Autor Wątek: Szukam akordeonu guzikowego, Supita lub coś podobnego, 8000-12000 zł  (Przeczytany 2795 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Lamer

  • *
  • Wiadomości: 11
    • Zobacz profil
  • Skąd: Chełm
Witam wszystkich! Od ok. 2 miesięcy poszukuję akordeonu dla siebie w widełkach cenowych od 8 do 12 tysięcy i zdecydowałem się na Weltmeister Supita. Z racji że gram na guzikowym akordeonie to temat jest ciężki, bardzo mało tych modeli na rynku w guziku.
Przeglądając ogłoszenia natknąłem się na 2 ogłoszenia marek włoskich, które wydaje mi się są podobne do Supity: Dega oraz Sonola i wstępnie umówiłem się na sobotę że przyjadę oglądać. Akordeony są w kanale lewa i prawa strona, cenowo 10/12 tysięcy. Nie mam informacji na temat tych włoskich marek i nie chce kupować w ciemno czegoś czego nie znam. Czy ktoś zna i może coś powiedzieć na temat tych akordeonów? Będę wdzięczny za podanie jakiejkolwiek informacji, odczucia, doświadczenia. Pozdrawiam!

Sonola:
https://www.olx.pl/oferta/akordeon-guzikowy-kanalowy-sonola-CID751-IDvVtaR.html

Dega:
https://www.olx.pl/oferta/akordeon-guzikowy-kanalowy-dega-CID751-IDzPyTi.html

Offline dementor2323

  • *
  • Wiadomości: 37
    • Zobacz profil
  • Skąd: Podhale
Supita z pewnością to bardzo dobry wybór chyba, że masz zamiar grać na barytonach. Jeśli będziesz grał na barytonach na supicie może się nauczysz ale na pewno nie tak dobrze jak na i instrumentach włoskich czy rosyjskich. Słyszałem że nadgarstek nieźle od tego boli.
Co do tej sonoli i degi, myślę że będą dobre ale jak dobre nie wiem. Z włoskich akordeonów celował bym w pigini, bugari, zero sette, balkonem burini, scandalli lecz ich ceny są ogromne i cały czas rosną (prawdopodobnie sprzedam mojego bugari drożej niż kupiłem). Można też zainteresować się akordeonami fisitalia, co prawda są bardziej chińskie niż włoskie ale w zasadzie niczym szczególnym nie odbiegają od takich bugari, sam grałem na jednym modelu i nie było na co narzekać. Oczywiście cena jest zdecydowanie niższa niż odpowiednik od bugari.
Jedną z opcji jest też akordeon rosyjski, jeśli nie przeszkadza ci że akordeon jest toporny. W zamian masz piękny dźwięk, charakter i mocny bas. Grałem w I st. Na akordeonie AGAT z barytonami (kosztował mnie 6000zł), grało się źle zwłaszcza temu że byłem za mały na taki akordeon, ale dużo mi dał, dużo łatwiej było mi przejść na akordeon włoski. Najlepszym akordeonem rosyjskim będzie na pewno Jupiter. Do II stopnia dla uczniów którzy myślą o akademii muzycznej nie za bardzo będzie odpowiedni ale do zaawansowanego grania dla przyjemności idealny gdyż jest to pełnoprawny instrument koncertowy ale cena to około 20 tysięcy. Słyszałem też że dobre są Tuły ale nigdy takiego akordeonu nie widziałem na żywo.

Offline guralband

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1175
    • Zobacz profil
  • Skąd: lubuskie
Jupiter to Jupiter. Klasa. Możesz poszukać Zonty. To białoruska produkcja ale rozsądne pieniądze i jakość. Ale rozmawiamy o akordeonach z MM ? Jeśli nie to obydwa instrumenty  Sonola  i Dega powinny spełnić Twoje oczekiwania. Supita jest specyficznym instrumentem z charakterystycznym tremolo a raczej jego brakiem i jest uwielbiany przez Bałkany  :)

Offline dementor2323

  • *
  • Wiadomości: 37
    • Zobacz profil
  • Skąd: Podhale
Gdybym nie potrzebował barytonów z pewnością wybrałbym supitę. Mimo wszystko wcale nie jest taka słaba, na konkursie w Gorlicach usłyszałem ile da się z niej wycisnąć. Naprawdę ja i mój nauczyciel przecieraliśmy oczy ze zdumienia że ten instrument się nie rozleciał. Niejaki Wacław Turek grał 11 utworów koncertowych Asturię Albeniza, chorał z kantaty 147, bwv 565, bwv 1007 Bacha, suitę bułgarską Siemionowa, Oblivion piazolli, Aria figara Rossiniego, 2 utwory Paderewskiego i taniec mołdawski Miaskowa.

Offline guralband

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1175
    • Zobacz profil
  • Skąd: lubuskie
Supita to był (i jest) najwyższy flagowy model Weltmeistra. Do grania w domu aż nadto Ci wystarczy. Z przedstawionych instrumentów bardziej optowałbym za Dega. Zdjęcia zbyt mało pokazują ale Dega: ma TuTTi na gryfie i więcej możliwości na basach (9 regestrów a nie 3), obydwa są kanałowe (chyba 8 i 16) i oczywiście czy basy mają kanał i na pewno chóry w basach się powtarzają  ???
Można gdybać. Trzeba po prostu pojechać, pooglądać i pograć !!!

Offline Lamer

  • *
  • Wiadomości: 11
    • Zobacz profil
  • Skąd: Chełm
dzieki Panowie za super opinie!

Zależy mi na supicie bez barytonów z dwóch powodów:
1. MM w supicie jest w gryfie C i przechodzi on do lamusa wyparty przez konwertery w gryfie B
2. Waga - akordeony z wagą 13+ odpadają
Wiadomo, że wyjściem jest kupić akordeon z konwerterem, ale nie stać mnie na taki.
Szukałem informacji na temat wagi Supity i Supity B i w temacie na forum o porównaniu ich wyczytałem ze katalogi podają 5kg różnicy (12,3 a 17):o
Dla mnie jest to sporo, gdyż planuję grać też na nim w zespole ludowym na stojąco.
Do tej pory grałem na Grandinie (małej 43cm) i przeskok byłby miażdżący.
Oczywiście Panowie jakbym znalazł jakąś supitke w guziku w cenie do 11/12 tysięcy to długo bym się nie zastanawiał!
Ehh gdyby było tyle guzikowych supit co klawiszowych  :-[
Jutro jadę trzymajcie kciuki, liczę że coś wybiorę bo gość ma spory wybór. Oprócz Degi oraz Sonoli ma on PIGINIego. Nie wiem jaki model ale ceni sobie 14 000. Może jak uda się zbić cenę to rozważę i ten wybór: https://www.olx.pl/oferta/akordeon-guzikowy-kanalowy-pigini-CID751-IDzCIWA.html

Offline dementor2323

  • *
  • Wiadomości: 37
    • Zobacz profil
  • Skąd: Podhale

Offline Lamer

  • *
  • Wiadomości: 11
    • Zobacz profil
  • Skąd: Chełm
Niestety supita za 8 tysięcy z Lubartowa to pół supita, pół na moje oko S4. Do tego chór 16 nie stroi na niskich dźwiękach przy ściąganiu miecha (w ogłoszeniu napisane jest że instrument jest nastrojony ;D), 4 też się nie odzywa czasami, kominy niedbale dorobione. Powiedziałem sobie, że za więcej niż 6 tysięcy nie dam, pod warunkiem że będzie wszystko fajnie grało. Po oględzinach nawet 5 tysięcy szkoda by mi było dać.
Supita za 8900 z Tomaszowa Mazowieckiego jest z MM co już dyskwalifikuje zakup.

Offline guralband

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1175
    • Zobacz profil
  • Skąd: lubuskie


Zależy mi na supicie bez barytonów z dwóch powodów:
1. MM w supicie jest w gryfie C i przechodzi on do lamusa wyparty przez konwertery w gryfie B
2. Waga - akordeony z wagą 13+ odpadają
...........................
Dla mnie jest to sporo, gdyż planuję grać też na nim w zespole ludowym na stojąco.
Do tej pory grałem na Grandinie (małej 43cm) i przeskok byłby miażdżący.
Oczywiście Panowie jakbym znalazł jakąś supitke w guziku w cenie do 11/12 tysięcy to długo bym się nie zastanawiał!
...............
Jutro jadę trzymajcie kciuki, liczę że coś wybiorę bo gość ma spory wybór. Oprócz Degi oraz Sonoli ma on PIGINIego. Nie wiem jaki model ale ceni sobie 14 000. Może jak uda się zbić cenę to rozważę i ten wybór: https://www.olx.pl/oferta/akordeon-guzikowy-kanalowy-pigini-CID751-IDzCIWA.html

Niestety supita za 8 tysięcy z Lubartowa to pół supita, pół na moje oko S4. ........... Tomaszowa Mazowieckiego jest z MM co już dyskwalifikuje zakup.

 ;) i masz rację ! Strona basowa jest z S-ki. MM w Supicie jest stały co powiększa wagę. Na Twoim miejscu zrobiłbym inaczej. Do występów na stojąco kupiłbym jakiś LEKKI i tani (może nawet3-chóry) włoski, niemiecki lub nawet ruski bez kanału. Ich niezaprzeczalną zaletą będzie waga  a dla siebie Supitę lub któryś włoch z ogłoszenia. Mój Kolega ma teraz na "tapecie" Supitę ale będzie gdzieś za m-c gotowa,  jak robi to nie ma się do czego przyczepić a już najmniej do brzmienia czy głosów. Jakbyś był zainteresowany to na prv

.....1. MM w supicie jest w gryfie C i przechodzi on do lamusa wyparty przez konwertery w gryfie B.....

i tutaj się z Tobą nie zgodzę  :o
1. Kwestia przyzwyczajenia. Syn wpierw grał na gryfie C (Toccata) a potem na gryfie B (mowa o MM)
2. Za czasów PRL układ rosyjski został nam prawie narzucony poprzez układ MM w bajanach. I w takim systemie kształconych nauczycieli.

 Według mojego Kolegi - nauczyciela akordeonu - aktywnego grającego muzyka- łatwiej zsynchronizować ręce (odbicie lustrzane) grając B w dyszkancie i C w MM niż B w dyszkancie i rosyjskim- bajanowym rozbieżnym MM
« Ostatnia zmiana: 12 paź 2019, 17:09 wysłana przez guralband »

Offline Lamer

  • *
  • Wiadomości: 11
    • Zobacz profil
  • Skąd: Chełm
Cytuj
Na Twoim miejscu zrobiłbym inaczej. Do występów na stojąco kupiłbym jakiś LEKKI i tani (może nawet3-chóry) włoski, niemiecki lub nawet ruski bez kanału. Ich niezaprzeczalną zaletą będzie waga
Posiadam swojego starego WELTMEISTER'a Grandinę tą pomniejszoną, jakby 13 kg było za dużo do grania na stojąco.

Cytuj
Według mojego Kolegi - nauczyciela akordeonu - aktywnego grającego muzyka- łatwiej zsynchronizować ręce (odbicie lustrzane) grając B w dyszkancie i C w MM niż B w dyszkancie i rosyjskim- bajanowym rozbieżnym MM
Nie mam doświadczenia z MM ale mój też były nauczyciel mówił, że jego uczniowie szybko się przestawili, aczkolwiek trochę czasu trzeba ;)

Offline guralband

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1175
    • Zobacz profil
  • Skąd: lubuskie
To tylko moja opinia że do grania na stojąco kupiłbym mały 80 basowy 3 chóry akordeon. I waga niższa niż każdego większego 4 chórowego lub jeszcze cięższego kanałowego że o MM już nie wspomnę  :( instrumentu. Nie wspominając nawet że grając ludowiznę nie musisz mieć skali ani casotto   :P

Offline dementor2323

  • *
  • Wiadomości: 37
    • Zobacz profil
  • Skąd: Podhale
System B na barytonach jest zdecydowanie lepszy od C, jedyną większą wadą B jest to, że ciężko gra się dolne dźwięki na miechu do siebie. Powiedział mi to mój nauczyciel, absolwent AM w Krakowie. Poza tym dla ucznia PSM lub OSM nie ma znaczenia synchronizacja, po prostu mamy to umieć z automatu.

Offline Lamer

  • *
  • Wiadomości: 11
    • Zobacz profil
  • Skąd: Chełm
Wracam już po zakupie :) Wahałem się pomiędzy PIGINI'm a DEGA.

1. Sonola odpadła na starcie ponieważ ma ona bardzo specyficzną klawiaturę w graniu - tak jakby guziki się lekko blokowały żeby je wcisnąć. Myślę że była to jakaś charakterystyka tej marki/tego modelu bo wszystkie guziki tak dziwnie działały. Do wciśnięcia potrzebowało się więcej siły na początku, a gdy przekroczyło się tą barierę to guzik lekko już wpadał.

2. Pigini https://m.olx.pl/oferta/akordeon-guzikowy-kanalowy-pigini-CID751-IDzCIWA.html
5 chórów w basie, mocny ten bas miał, aczkolwiek potrafił się najniższy chór odezwać z opóźnieniem, dyszkant lekko pofalowany ale dobrze gra

3. Dega - wahałem się mocno ale poszło, ostatecznie za 9900 zł go kupiłem. Akordeon z wyglądu najładniejszy, klawiatura jak od linijki, basy może 4 chórowe, ale ładnie wstają, jedyną wadą jest brak C1 na rozciąganiu (chór 4). Lekko podpiłowane głosy dyszkantu (lekkie strojenie). Reszta miech, szczelność głosów itd ok. Oba instrumenty sprzedający mi otworzył i pokazał, dał możliwość zwrotu do 7 dni czy zamiany. Najbliższe dni pokażą jak to się sprawuje. Jestem dobrej myśli  [akordeon] [piwo] :D

« Ostatnia zmiana: 13 paź 2019, 15:24 wysłana przez Lamer »

Offline topsekret

  • ***
  • Wiadomości: 108
    • Zobacz profil
  • Skąd: wielkopolska
Gratulacje z nowego  [akordeon]
W nocy chyba mało spałeś  [piwo] [akordeon]