Autor Wątek: Diabelskie Skrzypce - etapy budowy  (Przeczytany 21058 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 5289
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: Diabelskie Skrzypce - etapy budowy
« Odpowiedź #30 dnia: 27 Styczeń 2016, 21:16 »
Voiko Ty diabelsko-skrzypcowy akordeonisto :)  [brawo] [brawo] [brawo] [brawo] [brawo] [brawo] [brawo] [brawo] [brawo]

Offline Voiko

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1507
    • Zobacz profil
    • Voiko_Music
  • Skąd: małopolskie
Odp: Diabelskie Skrzypce - etapy budowy
« Odpowiedź #31 dnia: 27 Styczeń 2016, 21:28 »
Dzięki Panowie :) radocha ogromna :D

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *****
  • Wiadomości: 770
    • Zobacz profil
Odp: Diabelskie Skrzypce - etapy budowy
« Odpowiedź #32 dnia: 27 Styczeń 2016, 22:05 »
Bomba!!!!  [brawo] [brawo] [brawo] [brawo] [brawo] [brawo] [brawo]
Wojtek
Tak właściwie dopiero teraz zdałem sobie sprawę , że wreszcie - po raz pierwszy -  usłyszałem to , czego uczyli mnie na folklorze muzycznym...
Dzięki !
« Ostatnia zmiana: 27 Styczeń 2016, 22:58 wysłana przez Krystyn »

Offline Voiko

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1507
    • Zobacz profil
    • Voiko_Music
  • Skąd: małopolskie
Odp: Diabelskie Skrzypce - etapy budowy
« Odpowiedź #33 dnia: 27 Styczeń 2016, 23:08 »
Bomba!!!!  [brawo] [brawo] [brawo] [brawo] [brawo] [brawo] [brawo]
Wojtek
Tak właściwie dopiero teraz zdałem sobie sprawę , że wreszcie - po raz pierwszy -  usłyszałem to , czego uczyli mnie na folklorze muzycznym...
Dzięki !


Dziękuję, jest mi bardzo miło :)
Pozdrawiam
 [akordeon]

Offline Jędrek

  • **
  • Wiadomości: 71
    • Zobacz profil
  • Skąd: Podbeskidzie
Odp: Diabelskie Skrzypce - etapy budowy
« Odpowiedź #34 dnia: 28 Styczeń 2016, 11:15 »
Ale jazda! Piękne!  [brawo]

Za rogi mogły by robić fajki albo obcięte szable dzika lub knura. Ciemno czerwony kolor by chyba fajnie zagrał z resztą.

Offline maz63

  • *****
  • Wiadomości: 612
    • Zobacz profil
  • Skąd: świętokrzyskie
Odp: Diabelskie Skrzypce - etapy budowy
« Odpowiedź #35 dnia: 28 Styczeń 2016, 16:42 »
 [brawo] [brawo]    Jasny dwint     [brawo] [brawo]

Offline Murathan

  • Gość zagraniczny
  • *****
  • Wiadomości: 706
    • Zobacz profil
    • Akordeon YouTube
  • Skąd: Ankara - TURCJA
Odp: Diabelskie Skrzypce - etapy budowy
« Odpowiedź #36 dnia: 28 Styczeń 2016, 17:40 »
Jest to bardzo dobry pomysł i oryginalny dźwięk akustyczna rytmiczna.  [brawo] [brawo] [brawo] [piwo]

Offline Voiko

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1507
    • Zobacz profil
    • Voiko_Music
  • Skąd: małopolskie
Odp: Diabelskie Skrzypce - etapy budowy
« Odpowiedź #37 dnia: 29 Styczeń 2016, 18:50 »
muzyka tradycyjna

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6122
    • Zobacz profil
Odp: Diabelskie Skrzypce - etapy budowy
« Odpowiedź #38 dnia: 29 Styczeń 2016, 18:51 »
Gratulacje! :)

Offline Voiko

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1507
    • Zobacz profil
    • Voiko_Music
  • Skąd: małopolskie
Odp: Diabelskie Skrzypce - etapy budowy
« Odpowiedź #39 dnia: 29 Styczeń 2016, 19:05 »
Dzięki :) [toast]

Offline P-on

  • **
  • Wiadomości: 61
    • Zobacz profil
Odp: Diabelskie Skrzypce - etapy budowy
« Odpowiedź #40 dnia: 30 Styczeń 2016, 11:07 »
Podziw i brawa :-)
Jak byś jeszcze zmontował filmik z budowy to youtube będzie Twoje. Właściwie to już jest. Konkurujesz jedynie z gościem co wyprawia niesamowite rzeczy ale jakość filmu go dyskwalifikuje :-)

A jak nazywać osobę grającą na takim instrumencie?
Bo w obsłudze bardziej to przypomina przenośny zestaw perkusyjny ;-)

P-on

Offline Voiko

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1507
    • Zobacz profil
    • Voiko_Music
  • Skąd: małopolskie
Odp: Diabelskie Skrzypce - etapy budowy
« Odpowiedź #41 dnia: 30 Styczeń 2016, 12:01 »


A jak nazywać osobę grającą na takim instrumencie?
Bo w obsłudze bardziej to przypomina przenośny zestaw perkusyjny ;-)

P-on

z tego co można przeczytać w goglach, diabelskie skrzypce były używane do przeprowadzania obrzędowej wrzawy, i można go uznać jako instrument perkusyjny. Imitacja skrzypiec to kształt wycięty w desce, oraz struna (drut) 1,2 lub 3, a także kijek którym można pocierać strunę (coś na zasadzie smyczka)

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6122
    • Zobacz profil
Odp: Diabelskie Skrzypce - etapy budowy
« Odpowiedź #42 dnia: 30 Styczeń 2016, 12:53 »
Co ciekawe instrumenty o podobnej budowie,
a co jeszcze ciekawsze, także podobnej nazwie...

występują w kulturze ludowej nie tylko Polski,
ale w zupełnie różnych zakątkach świata:

np: portugalski instrument ludowy Rabeca do Diabo (Skrzypce Diabła)
https://vimeo.com/88282748

niemieckie / austriackie teufelsgeig
https://www.youtube.com/watch?v=Ph5eJdPkUbk


Może to wywoływać ciarki...
ale wygląda na to, że Diabeł przemieszczał się
po różnych zakątkach globu ze swoim instrumentem... ;)

Offline Voiko

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1507
    • Zobacz profil
    • Voiko_Music
  • Skąd: małopolskie
Odp: Diabelskie Skrzypce - etapy budowy
« Odpowiedź #43 dnia: 30 Styczeń 2016, 13:10 »
np: portugalski instrument ludowy Rabeca do Diabo (Skrzypce Diabła)
https://vimeo.com/88282748

te trąbki (klaksony) są fajne :D

Offline zeki

  • *
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
    • Diabelskie skrzypce na Urzeczu
  • Skąd: Mazowsze
Odp: Diabelskie Skrzypce - etapy budowy
« Odpowiedź #44 dnia: 05 Maj 2016, 16:37 »
Mam pytanie do budowniczego instrumentu: w jaki sposób zostało rozwiązane zainstalowanie metalowego pudełka?

Sam przymierzam się do budowy takiego hałasowacza i w zasadzie wszystko mam w grubsza przemyślane oprócz tego pudełka. Widzi mi się, że jak dam jakiś cienki badziew z marketu to przy kilku walnięciach zdemoluję blaszkę i będzie brzydko wyglądać. Co zastosować żeby to było trwałe? Kupić jakiś metalowy pojemnik? Dać blachę 1mm do powyginania odpowiedniego?

BTW Fajnie wyszło, zgłębiałem temat od jakiegoś czasu i w poszukiwaniu informacji i dźwięków dotarłem do filmików z wykonania. Myślałem, że to kupiona zabawka i prawdziwy ludowy grajek, a okazuje się, że to zupełnie inna historia.