Autor Wątek: Vilmis  (Przeczytany 457 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Vilmis

  • *
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
  • Skąd: Litwa
Vilmis
« dnia: 11 sty 2020, 08:44 »
Witam wszystkich,
mam na imię Vilmis. Jestem z Litwy. Moi rodzice kazali mi iść do szkoły muzycznej, gdy miałem 8 lat, aby grać na akordeonie. Nie podobało mi się. Chciałem uprawiać sport. Nienawidziłem szkoły muzycznej. Opuściłem wiele lekcji. Nauczycielowi tłumaczyłem wiele wymówek: byłem chory, zmarł mój wujek, zmarła ciotka ... Wiele razy mówiłem rodzicom, że nie cierpię grać na akordeonie. Ale rodzice nie słuchali. Po czterech latach przeprowadziliśmy się do innego miasta, aby żyć. I zrezygnowałem z akordeonu. Potem nie grałem ani jednego utworu na akordeonie. Nie dotknąłem akordeonu. Byłem tak zły i zdenerwowany, że musiałem iść do szkoły muzycznej.
Teraz po 25 latach zdecydowałem, że mogę sprzedać mój akordeon. Ponieważ nie grałem na akordeonie ani przez minutę. Ale byłem ciekawy, czy pamiętam, jak grać na akordeonie. Na początku nic nie pamiętałem. Teraz znów uczę się grać na akordeonie. A teraz lubię grać na akordeonie. Podoba mi się, że jest tak wiele notatek w Internecie. Nie sprzedam mojego akordeonu.

Offline Bizon

  • ****
  • Wiadomości: 269
    • Zobacz profil
  • Skąd: pomorskie
Odp: Vilmis
« Odpowiedź #1 dnia: 11 sty 2020, 08:50 »
Witaj [akordeon]. Dobra prawdziwa historia. Z drugiej strony podobna do wielu jakie tu można spotkać.😊😊😊

Offline and234

  • ***
  • Wiadomości: 215
    • Zobacz profil
  • Skąd: Ząbki - mazowieckie
Odp: Vilmis
« Odpowiedź #2 dnia: 11 sty 2020, 17:00 »
hahahaha - super! Ja też nie sprzedałem, przestał na strychu kilkanaście lat - już go nie sprzedam, a nawet dokupiłem następnego...   [akordeon]

Offline Partyzgit

  • ***
  • Wiadomości: 136
    • Zobacz profil
  • Skąd: Małopolska
Odp: Vilmis
« Odpowiedź #3 dnia: 11 sty 2020, 22:57 »
Witaj:)  [akordeon]

Offline lamonalila

  • ****
  • Wiadomości: 291
    • Zobacz profil
  • Skąd: okolice Warszawy
Odp: Vilmis
« Odpowiedź #4 dnia: 12 sty 2020, 00:28 »
Witaj Vilmis na naszym forum. Jak to mówią od miłości do nienawiści  krótka droga i odwrotnie. Ja też jako dziecko nie przepadałam za akordeonem między innymi z podobnego powodu ale teraz nie wyobrażam sobie żeby miało go nie być w moim życiu. Zaglądaj na forum z pewnością znajdziesz tu wiele ciekawych oraz inspirujących informacji a w sekrecie powiem Ci że można spotkać tu fantastyczne pozytywnie zakręcone towarzystwo  8)

Offline Leszek

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1617
    • Zobacz profil
  • Skąd: śląskie, Hiszpania
Odp: Vilmis
« Odpowiedź #5 dnia: 12 sty 2020, 06:53 »
Witaj Vilmis  :)

Offline kazymel

  • ****
  • Wiadomości: 320
    • Zobacz profil
    • kazymel
  • Skąd: Wielkopolska
Odp: Vilmis
« Odpowiedź #6 dnia: 13 sty 2020, 18:05 »
Witaj  [akordeon] [akordeon]

Offline guralband

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1197
    • Zobacz profil
  • Skąd: lubuskie
Odp: Vilmis
« Odpowiedź #7 dnia: 13 sty 2020, 18:25 »
Hej !  :D

Offline kasparov

  • **
  • Wiadomości: 89
    • Zobacz profil
    • Kanał YT
  • Skąd: Warszawa
Odp: Vilmis
« Odpowiedź #8 dnia: 13 sty 2020, 19:01 »
(...) Nienawidziłem szkoły muzycznej. (...) A teraz lubię grać na akordeonie. (...)

(...) Jak to mówią od miłości do nienawiści  krótka droga i odwrotnie. (...)

Witaj Kolego!

W języku niemieckim jest takie skrajnie wykluczające się słowo jak "die Hassliebe" czyli uczucie oscylujące pomiędzy nienawiścią i miłością. Myślę, że ono odzwierciedla Twój stosunek do akordeonu. Fajnie, że dołączyłeś do naszego grona. Powodzenia!

Offline maz63

  • *****
  • Wiadomości: 759
    • Zobacz profil
  • Skąd: świętokrzyskie
Odp: Vilmis
« Odpowiedź #9 dnia: 14 sty 2020, 08:58 »
Witaj  [piwo]

Offline PawełPiotrJurczyk

  • ****
  • Wiadomości: 275
    • Zobacz profil
  • Skąd: Gliwice
Odp: Vilmis
« Odpowiedź #10 dnia: 14 sty 2020, 19:10 »
Witaj!