Autor Wątek: Poszukiwany mały akordeonik dla dorosłego, 24 klawisze / 60 basów ew. 40  (Przeczytany 2945 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline bolek

  • *
  • Wiadomości: 12
    • Zobacz profil
  • Skąd: Warszawa
Witam serdecznie wszystkich Forumowiczów :)
Poszukuję instrumentu do gry biesiadnej i mam konkretne oczekiwania. Może będziecie w stanie mi coś doradzić :)
Musi być malutki, jak 40ka (26 klawiszy), ale musi mieć 60 basów (wszystkie 12 akordów). To raczej rzadkie zestawienie, ale występuje.
Dodatkowo musi być jak najlżejszy i brzmieć jak dorosły instrument.
W ogłoszeniach trafiają się Junost i Delicja, zdatne to do czegoś?
Natknąłem się też na Hohner Bravo II, ale jest drogi :/
Proszę o porady :)
Ostatecznie zainteresuję się jakąś fajną 40ką, ale wolałbym mieć w basach wszystkie akordy.
« Ostatnia zmiana: 25 Lipiec 2017, 11:22 wysłana przez bolek »


Offline bolek

  • *
  • Wiadomości: 12
    • Zobacz profil
  • Skąd: Warszawa
Owszem, ale 1. to 40ka, a 2. jest jednak wiekszy.
Zależy mi żeby był malutki i bardzo poręczny. Żeby można go było mieć zawsze ze sobą, tak jak gitarę.

Obecnie mam 40kę Premiere (4,5 kg!)i brakuje mi czasem h i fis, dlatego wolałbym 60kę. Nie ma w zasadzie problemu ze zmianą tonacji, ale jest już dość zdezelowana, więc jeśli mam zmieniać, to na coś satysfakcjonującego. Poza tym może się zdarzyć, że wtórujący grajek nie będzie tak biegły w transpozycji. No i kwestie wokalne..

Ciekaw jestem jakości tych ruskich.
Delicia jest chyba czeska. Miałem kiedyś w rękach jakiś czeski instrument i jeśli to czeski standard jakości, to nie chcę :P
« Ostatnia zmiana: 25 Lipiec 2017, 11:42 wysłana przez bolek »

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6556
    • Zobacz profil
W ogłoszeniach trafiają się Junost i Delicja, zdatne to do czegoś? (...) Ciekaw jestem jakości tych ruskich. Delicia jest chyba czeska. Miałem kiedyś w rękach jakiś czeski instrument i jeśli to czeski standard jakości, to nie chcę :P

Moim zdaniem, w tym przedziale cenowym, czeski akordeon to znacznie lepszy wybór, niż rosyjski.


Musi być malutki, jak 40ka (26 klawiszy), ale musi mieć 60 basów (wszystkie 12 akordów).

Filmik z taką Delicią
https://www.youtube.com/watch?v=dQxB0yVtH0Y

Offline Wojgra9

  • *****
  • Wiadomości: 871
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kwidzyn

Offline marek1

  • *****
  • Wiadomości: 783
    • Zobacz profil
  • Skąd: Silesia/śląskie
Wojgra9 ten jest "piękniutki" to gdzieś u Ciebie.

Offline and234

  • ***
  • Wiadomości: 191
    • Zobacz profil
  • Skąd: Ząbki - mazowieckie

Offline bolek

  • *
  • Wiadomości: 12
    • Zobacz profil
  • Skąd: Warszawa
Dzięki za linki :)
Delicia podoba mi się, bo jest gruba. Może ma dzięki temu dobre zadęcie(?). Co do dźwięku, to przyzwoicie, takie szkolne brzmienie.

Weltmeistra raczej nie chcę, chyba że faktycznie miałby jakieś super brzmienie.

Nie mam zbyt wielkiego wyboru uwzględniając moje gabarytowe wymagania. A może ktoś mógłby polecić coś innego? Może jakąś mocną, ładną 40kę lub 60kę z typową klawiaturą? Kujawiak? Może coś włoskiego?
Budżet nie jest bardzo istotny jeśli sprzęt będzie dobry.
Jeśli miałby być większy niż 26 klawiszy, to musiałby być przynajmniej tak lekki.


A może "Weltmeister Stella 48 basów"
https://www.olx.pl/oferta/akordeon-weltmeister-stella-48-basow-CID751-IDnBK1I.html#19b924109f

Ten jest blisko, więc mógłbym obejrzeć. Ale to jednak 8 akordów :( Swoją drogą dziwi mnie taka konfiguracja. Po co w tak małym instrumencie robić rząd zmniejszonych. Bez septymowych można by się nawet obyć, byle byłoby 12 tonacji.

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 5213
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
po co w tak małym instrumencie robić rząd zmniejszonych.

Z uwagi na posiadanie pełnej skali akordów do nauki.

Offline bolek

  • *
  • Wiadomości: 12
    • Zobacz profil
  • Skąd: Warszawa
Slusznie. Przecież właściwie instrumenty tej wielkości przeznaczone są do nauki a nie chałtury ;)

Oglądałem na yt Hohnery Student. Fajnie to to nawet brzmi i pracuje. Niestety 40, ale może warto pójść na kompromis?

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6556
    • Zobacz profil
Hohner Student to moim zdaniem dobry wybór. Aby się nie powtarzać: http://forum.akordeonowe.pl/ogloszenia/szukam-akordeonu-do-1200-zl/msg67623/#msg67623

Offline bolek

  • *
  • Wiadomości: 12
    • Zobacz profil
  • Skąd: Warszawa
A czy są jakieś takie małe modele instrumentów włoskich? Jakie noszą nazwy?
Cantulia to chyba nie włoski? Przypomina mi wyroby Weltmeistra i brzmi chyba też gorzej od Hohnera.
A Stella, Galotta, co to za wynalazki?
« Ostatnia zmiana: 27 Lipiec 2017, 07:01 wysłana przez bolek »

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6556
    • Zobacz profil
Cantulia i Galotta jest niemiecka. Stella jest chińska.

Było o tym pisane wiele razy. Zanim o coś zapytasz, to korzystaj z wyszukiwarki i materiałów znajdujących się na forum.

Offline bolek

  • *
  • Wiadomości: 12
    • Zobacz profil
  • Skąd: Warszawa
Racja, wyszukiwarka..
Czyli reasumując, jeśli ako 60ka w rozmiarze 40ki (26 klawiszy), to Junost, Delicia lub Hohner Bravo.
Czy coś jeszcze czego nie znalazłem?

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6556
    • Zobacz profil
Są też włoskie (26 klawiszy i 60 basów) np.

Beltuna Studio II
https://www.youtube.com/watch?v=8FI0aAz_Eiw

Paolo Soprani Professionale
https://youtu.be/e7RQJpP3kpY?t=3m31s

ale to już spory wydatek. W każdym razie te przykłady pokazują, że różne firmy widziały sens w takim zestawieniu ilości klawiszy i basów.