Forum Akordeonowe

Forum Akordeonowe => Off-topic => Wątek zaczęty przez: Lajkonix w 04 mar 2018, 22:00

Tytuł: O komentowaniu komentujących
Wiadomość wysłana przez: Lajkonix w 04 mar 2018, 22:00
Taka mnie dziś od rana naszła refleksja. I to nie wiem dlaczego.

Otóż, każdy uwielbia komentarze w wątkach założonych przez siebie, komentarze do swoich wykonań lub dyskusje pod swoimi postami. No cóż ja też to lubię.

Staram się jednak odwzajemniać uzyskaną w ten sposób przyjemność. Staram się zachęcić wykonawców do pracy, zwrócić uwagę na potknięcia... cokolwiek, by wykonawca widział zainteresowanie. Nie ma dla mnie znaczenia czy wykonawca jest amatorem, samoukiem, czy początkującym akordeonistą. Uważam, ze warto się pochylić, żeby zrobić komuś przyjemność. I zauważam, że wielu ze skomentowanych kolegów tę przyjemność odwzajemnia.

Wnioski są takie:

1) komentuj innych, jeśli chcesz być komentowany,
2) nie oczekuj komentarzy, jeśli nie chcesz się pochylić nad innymi.


Amen.
Dziękuję Państwu za tę chwilę uwagi.

To napisałem ja i z tym się zgadzam.
Tytuł: Odp: O komentowaniu komentujących
Wiadomość wysłana przez: Sztyc w 04 mar 2018, 22:13
Jestem tego samego zdania ale......
najczęściej chęć do komentowani odbiera magiczny offtop który nie jednemu dał się tu we znaki i skutecznie zniechęca do zabierania głosu.
to moja refleksja w formie komentarza tak na szybko.
Tytuł: Odp: O komentowaniu komentujących
Wiadomość wysłana przez: Lajkonix w 04 mar 2018, 22:15
Ja wyznaję celebrycką zasadę: nieważne co i jak, byle pisali. :)
Tytuł: Odp: O komentowaniu komentujących
Wiadomość wysłana przez: Janucik w 04 mar 2018, 22:19
Komentarz za komentarz - to nie tylko święta prawda, ale podstawowe zasady grzeczności...
Jeśli ja coś nagram, to na komentarze odpowiadam z takim zaangażowaniem, z jakim ktoś moje nagranie skomentował, a więc - na buźkę odpowiadam bużką, na '"very good" odpowiadam "thank you"...
Na komentarz bardziej osobisty staram się też odpowiedzieć nieszablonowym tekstem... Zwykle czekam kilka dni, i każdemu wysyłam "wg zasług" - możecie sprawdzić. Dzięki temu od lat mam wielu muzycznych przyjaciół na YT...

Komentowanie na forum, to zupelnie inna, bardziej skomplikowana sprawa ;)
Tytuł: Odp: O komentowaniu komentujących
Wiadomość wysłana przez: Lajkonix w 04 mar 2018, 22:23
Janucik, ale najciekawsze jest co robisz, gdy ktoś cię nie komentuje wcale?

 ::)
Tytuł: Odp: O komentowaniu komentujących
Wiadomość wysłana przez: Janucik w 04 mar 2018, 22:24
Wtedy mam luzik... Tysiące luzików! ;D
Tytuł: Odp: O komentowaniu komentujących
Wiadomość wysłana przez: Lajkonix w 04 mar 2018, 22:26
I nie obrażasz się?

 ;D
Tytuł: Odp: O komentowaniu komentujących
Wiadomość wysłana przez: Janucik w 04 mar 2018, 22:37
Przyznam, że dzięki znajomościom na YT, szlifuję języki zarówno zaprzyjaźnionych, jak i wrogich nam krajów... ;)
Tytuł: Odp: O komentowaniu komentujących
Wiadomość wysłana przez: SamMuz w 04 mar 2018, 23:34
Czasami nie da się komentować wszystkiego. Doba ma jednak sztywne ramy czasowe.
Tytuł: Odp: O komentowaniu komentujących
Wiadomość wysłana przez: Leszek w 04 mar 2018, 23:49

Wnioski są takie:

1) komentuj innych, jeśli chcesz być komentowany,
2) nie oczekuj komentarzy, jeśli nie chcesz się pochylić nad innymi.


Amen.
Dziękuję Państwu za tę chwilę uwagi.

To napisałem ja i z tym się zgadzam.

W pełni się z tym zgadzam :)

Czasami nie da się komentować wszystkiego. Doba ma jednak sztywne ramy czasowe.

To niestety prawda. Mnie też umyka sporo wątków bo przecież nie mogę siedzieć bez przerwy na forum. I chyba nie o to chodzi żeby komentować wszystkim i wszystko, bo wiadomo, że z braku czasu się nie da ale o to żeby się starać w miarę możliwości a to już można zauważyć.  ;) 
Tytuł: Odp: O komentowaniu komentujących
Wiadomość wysłana przez: Lajkonix w 05 mar 2018, 00:24
... nie o to chodzi żeby komentować wszystkim i wszystko, bo wiadomo, że z braku czasu się nie da ale o to żeby się starać w miarę możliwości a to już można zauważyć.  ;)

Leszek, absolutna zgoda. Nie da się uczestniczyć we wszystkim. Przykład "Zagadki z szufladki" - nie przerobisz ośmiuset stron... Ale czasem tam wchodzę, żeby chłopakom dać sygnał, że ktoś śledzi ich forumową robotę. Ale nie jest to najważniejszy przykład.
Żywe uczestnictwo po prostu widać, to tu, to tam - w miarę możliwości. Ale widać też tych, którzy wyłącznie oczekują komentarzy, a w szczególności słów uwielbienia, bez wyraźnej wzajemności. Moja recepta jest taka: "A niech się uwielbiają sami". 
Tytuł: Odp: O komentowaniu komentujących
Wiadomość wysłana przez: Wojgra9 w 05 mar 2018, 06:00
Moje zdanie jest zupełnie inne. Masz pisać głupoty czy bzdury - nie pisz wcale. Na czymś się nie znam - nie zabieram głosu. Jak mi się podoba nagranie - piszę , ze mi się podoba.  [akordeon]
Tytuł: Odp: O komentowaniu komentujących
Wiadomość wysłana przez: Pedros w 05 mar 2018, 07:25
Ciekawy wątek i jeszcze ciekawszy zbieg okoliczności  :P . Sądzę, że pisanie dla samego pisania nie ma sensu. Albo coś wnoszę do tematu albo milczę.
Róbmy swoje - każdy jest inny i niech tak pozostanie.

Tytuł: Odp: O komentowaniu komentujących
Wiadomość wysłana przez: Acco Czest w 05 mar 2018, 07:44
Ja komentowałbym więcej, gdybym miał więcej czasu.
Nagrywałbym więcej, gdybym miał więcej czasu.
Ciągle mi brakuje czasu, albo tylko mi się tak wydaje?
Przyznam jednak, że bardzo lubię czytać komentarze pod moimi filmami. Sprawia mi to radość, za którą dziękuję pięknie :-).
Teraz mój kanał już nie zarabia na reklamach, więc w zasadzie tylko to mi zostało: czytanie komentarzy :-).
Dziękuję Lajkonix za ten temat. Chyba muszę znaleźć czas na pisanie komentarzy.
Często bywa tak, że włączam jakieś nagranie akordeonowe na YouTube i to sobie leci w tle, automatycznie włączają się kolejne nagrania, a ja jestem zajęty czymś innym.
Tytuł: Odp: O komentowaniu komentujących
Wiadomość wysłana przez: Jurek_klodzko1 w 05 mar 2018, 08:55
Ten temat jest trochę jak stąpanie po cienkim lodzie.......
Trzeba tylko dodać, iż urządzenia mobilne, z których często korzystamy rowniż niekiedy nie pozwalają na wiele........
Tytuł: Odp: O komentowaniu komentujących
Wiadomość wysłana przez: Joanzet w 05 mar 2018, 10:16
Czasami nie da się komentować wszystkiego. Doba ma jednak sztywne ramy czasowe.
Brak czasu to mój problem niestety :(
Najczęściej to jest tak-szybko przeglądam wątki-odpisywanie zostawiając na później,po czym siadam do komputera i to co chciałam napisać jest albo nieaktualne,albo już ktoś napisał to co chciałam.
Nie mówiąc o tym,że na forum,czy facebooka,czy też yt, zaglądam czasami codziennie a czasami raz w tygodniu.
Myślę,że niektórzy mają podobnie....życie.... :)
Tytuł: Odp: O komentowaniu komentujących
Wiadomość wysłana przez: Lajkonix w 05 mar 2018, 10:27
Kochani,
W tym wątku nie chodziło mi o sprowokowania rachunku sumienia i spowiedzi powszechnej. Chciałem wyrazić jedynie swoje zdanie w temacie komentowania i zweryfikować, czy jestem odbiegający od normy. A komentować będziemy tak jak nam czas pozwala i wnętrze podpowiada. Zatem mniej ważne jest co Wy robicie, natomiast ciekawsze byłoby Wasze zdanie na temat: czy komentować niekomentujacych?

Jurek_klodzko1, wiem, że lód jest cienki... :) ale obiecujący. 
Tytuł: Odp: O komentowaniu komentujących
Wiadomość wysłana przez: Sztyc w 05 mar 2018, 10:38
Przy okazji ogólniejszego problemu zawartego w tytule zdobywamy coraz to więcej informacji kto jest szczęśliwym posiadaczem tzw. "czasu"  a kto go nie ma ale nie koniecznie jest z tego powodu mniej szczęśliwy od tych pierwszych.  [piwo]
Tytuł: Odp: O komentowaniu komentujących
Wiadomość wysłana przez: elmaz w 05 mar 2018, 12:10
natomiast ciekawsze byłoby Wasze zdanie na temat: czy komentować niekomentujacych?
Moim zdaniem - co do zasady komentować (bo niby czemu nie), ale być może w drugiej kolejności (w miarę wolnego czasu) - chyba że jest to osoba początkująca lub mamy do czynienia z jakąś szczególnie interesującą perełką :-)

W przypadku osób początkujących trzeba bowiem pamiętać, że często nie komentują one innych wykonań, bo same bezkrytyczne "ochy i achy" uznać mogą za bezcelowe (choć nie całkiem tak jest), a z kolei nie chcą się wymądrzać pisaniem uwag, gdy ich własne umiejętności pozostawiają wiele do życzenia (często więcej niż w przypadku osoby, której wpis mają skomentować). 

Żeby nie wyjść na takiego, o którym pisał Mistrz Jan K. z Czarnolasu, że "Krytyk i eunuch z jednej są parafii ... " ;-)

Choć ja osobiście uważam, że umiejętność grania, a umiejętność zauważenia niedostatków w graniu cudzym to trochę dwie różne bajki (słuch i wiedza to jedno, a technika to drugie) - i czasem nawet osoba obiektywnie słabiej grająca może zapodać bardzo cenne uwagi osobie grającej lepiej.
Tytuł: Odp: O komentowaniu komentujących
Wiadomość wysłana przez: Lajkonix w 05 mar 2018, 12:31
Elmaz, zgadzam się w pełni.
Pewnie jesteśmy z tej samej parafii zgodnie ze słowami mistrza Jana. :)
Tytuł: Odp: O komentowaniu komentujących
Wiadomość wysłana przez: Sławek 20 w 05 mar 2018, 19:40

W przypadku osób początkujących trzeba bowiem pamiętać, że często nie komentują one innych wykonań, bo same bezkrytyczne "ochy i achy" uznać mogą za bezcelowe (choć nie całkiem tak jest), a z kolei nie chcą się wymądrzać pisaniem uwag, gdy ich własne umiejętności pozostawiają wiele do życzenia (często więcej niż w przypadku osoby, której wpis mają skomentować).

Zgadza się jako osoba początkująca jakiej porady mogę udzielić lepiej grającemu? Mogę tylko napisać brawo, podoba mi się lub coś w tym stylu, chociaż może lepiej napisać to niż nic...Zawsze  to pokazuje jakieś zainteresowanie innymi, nigdy nie myślalem w ten sposób, więc jako początkujący nie komentowałem lepszych i nie oznacza to braku zainteresowania nagraniami innych.
Tytuł: Odp: O komentowaniu komentujących
Wiadomość wysłana przez: twardziel w 06 mar 2018, 06:57
Chyba zacznę komentować, niezależnie od swoich umiejętności....przekonaliście mnie  [akordeon]
Tytuł: Odp: O komentowaniu komentujących
Wiadomość wysłana przez: PanSzczepan w 06 mar 2018, 16:42
Też się kiedyś nad tym zastanawiałem, bo mimo że często oglądam ,,utwory wyzwanie" to rzadko komentuję, ponieważ często mógłbym napisać tylko np. ,,Brawo  [brawo]" i nic więcej.
Tytuł: Odp: O komentowaniu komentujących
Wiadomość wysłana przez: Kumar w 07 mar 2018, 07:44
Nie wiem czy mam prawo się wypowiadać, bo sam jestem mało komentujący. Staram się jednak każdy film jakoś zaznaczyć że byłem - widziałem. Myślę że nie ma sensu powielać komentarzy.Jeśli napiszę na YT, to rzadko piszę to samo tu, na forum. Wyjątkiem od zasady jest przypadek, w którym mam jakieś "ale". Wtedy pochwalę na YT, a tu we własnym gronie dopisuję uwagi. Czy komentować? Jasne że komentować jeśli mamy coś do powiedzenia.
Tytuł: Odp: O komentowaniu komentujących
Wiadomość wysłana przez: emeryt w 07 mar 2018, 08:52
Zgadzając się w pełni z treścią zawartą w poście proponuję ponowne nagranie Czardasza Montiego z uwagi na słabą jakość nagrania istniejącego na YT, ograniczającą możliwość poprawnego odbioru a wydaje się, że wykonanie jest jest bardzo dobre i gra warta świeczki.
Tytuł: Odp: O komentowaniu komentujących
Wiadomość wysłana przez: Krystian w 13 mar 2018, 20:10
Dołączę Panowie swoje 3 grosze. tak wogóle to witam po przerwie sporej,teraz widzę,że działo się sporo w międzyczasie. Właśnie do mojej absencji na forum idealnie odnosi się czas, ewentualnie brak chęci . Kiedy np.udało mi się złożyć akordeon na feriach,ale nie było czasu robić zdjęć w trakcie i wrzucać na forum,bo trzeba było szybko jechać na kurs spawania. Wszystko to kwestia czasu,a ja już zbliżając się do 19 lat widzę,że przyśpiesza i zaczyna go brakować  >:( :) Dlatego np. mój kanał na yt trochę się zastał,bo z graniem wolałem zostać tak bardziej  "dla siebie", jak już coś uznam,że się nada,to dodam(o ile będę miał kiedy :P) jeżeli ktoś dotrwał do tego momentu mojej wypowiedzi,to bardzo dziękuję mu i pozdrawiam serdecznie :D