Autor Wątek: Czy lepiej użyć mikrofony zewnętrzne, czy zamontować wewnątrz akordeonu?  (Przeczytany 601 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline bayanista92

  • *
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
  • Skąd: Świętokrzyskie
Witam, mam takie pytanie. Planuję zakupić nagłośnienie do swojego akordeonu, które będę używał głównie na weselach. Co sądzicie lepiej kupić mikrofony zewnętrzne, czy zamontować nagłośnienie wewnątrz instrumentu?

Offline Dolce

  • *
  • Wiadomości: 31
    • Zobacz profil
Odpowiedź jest stosunkowo prosta ale wybór sprzętu już nie tak bardzo choć w pewnym sensie należy kierować się ceną (jako wyznacznikiem jakości).
Jeśli chcesz grać na weselach to praktyczniejsze będzie nagłośnienie schowane pod galeryjką. Jednak jakość takiego zestawu, według mnie, będzie zawsze gorsza niż porównywalny zestaw zewnętrzny. Nawet jeśli naszprycujesz cyję 10 mikrofonami. Po prostu dźwięk, jeszcze dobrze "nieukształtowany", jest zbierany przez mikrofony. Do tego dochodzą mimo wszystko zwiększone odgłosy akustyczne mechaniki w porównaniu do mikrofonów oddalonych choćby o kilka cm od galeryjki. Jednak coś za coś.
Wykonałem różne zestawy, zarówno wewnątrz jak i zewnątrz instrumentu. I zewnętrzne lepiej się sprawdziły -  chodzi o naturalność brzmienia.
Uwaga - na rynku można kupić zestawy mocowane na zewnątrz w formie profilu/listwy. To też jest słabe.
Zewnętrzne zestawy, które się sprawdzają to są te z gęsią szyjką. Są to najczęściej uniwersalne nagłośnienia (dla różnych instrumentów). Różnią się mocowaniem (niestety akordeon jest traktowany po macoszemu) oraz podejrzewam, że również rodzajem mikrofonu (dla bębnów będzie inny niż dla skrzypiec). Jest na forum oddzielny post opisujący różne zestawy mikrofonowe, poczytaj sobie.
Zestawy "wewnętrzne", które widziałem były naprawdę kiepskie.
Natomiast nie miałem w rękach nigdy zestawu austriackiej firmy Limex. Myślę, że on jest lepszy niż te włoskie "kity" ale ta cena...
« Ostatnia zmiana: 30 Grudzień 2018, 19:06 wysłana przez Dolce »