Autor Wątek: Muzyczna "chandra"  (Przeczytany 4629 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Krystian

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 359
    • Zobacz profil
    • Youtube
  • Skąd: Podkarpackie-Nockowa
Muzyczna "chandra"
« 16 mar 2016, 19:45 »
Witam, nie znalazłem podobnego tematu, więc piszę :)Jak jest, a nie znalazłem to z góry przepraszam  ;)
Otóż od jakichś 3 tygodni dopadło mnie takie dziwne osłabienie, wręcz czasem zniechęcenie do gry na tym jakże wspaniałym instrumencie :) Jak najdzie mnie dzień to przesiedzę i 3 godziny próbując czegoś nowego, ale teraz wogóle , gram jakby na siłę , z przyzwyczajenia,że codziennie grałem. Na dodatek wbiły mi się w głowę ostatnio melodie bardziej molowe( widać to na ostatnich nagraniach)  ;) I przez to granie jest czasem wręcz dobijające, zastanawia mnie tylko, co może to powodować, czy ktoś miał już takie przypadki i jak sobie z tym poradzić,żeby pełna radość gry znów wróciła :)
Pozdrawiam serdecznie  [akordeon]

Offline Wojgra9

  • *****
  • Wiadomości: 768
    • Zobacz profil
Odp: Muzyczna "chandra"
« Odpowiedź #1, 16 mar 2016, 20:02 »
Krystian , u mnie podobnie. Pewnie ta psia pogoda. Będzie wiosna ,wróci zapał do gry.

Offline Krystian

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 359
    • Zobacz profil
    • Youtube
  • Skąd: Podkarpackie-Nockowa
Odp: Muzyczna "chandra"
« Odpowiedź #2, 16 mar 2016, 20:05 »
To pozostaje mi czekać jeszcze te 5 dni :D Przynajmniej nie jestem jedyny :) A jak Pan poprawia sobie nastrój w takim wypadku ? :) 

Offline maz63

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 822
    • Zobacz profil
  • Skąd: świętokrzyskie
Odp: Muzyczna "chandra"
« Odpowiedź #3, 16 mar 2016, 20:11 »
Skąd ja to znam :-\ Ale jak sie jest gdzieś dalej od instrumentu np. w pracy,na wyjeżdzie to taka chęć bierze do grania a jeszcze jak coś wpadnie w ucho że jakby go dosiadł to by i może zajeżdził ;) Co jest powodem? może zmęczenie a może obrzydzenie :-\ Ale nie dajmy sie. [akordeon] [toast] [brawo]

Offline Wojgra9

  • *****
  • Wiadomości: 768
    • Zobacz profil
Odp: Muzyczna "chandra"
« Odpowiedź #4, 16 mar 2016, 20:13 »
Przeczekać lub szukam nowego ciekawego utworu . I czasami chęć wraca.

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4446
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: Muzyczna "chandra"
« Odpowiedź #5, 16 mar 2016, 21:10 »
Też tak miałem jak grałem :) ale wszystko przechodzi z czasem :)
Temat powiązany http://forum.akordeonowe.pl/nauka-gry-na-akordeonie/pomylki/msg34334/#msg34334

Offline Krystian

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 359
    • Zobacz profil
    • Youtube
  • Skąd: Podkarpackie-Nockowa
Odp: Muzyczna "chandra"
« Odpowiedź #6, 16 mar 2016, 22:01 »
Czyli po prostu spróbuję odstawić akordeon na 2-3 dni i zobaczę co się stanie, bo mam coś takiego, że chcę grać, tylko nie przynosi to takiej satysfakcji jakiej bym oczekiwał, może stawiam sobie za wysoko wymagania ? :) Nie wiem, dlatego pytam :D Ale mam nadzieję , że to etap przejściowy, coś  jak kryzys wieku średniego  ;D ;)  [toast] [akordeon]

Offline Vajder

  • *
  • Wiadomości: 38
    • Zobacz profil
  • Skąd: Zasań
Odp: Muzyczna "chandra"
« Odpowiedź #7, 16 mar 2016, 22:47 »
Wiadomo też tak mam:) Gram tydzien, drugi aż tu nagle przychodzi kilka dni, gdzie gram na siłe i nie mam chęci na granie, ale na szczęscie szybko przechodzi:)

Offline kazymel

  • ****
  • Wiadomości: 280
    • Zobacz profil
    • kazymel
  • Skąd: Wielkopolska
Odp: Muzyczna "chandra"
« Odpowiedź #8, 17 mar 2016, 10:54 »
Idzie wiosna,będzie lepiej. [piwo] [piwo] [akordeon]

Offline marek1

  • *****
  • Wiadomości: 698
    • Zobacz profil
  • Skąd: Silesia/śląskie
Odp: Muzyczna "chandra"
« Odpowiedź #9, 17 mar 2016, 17:40 »
Tak czasem bywa.Nie graj to co umiesz i na pewno nie stawaj przed lustrem,bo wpadniesz w samozachwyt,tylko to co idzie Ci trudno.Ale zapomniałem ,bo masz chandre.To zostaw muzykowanie-na razie- i porób sobie coś innego.Ja na ten przykład przez 5 godzin szykowałem rower na sezon.Już miałem przy nim chandrę,ale mam satysfakcję,że jest cacy,lśni jak nowy.

Offline maz63

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 822
    • Zobacz profil
  • Skąd: świętokrzyskie
Odp: Muzyczna "chandra"
« Odpowiedź #10, 17 mar 2016, 20:19 »
Czyli po prostu spróbuję odstawić akordeon na 2-3 dni i zobaczę co się stanie, bo mam coś takiego, że chcę grać, tylko nie przynosi to takiej satysfakcji jakiej bym oczekiwał, może stawiam sobie za wysoko wymagania ? :) Nie wiem, dlatego pytam :D Ale mam nadzieję , że to etap przejściowy, coś  jak kryzys wieku średniego  ;D ;)  [toast] [akordeon]

Kryzys wieku średniego?.Ty sobie znajdz kogoś kto cie bedzie dopingował,chwalił ;),namawiał :-*,głaskał po główce ::) i gwarantuje,że sie polepszy.To jest więcej jak pewne  [toast]

Offline Krystian

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 359
    • Zobacz profil
    • Youtube
  • Skąd: Podkarpackie-Nockowa
Odp: Muzyczna "chandra"
« Odpowiedź #11, 17 mar 2016, 20:54 »
Tak czasem bywa.Nie graj to co umiesz i na pewno nie stawaj przed lustrem,bo wpadniesz w samozachwyt,tylko to co idzie Ci trudno.Ale zapomniałem ,bo masz chandre.To zostaw muzykowanie-na razie- i porób sobie coś innego.Ja na ten przykład przez 5 godzin szykowałem rower na sezon.Już miałem przy nim chandrę,ale mam satysfakcję,że jest cacy,lśni jak nowy.
Zajęcie u mnie zawsze się znajdzie :D


Czyli po prostu spróbuję odstawić akordeon na 2-3 dni i zobaczę co się stanie, bo mam coś takiego, że chcę grać, tylko nie przynosi to takiej satysfakcji jakiej bym oczekiwał, może stawiam sobie za wysoko wymagania ? :) Nie wiem, dlatego pytam :D Ale mam nadzieję , że to etap przejściowy, coś  jak kryzys wieku średniego  ;D ;)  [toast] [akordeon]

Kryzys wieku średniego?.Ty sobie znajdz kogoś kto cie bedzie dopingował,chwalił ;),namawiał :-*,głaskał po główce ::) i gwarantuje,że sie polepszy.To jest więcej jak pewne  [toast]
No mojej mamie się podoba moja "twórczość"  ;D I kilku bliższych znajomych czasem powie ,że fajne. No i oczywiście audytorium w postaci tego forum :)
Zaplanowałem to tak,że jutro odpuszczam grę, bo i tak po 9 godzinach w szkole i spotkaniu oazowym nie będę miał siły i zasiądę do akordeonu dopiero w sobotę wieczorem :) Może będzie jakaś "poprawa" ?

Offline Andrea Martelli

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 711
    • Zobacz profil
  • Skąd: Bydgoszcz-Warszawa
Odp: Muzyczna "chandra"
« Odpowiedź #12, 18 mar 2016, 10:09 »
Ahoj  :) Panowie w temacie chandry moim skromnym zdaniem i Profesora co Mnie i Córkę uczy,jest dobry sposób w taki dzień ,nie katować się ciężkimi utworami,zagrać to co się ma wyćwiczone,przypomnieć sobie stare utwory jakie się grało,ćwiczenia z książki pograć,by ten dzień stał się przyjemnością a nie Karą.. ;D a jeśli naprawdę  jest dzień pomyłek i palce nie grają to wtedy zrobić sobie kilka dni wolnego i z tym się zgadzam. Pozdrawiam... :)

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4446
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: Muzyczna "chandra"
« Odpowiedź #13, 31 mar 2016, 23:33 »
Wczoraj złapałem się na tym, że kawałek, który za nic nie chciał "wejść pod palce" i został odłożony na półkę tak z niczego zagrany ze słuchu zaczął brzmieć :) wyjąłem nutki i dał się zagrać.
Myślę, że jak już wiele osób mówiło "nic na siłę" wszystko ma swój czas :)  [akordeon]
Będę wracał teraz do zaległych kawałków. Pamiętam................ [piwo] i z czasem je zagram  [akordeon]

Offline Kumar

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 951
    • Zobacz profil
    • Kumarowaty
  • Skąd: Brzozówka, mazowieckie
Odp: Muzyczna "chandra"
« Odpowiedź #14, 01 kwi 2016, 07:52 »
Akurat teraz jestem na etapie takiej chandry. Przeczekuję. Uważam, że do niczego nie wolno się zmuszać.