Autor Wątek: Sprzedam akordeon Casali Verona lub zamienię na księżyc  (Przeczytany 432 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline dzidek1965

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 506
    • Zobacz profil
Sprzedam akordeon Casali.4 chóry,5 w basach.Pięknie utrzymany.Głosy z nitami bitymi z trzech stron,bardzo czułe i głośne.Nowy wosk,zaworki,po strojeniu.Akordeon pochodzi z zamiany za Scandalli.Znajomy grał nim po weselach,ale robiony był niedawno.Wosk jeszcze mięciutki.Klawisze zdejmowane jak w Scandalli,basy maję podobną konstrukcję.Nie maja tylko gumek zabezpieczających popychacze. Akordeon poszanowany,gra głośno.Ma piękne tremolo francuskie. Podczas granie dosłownie trzęsię sie skrzynka.Miałem tylko ze 3 akordeony,które tak grały.Teraz wady-jest czarny.A ja nie lubię białych,czarnych  i siwych.Mogę sprzedać lub zamienić na inny włoski,najchętniej księżyc w dobrym stanie.
Jest ogłoszony na OLX.Dla forumowiczów upust 20 %.

Offline elmaz

  • ****
  • Wiadomości: 265
    • Zobacz profil
  • Skąd: Piaseczno
casali2
« Odpowiedź #1, 31 lip 2020, 14:50 »
Napisałem  na priv. A tak w ogóle, można gdzieś znaleźć próbkę dźwięku dla tego sprzętu?

Offline Marstan

  • ***
  • Wiadomości: 102
    • Zobacz profil
  • Skąd: dolnośląskie
Odp: Sprzedam akordeon Casali Verona lub zamienię na księżyc
« Odpowiedź #2, 31 lip 2020, 15:02 »
dzidek1965, taki Ci się nadaje?

Offline dzidek1965

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 506
    • Zobacz profil
Odp: Sprzedam akordeon Casali Verona lub zamienię na księżyc
« Odpowiedź #3, 01 sie 2020, 13:13 »
Marstan,może być ksiezyc. Chciałbyś się zamienić? Tak łeb w łeb?
Miałem kilka ksiezyców Hohner.Organole,Organetty.L,Organoli de Luxe nie miałem nigdy swojej.Wolałbym w innym kolorze,ale cóż.Ona jest z 1929-33 roku.
« Ostatnia zmiana: 01 sie 2020, 13:24 wysłana przez dzidek1965 »

Offline Marstan

  • ***
  • Wiadomości: 102
    • Zobacz profil
  • Skąd: dolnośląskie
Odp: Sprzedam akordeon Casali Verona lub zamienię na księżyc
« Odpowiedź #4, 01 sie 2020, 15:31 »
Witaj Dzidek 1965! Sorki za zniekształconą fotkę Do mojej Lo'rganoli czuję szczególny sentyment za jej unikatowy wygląd, materiał klawiatury i 140 guzików basów, zdobnictwo. Nie zamierzam się jej pozbywać /na razie/ a tym bardziej na warunkach jakie zaproponowałeś. Pozdrawiam

Offline dzidek1965

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 506
    • Zobacz profil
Odp: Sprzedam akordeon Casali Verona lub zamienię na księżyc
« Odpowiedź #5, 01 sie 2020, 21:35 »
A,chciałeś mnie tylko wypróbować? Pewnie musiałbym dopłacic sporo,skoro jesteś tak do niej przywiązany.Ale,jak napisałem ,nie lubię białych,czarnych i siwych kolorów.Do tego,chciałbym jednak włoski.Hohnery nigdy nie były tak ładne,jak włoskie.No i nic nie proponowałem ci jeszcze,tylko delikatnie zapytałem,czy jeden za jeden... .Księżyce są droższe i to wiem.

Offline Marstan

  • ***
  • Wiadomości: 102
    • Zobacz profil
  • Skąd: dolnośląskie
Odp: Sprzedam akordeon Casali Verona lub zamienię na księżyc
« Odpowiedź #6, 02 sie 2020, 15:07 »
     Witaj!  Bardzo trafnie to ująłeś dziękuję za zrozumienie. Ona jest przydymiona na kremowo-żółty kolor nie biała. Jak dotąd nie miałem Włocha i jestem ciekaw jakie wyciągnął bym wnioski z konfrontacji niemiecko-włoskich producentów. Generalnie rzecz ujmując, to przedwojenne akordeony bywają bardzo ładne a póżniejsze są po prostu nowsze, skromniejsze, nie przyciągają wzroku i jest ich dużo więcej. Pozostawiamy temat otwarty.
« Ostatnia zmiana: 02 sie 2020, 15:18 wysłana przez Marstan »

Offline dzidek1965

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 506
    • Zobacz profil
Odp: Sprzedam akordeon Casali Verona lub zamienię na księżyc
« Odpowiedź #7, 02 sie 2020, 20:33 »
Ten Casali,który mam teraz,gra bardzo ładnie i głośno.Ma piękną okleinę(nie kolor,tylko gatunek) i coraz bardziej podoba mi się granie na nim.Jest bardzo czuły i ma taki mięsisty głos.Ale poczekam jeszcze na jakiś czerwony włoski,albo jakiś ksieżyc.Mam też jeszcze coś na oku,zobaczymy.

Offline Marstan

  • ***
  • Wiadomości: 102
    • Zobacz profil
  • Skąd: dolnośląskie
Odp: Sprzedam akordeon Casali Verona lub zamienię na księżyc
« Odpowiedź #8, 03 sie 2020, 12:20 »
  Ile waży ten Twój Casali z tym jednym registrem? Okleina to chyba czarny celuloid. Lo'rganola ma 2 registry na dyskancie + 1 w basach i waży z pasami 10 kg.

Offline dzidek1965

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 506
    • Zobacz profil
Odp: Sprzedam akordeon Casali Verona lub zamienię na księżyc
« Odpowiedź #9, 03 sie 2020, 17:14 »
Mój waży 8.7 kg.

Offline Marstan

  • ***
  • Wiadomości: 102
    • Zobacz profil
  • Skąd: dolnośląskie
Odp: Sprzedam akordeon Casali Verona lub zamienię na księżyc
« Odpowiedź #10, 04 sie 2020, 13:06 »
Mało waży. To jego atut. A dobrze zważyłeś? Bo trudno uwierzyć. :o

Offline dzidek1965

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 506
    • Zobacz profil
Odp: Sprzedam akordeon Casali Verona lub zamienię na księżyc
« Odpowiedź #11, 04 sie 2020, 13:32 »
Tak,dobrze. Miałem kiedyś Pasquale Ficosecco Hessy,s,który tez miał 4 chóry i 5 w basach a ważył 7.5 kg!

Offline Marstan

  • ***
  • Wiadomości: 102
    • Zobacz profil
  • Skąd: dolnośląskie
Odp: Sprzedam akordeon Casali Verona lub zamienię na księżyc
« Odpowiedź #12, 05 sie 2020, 09:07 »
Muszą być w takim razie bardzo delikatne i podatne na uszkodzenia /korpus/ a stroiki bardzo cienkie i krótkie bo to właśnie one stanowią o wadze akordeonu. Zastanawiam się dlaczego tak mało jest tak lekkich konstrukcji.

Offline dzidek1965

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 506
    • Zobacz profil
Odp: Sprzedam akordeon Casali Verona lub zamienię na księżyc
« Odpowiedź #13, 05 sie 2020, 17:24 »
Nie są ani cienkie,ani delikatne.Sklejka dawana w kanciakach jest bardzo wytrzymała. Nie to,co teraz te robione(dłubanki) z jednego kloca.Takie korpusy muszą być grube,żeby nie pęknąć i dlatego ciężkie.Ale przecież są różne gatunki drewna,które są bardzo lekkie.A księżyc jest cięższy,bo jest większy.sama klawiatura jest duża.Co do stroików,to też nie są krótkie,przynajmniej te w moim Casali.Są to bardzo dobre stroiki z nitem klepanym z trzech stron,jak wyżej napisałem.Lepsze od nich były te z nitem w ,,kopkę,, sześciokątną lub wyglądające jak stożek. Miałem takie w Dallape.Marstan,musisz skusić się na jakiś włoski akordeon,tylko taki dobrze grający,nie taki,w którym dziesięciu stroicieli strugało głosy pilnikami.Wcale nie namawiam cię na mój,ale znam kilku kolekcjonerów,którzy maja piękne ,,cacka,, i grające bardzo dobrze.
« Ostatnia zmiana: 05 sie 2020, 17:29 wysłana przez dzidek1965 »