Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - lukasz198821

Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 12
31
Voiko chyba nie masz racji, tam jak się przypatrzysz jest taki jakby wystający metalowy/mosiężny element, który jest od mechanizmu regestracji, też tak miałem w kilku akordeonach. Należy ściągnąć galeryjkę i na głównym regestrze patrzeć pod klapki czy brakuje głosu, ale zazwyczaj to widać po głośnicy tzn. Widać pozostały wosk i okienko przez które powinno służyć jak otwór przepuszczający powietrze.

32
Humor akordeonowy / Odp: Które akordeony są najlepsze?
« dnia: 05 lut 2016, 20:44 »
Najlepsze według są sprawne, technicznie i pod względem stroju przede wszystkim. Przyrównać można polską muzę czy ruski akordeon do Weltmeister'a, bo czemu nie. Każdy akordeon (sprawny) będzie dobry zależnie od okazji. Najlepszym akordeon np. do biesiady przy stołach nie będzie supita, bo jest duża i ciężka i chodzenie od stolika do stolika jest uciążliwe, ale już do koncertów supita to dobry instrument, a jakiś 80-cio basowy Weltmeister już nie do końca. I tak jest wiele czynników, chcesz najlepszy akordeon? sprecyzuj do jakich konkretnie celów, typ muzyki - mogą nie być konieczne np. barytony czy nawet rozmiar 120-to basowy, towarzystwo - biesiada przy stołach, koncerty, granie w kościele czy na weselach (nagłośnienie). Także trzeba przede wszystkim wziąć pod uwagę przeznaczenie instrumentu, a później szukać najlepszego. 

34
Kupiłem delicię za 650 złotych, a sprzedałem ją za 1500 złotych w takim stanie w jakim ją dostałem, więc jednak uważam, że cena rynkowa jest wyższa za ten instrument. Co do kształtowania rynku przez kupujących masz rację, jest on kształtowany i w jednym miejscu może być taki instrument dużo wart np.  dla muzyka pasjonata, którego stać na taką opcję, a w drugim miejscu mniej - targi staroci. Znajomy kupił włoski instrument bodajże galotta 120, trzy chóry dyszkant, 5 chórów w basach, zapłacił 2000 złotych, dla mnie ten instrument jest wart jakieś 800 złotych - grałem na nim, bez cudów jest, ale on np. twierdzi że dla niego jest wart 2000 złotych, także w drugą stronę też istnieje zależność, sprzedawca chciał 2000 złotych, trafił na kogoś kto jest w stanie tyle dać i dostał 2000 złotych chociaż instrument nie był tego wart (rynkowo był wart mniej, bo widać po ile takie instrumenty stoją i się nie sprzedają).Kilka akordeonów już kupiłem poniżej ich rynkowej wartości i nie uważam, że instrument zawsze sprzedaje się za jego wartość rynkową. Takie morino ktoś np. zejdzie z ceną poniżej wartości rynkowej, żeby to sprzedać, bo nie chce czekać na kupującego które chce dać np. 10 000 złotych, tylko wystawia za 5 000 złotych, bo taka cena go satysfakcjonuje, i też wart dla kupującego może być i te 10 000 złotych, ale nie zapłaci tyle bo go najwyraźniej w świecie nie stać, więc siłą rzeczy sprzedający schodzi z ceną do punktu, w którym kupujący będzie gotów kupić instrument i wcale to nie oznacza, że instrument jest tyle wart, tylko to że kogoś po prostu nie stać, ale gdyby miał 10 000 złotych to by dał, a jak nie ma to pozostaje mu jednak czekać na zakup instrumentu poniżej wartości rynkowej.

35
Potwierdzam, można kupić akordeon poniżej jego rynkowej wartości. Ja np. kupiłem delicie choral VI kanałową za 650 złotych (w dobrym stanie). Wydaje mi się, że jej wartość rynkowa jest wyższa co najmniej dwukrotnie. Miałem też Hohner'a Verdii IIIM kupiony za około 430 złotych + 250 zł poprawek to daje 680 złotych - też myślę, że wartość takiego instrumentu jest również wyższa (był w bardzo dobrym stanie, była minimalna korekta stroju, poprawka działania regestrów strony melodycznej). Także czasami można kupić coś w dobrej cenie, ale trzeba dobrze szukać, co do akordeonów z wyższej półki to nie są bardzo chodliwe moim zdaniem instrumenty, choćby ze względu na cenę i większość osób chociaż jest zainteresowana takim akordeonem to stwierdza, że jednak za te pieniądze to nie dla nich opcja.

37
http://allegro.pl/akordeon-weltmaister-80-basow-7-rejestrow-i5939616680.html

https://i.imgur.com/UdsDDgY.jpg


Kto potrafi grać na siedmiu akordach ? :) oczywiście 100% sprawnych ;) dodatkowo atrakcyjny dodatek może dowieźć trzy miasta na terenie ;)

38
Ja gdybym znalazł taki akordeon i był w miarę sprawny to szkoda byłoby mi go sprzedawać - lepiej zostawić, nauczyć się grać, bo warto. Moje strychy puste niestety.

39
Jakby ktoś chciał tajemniczą "S4"

http://allegro.pl/akordeon-delicia-i5927203789.html

https://i.imgur.com/8jBCGOF.jpg

40
Hohner / Odp: Hohner Imperator IV, głosy DIX-a?
« dnia: 06 sty 2016, 11:01 »
Mnie się wydaje, że nie zostały przycięte tylko po prostu skórka jest za krótka tzn. Nie montowana na nit oczkiem, znalazłem zdjęcie porównawcze wnętrza i docisk plastikowy nie przylega do końca skórki, czyli ktoś po prostu dał krótsze skórki i nie montował ich na nit tak jak powinien i na to docisk, tylko przykleił skórkę nad nitem i na to dał docisk inaczej niż było montowane fabrycznie.

41
Hohner / Odp: Hohner Imperator IV, głosy DIX-a?
« dnia: 06 sty 2016, 01:28 »
Właśnie strasznie niedbale zrobiony ten środek, te skórki to ktoś na skróty poszedł bo skoro widać, że jest miejsce na montaż na nicie - oczko, to powinno też być oczko w skórce i na tej zasadzie, tutaj przyklejone jest byle jak i w dodatku stary klej nawet dobrze nie został ściągnięty i naklejono nowe wentyle. No cóż akordeon według aukcji ma być w stanie dobrym, jak nie będzie to będę się starał jakoś dogadać, podobno to sprawdzał fachowiec.

42
Hohner / Odp: Hohner Imperator IV, głosy DIX-a?
« dnia: 04 sty 2016, 00:24 »
Nie mówię, że wysokiej, ale to już nie jest instrument na poziomie Weltmeister'a Stelli (nie twierdzę, że jest zła). Dlaczego głosy szału nie robią? wydaje mi się, że to są jednak skórki ale pomalowane na taki ciemnobrązowy kolor i robi refleks ze światłem i taki jest efekt.

43
Hohner / Odp: Hohner Imperator IV, głosy DIX-a?
« dnia: 03 sty 2016, 22:54 »
Pianka to chyba marny materiał na wentylek jak sądzę, bo jest za bardzo elastyczna moim zdaniem i raczej w instrumencie takiej klasy nie bardzo przystoi. Ten rdzawy kolor mnie zastanawia, ale wydaje mi się, że to po prostu powiedzmy oryginalny kolor tej pianki i tam gdzie jest przetarty docisk widać piankę, a tam gdzie jest oczko to jest po prostu przeznaczenie na nit przy przyklejaniu wentylka, ktoś tu poszedł na skróty. Więc teraz pozostaje pytanie po co ktoś dał piankowe wentyle, czy montowano je seryjnie?

44
Hohner / Odp: Hohner Imperator IV, głosy DIX-a?
« dnia: 03 sty 2016, 22:29 »
W porządku, a co to jest za nalot ten na skórce?

45
Hohner / Hohner Imperator IV, głosy DIX-a?
« dnia: 03 sty 2016, 22:14 »
Z racji poszukiwań Hohnera Imperatora, natknąłem się na pewną ofertę, zaskoczyło mnie zdjęcie wnętrza, czyżby były głosy DIX'a? i wosk taki jakby dziwny i to co jest na wentylkach w miejscu klejenia, czy ktoś potrafi coś więcej powiedzieć na temat wosku i tego nalotu czy co to jest na wentylkach?

Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 12