Autor Wątek: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja  (Przeczytany 30582 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *****
  • Wiadomości: 770
    • Zobacz profil
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #30 dnia: 01 Marzec 2016, 21:20 »
Nie wiem dlaczego, ale znaczna większość instrumentalistów, wokalistów ma tendencję przy trudniejszych partiach utworu do przyspieszania i zwiększania natężenia dźwięków.
Nie tylko przy trudniejszych!
Ale - w przeciwieństwie do "sterylnie równego" wykonania "metronomicznego" - to żyje !!!
PS. Gdybym Wam nie wskazał tych nierówności , podejrzewam , że - podobnie jak ja - zasłuchani w znakomite wykonanie - nawet byście nie zauważyli tych niedokładności tempa!
Mnie sprowokowały do dokładniejszego przyjrzenia się równomierności tempa w tym utworze wypowiedzi Forumowiczów na temat konieczności ćwiczenia z metronomem, czego zwolennikiem akurat nie jestem. :)

Offline Sztyc

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 1850
    • Zobacz profil
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #31 dnia: 01 Marzec 2016, 21:35 »
Nigdy metronomu nie używałem ani w szkole muzycznej mi nie kazali, ani w domu nie miałem, nogi jako metronomu też nie używam choć próbowałem ale wybijało mnie to jeszcze bardziej z rytmu....i żyję.  ;)

Offline Krystian

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 361
    • Zobacz profil
    • Youtube
  • Skąd: Podkarpackie-Nockowa
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #32 dnia: 01 Marzec 2016, 21:38 »
Na moje "ucho " trzeba znaleźć złoty środek pomiędzy trzymaniem równego tempa i jego zmian.  Bo inaczej popadniemy w paranoję :) Każdy gra inaczej,  są pewne "normy"  do  przestrzegania,  ale nikt nie jest idealny. Wiem po swoim przykładzie  :D ;D

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 5289
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #33 dnia: 01 Marzec 2016, 21:39 »
W szkole grałem z metronomem a dziś......... Jakie to ma znaczenie............

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *****
  • Wiadomości: 770
    • Zobacz profil
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #34 dnia: 01 Marzec 2016, 21:42 »
Z metronomem powinien ćwiczyć jedynie bębniarz!
Mnie osobiście takie "wyakcentowanie" jednego elementu z muzyki - bardo przeszkadza.
Albo ktoś ma poczucie rytmu , albo go nie ma i wtedy żaden metronom mu nie pomoże...
Lepiej ćwiczyć "puls wewnętrzny" , czyli tę równość wykonania zacząć czuć "w sobie".
Podejrzewam , że większość tych , którzy "poprawili" sobie równomierność gry z metronomem , osiągnęłaby podobny skutek bez niego , zwracając baczniejszą uwagę na ...jeden z elementów muzyki - czyli w miarę równe tempo. :)
Mnie osobiście to stukanie zawsze ogłupiało i wymogłem na profesorach nieużywania metronomu w zamian za zwracanie mi uwagi na nierówności wykonania.
Ale to tylko moje zdanie.
W każdym razie - "falowaniem tempa" tak bardzo bym się nie przejmował. Byle nie raziło bezsensownością...

Offline elmaz

  • ***
  • Wiadomości: 187
    • Zobacz profil
  • Skąd: Piaseczno
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #35 dnia: 01 Marzec 2016, 22:44 »
No cóż - chyba nie całkiem się zrozumieliśmy  ;)
Ćwiczenie umiejętności równego grania wcale nie jest po to, aby grać równo cały utwór na jedno tempo, ale właśnie po to aby później móc świadomie zmieniać tempo.

To tak jak z Picasso. Jego późne prace to czasami parę kresek - ale nie dlatego stworzył kubizm, że nie umiał inaczej (realistycznie) malować, ale dlatego, że umiał (wystarczy obejrzeć sobie jego wczesne prace)  ;D

Przy metronomie się nie upieram - ale jak nie ma możliwości nagrania utworu i odsłuchania później, albo nie ma kogoś, kto na bieżąco zweryfikuje poprawność tempa, to nie ma też często szansy, aby wychwycić błędy w swoim wykonaniu.

Oczywiście - cały czas mówimy tutaj o kwestiach techicznych, bo przyjemność z nierównego grania może być równie wielka jak z równego  ;D


Offline Krystian

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 361
    • Zobacz profil
    • Youtube
  • Skąd: Podkarpackie-Nockowa
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #36 dnia: 01 Marzec 2016, 22:48 »

Oczywiście - cały czas mówimy tutaj o kwestiach technicznych, bo przyjemność z nierównego grania może być równie wielka jak z równego  ;D
Nam się może podobać, ale czy słuchaczom ? :D

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 5289
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #37 dnia: 01 Marzec 2016, 22:56 »
Zawsze słuchacze mogą zrobić sobie przerwę. Bilety i tak już zakupili :)
Tak poważnie wszystko zależy od utworu. Fajnie brzmią kontrolowane zmiany tempa lecz inne fragmenty wymagają równej gry. Jeszcze pozostaje podtekst duetów itd..........

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *****
  • Wiadomości: 770
    • Zobacz profil
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #38 dnia: 02 Marzec 2016, 01:20 »
Nierówno zagrany Mozart to taka sama masakra, jak równo zagrany Chopin...

Offline Sztyc

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 1850
    • Zobacz profil
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #39 dnia: 02 Marzec 2016, 05:21 »
Koledzy ....
jeszcze chwila i obrzydzicie mi granie całkowicie....bo juz sam nie wiem jak powinno być dobrze ,jak lepiej a jak najlepiej.. ;D
i do kogo mam sie porównywać a z kogo czerpać wzorce....łeb jak butla gazowa nabity.
a tak w ogóle to czemu ma służyć ta dysputa ?? :)

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *****
  • Wiadomości: 770
    • Zobacz profil
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #40 dnia: 02 Marzec 2016, 09:48 »
Żeby sobie uzmysłowić , kiedy trzeba równo , a kiedy można nierówno... :)

Offline Sztyc

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 1850
    • Zobacz profil
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #41 dnia: 02 Marzec 2016, 09:58 »
achaaaa.. czyli wszystko po staremu  ::)......co za ulga... ;D

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *****
  • Wiadomości: 770
    • Zobacz profil
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #42 dnia: 02 Marzec 2016, 10:39 »
Nikt na razie niczego nowego w tej materii nie wymyślił , oprócz tych od "współczesnej" (celowo nie piszę - "muzyki"...  :D  )
A "butlę gazową " nabijaj wyłącznie nadtlenkiem azotu...   ;D     [akordeon]

Offline W.Królikowski

  • 31.05.1938 - 28.08.2016, VIP
  • *****
  • Wiadomości: 891
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraków
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #43 dnia: 08 Czerwiec 2016, 00:22 »
widzę, że dyskusja wyczerpała się, więc myślę, że krótko można ją podsumować tak :
- jeśli gramy solo, to "wolność Tomku w swoim domku" - jednym się spodoba, innym nie,
  wszystkich nie zadowolimy, co z góry wiadomo (przecież i w nutach klasyki spotykamy
  polecenia do zmiany tempa)
- jeśli gramy do tańca, to starajmy się utrzymać możliwie równe tempo

- a co do słuchania w zwolnieniu - to są moje osobiste spostrzeżenia "spisywacza" nut ze słuchu,
  wynikające z oczywistych powodów technicznych - no i sprawa mojego gustu, który sprawia,
  że lubię smakować linię melodii (a z konkursów Chopinowskich pamiętam przykłady wykonania
  szybkich pasaży : jedni trochę "zamazują" a u innych jest wyraźnie i równiutko, jak strzały karabinu
  maszynowego, czyli jest widoczna różnica w technice) 
  a przykład z oglądaniem z bliska obrazu olejnego jest tu odpowiedni tylko z pozoru, bo ta technika
  malarska, i niektóre graficzne, z definicji zakładają oglądanie z pewnej odległości   
« Ostatnia zmiana: 08 Czerwiec 2016, 10:30 wysłana przez W.Królikowski »

Offline szkodnicus

  • 23.04.1977 - 01.05.2017, VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1075
    • Zobacz profil
  • Skąd: Galway
Odp: Tempo, szybkość gry - ogólna dyskusja
« Odpowiedź #44 dnia: 08 Czerwiec 2016, 12:07 »
Nikt na razie niczego nowego w tej materii nie wymyślił , oprócz tych od "współczesnej" (celowo nie piszę - "muzyki"...  :D  )
A "butlę gazową " nabijaj wyłącznie nadtlenkiem azotu...   ;D     [akordeon]

Lepiej podtlenkiem azoru.
Ja robie tak. Dla siebie gram jak mi sie podoba, ale rowno. Dla tanca, to najczesciej w zespole zdecydowanie rowno..
Przyspiewki  przy ognisku, czasem sie dostosywuje do tlumu, ale ja to nadaje tempo I prowadze. Tymniemniej rowno nie bedzie, bo zawsze jakas owca opoznia lub przydpiesza. Jak ktos spiewa solo, to trzeba dostosowac sie do wykonawcy. Czasem solista nie ma sluchu I skacze po tonacjach to ja albo za nim albo przestaje grac. Tempo jest sprawa indywidualna I ulega zmianie.  W kapeli stosujemy metronom na wstepie. A pozniej bywa roznie. Nasz perkusista gra rowno.