utrzymać prawidłowe tempo,  najlepiej jest mi grać melodię równo z jakimś pierwowzorem,  wtedy mi się najłatwiej utrzymuje tempo.   [akordeon]

Offline szkodnicus

  • 23.04.1977 - 01.05.2017, VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1070
    • Zobacz profil
  • Skąd: Galway
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #8 dnia: 01 Marzec 2016, 11:22 »
Spieszyc sie trzeba przy lapaniu pchel I posilku z jednej miski.  To slowa mojego nauczyciela rytmiki. Lepiej zagrac wolniej a dokladniej niz szybciej I bylem jak. Po za tym utwor moze tworzyc klimat I nastroj. Wtedy pempo dostosywujemy do sytuacja czy rodzaju  wykonanie.  Male eksperymentowanie jesli jest ze smakiem, czemu nie. Jestem za, a nawet przeciw.

Offline Sztyc

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 1782
    • Zobacz profil
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #9 dnia: 01 Marzec 2016, 12:44 »
Skoro ogólna dyskusja to ogólna choć obawiam się że zawęzi się do paru osób z całego „ogółu”.
Myślę że to o czym już do tej pory napisali moi zacni przedmówcy zaczyna ocierać się o bardzo głęboką wiedzę muzyczną.
To jest podobnie jak z tym że….. lepiej być zdrowym i bogatym niż…… itd.
Wiadomo każdy chciałby grać jak najpiękniej , najrówniej , czasami najszybciej a do tego równo i posiąść tajniki mistrzowskiego miechowania.
Ja też bym chciał …..i co z tego ??  pogadać nie zaszkodzi.
A przekładając to na nasze podwórko formowe…

30 % to Ci  którzy sami się uczą i cieszą się jak się uda cokolwiek zagrać, szlagier goni szlagier bo po to się przecież uczą, na razie nie zawracaja sobie głowy artykulacją i innymi tajnikami wiedzy akordeonowej.

Kolejne 30 to akordeoniści jak ktoś kiedyś powiedział z odzysku.  Ci co po 20-30 latach wrócili do akordeonu najczęściej po jakimś etapie nauki w młodości. Coś wiedzą ale muzykami nigdy nie zostali i ja w tej grupie jestem, też się cieszą że do końca jeszcze nie zapomnieli i na tyle na ile palce, słuch , kręgosłup i inne organy pozwalają nadrabiają stracony czas.
I ci z pierwszej i ci z drugiej grupy marzą o tym aby umieć zagrać coś w szalonym tempie, nawet kosztem jakości, nie czarujmy się pokazówki  robią  i spece od  akordeonu.

Jeszcze inni to Ci którzy o tym wszystkim wiedzą i są to w stanie wykorzystać ale im nie trzeba pewnie tego tłumaczyć.
I to był mój wolny głos w ogólnej dyskusji” tempo czy szybciej czy wolniej ?”…..jak kto potrafi najładniej. :)

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *
  • Wiadomości: 741
    • Zobacz profil
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #10 dnia: 01 Marzec 2016, 16:38 »
mnie chodzi głównie o to, że szybko nie zawsze oznacza również dobrze, co wychodzi - jak szydlo
z worka - dopiero, gdy posłucha się w zwolnieniu
No to proszę posłuchać "w zwolnieniu" wykonania A.Rubinsteina, D.Ojstracha, czy P.Casalsa. Masakra!
To tak , jakby obrazy olejne "na siłę" oglądać z bliska. Same krechy , plamy i bezsensowne ślady pędzla.
Dopiero z daleka wyłania się prawdziwy obraz.

Offline elmaz

  • ***
  • Wiadomości: 206
    • Zobacz profil
  • Skąd: Piaseczno
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #11 dnia: 01 Marzec 2016, 17:03 »
Jak mawiał jeden mój  kolega - szybko to się tylko króliki p...przą i dlatego ślepe się rodzą  ;D

Pomijając kwestie interpretacyjne - wydaje się, że utwór powinno się (powinno - bo każdy i tak zrobi jak zechce) wykonać z maksymalnie taką prędkością, jaka przy posiadanej aktualnie technice da szansę na wykonanie go dokładnie.

Ogólnie - lepiej ciut wolniej, a ciut dokładniej, a przyspieszenie powinno iść w ślad za postępami w technice, a nie na odwrót.

Ale tyle teorii - jak tu już zauważono, gramy w większości dla przyjemności, a często większa jest z szybkiego, choć nie całkiem poprawnego wykonania trudnego utworu, niż z perfekcyjnego wyrzeźbienia prostego kawałeczka, na miarę swoich rzeczywistych umiejętności.

A na to, aby grać równo - nie słyszałem (to bodaj do Krystiana) o lepszym sposobie jak ćwiczenie z metronomem.

Gorzej z utrzymaniem równej głośności - bo tu już nie ma prostej recepty zdaje się (czego zresztą sam doświadczam niestety)

Offline Kumar

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1060
    • Zobacz profil
    • Kumarowaty
  • Skąd: Brzozówka, mazowieckie
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #12 dnia: 01 Marzec 2016, 17:13 »
Dobra, jest jeszcze, (myślę że u każdego) jakiś taki wbudowany w człowieka metronom. Ten łobuz każdemu podpowiada naturalne tempo utworu. Przy czym ono wcale nie musi być takie jak w oryginale. Ja tak mam i co bym nie robił, bydlak podświadomie mnie przyspiesza bądź zwalnia aż uzyska tempo, które jemu się podoba.

Offline Sztyc

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 1782
    • Zobacz profil
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #13 dnia: 01 Marzec 2016, 17:54 »
To ten mój wewnętrzny jest pewnie uszkodzony  :(  bo tylko przyspiesza jeszcze się nie zdarzyło żeby chciał zwolnić tak sam od siebie nie przymuszony.. ;)

Offline Janucik

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 1271
    • Zobacz profil
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #14 dnia: 01 Marzec 2016, 18:06 »
To ja się bardzo cieszę, że nie jestem sam z tym przyspieszaniem ;D