Autor Wątek: Nie samym akordeonem...  (Przeczytany 1427 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Janucik

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 1023
    • Zobacz profil
Nie samym akordeonem...
« 18 sty 2015, 21:48 »

Nie jestem zawodowym grajkiem, tzn. nie z tego żyję... Granie traktuję jedynie jako swobodne hobby, dla którego znajduję czas poza codziennymi obowiązkami i pracą zawodową. Można powiedzieć, że jestem akordeonistą - elektroinstalatorem... czasami elektronikiem. A jak to u Was wygląda -jeśli wolno spytać?

Offline niedarady

  • ***
  • Wiadomości: 114
    • Zobacz profil
  • Skąd: lubuskie
Odp: Nie samym akordeonem...
« Odpowiedź #1, 18 sty 2015, 22:08 »
Wolno spytać.  ;D
 Kiedyś grałem zarobkowo, ale od jakiś 25 lat akordeon to tylko moje chobby. Jestem frezerem i tak jak Ty gram tylko dla przyjemności w wolnych chwilach. Poza tym odrestaurowuję mój pierwszy akordeon "Flis" , którego jeszcze posiadam. Z pomocą kolegów z tego forum idzie mi to nawet nieżle  :)