Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - smialekcz

Strony: 1 2 [3]
31
Zgodnie z obietnicą: parę kolejnych fotek (poprzez akordeon w domu, duet ze starszym bratem, zespoły rockowe i wreszcie granie do kotleta - gdzieś tak na przestrzeni lat 1976-93):

32
Dzięki temu forum naszła mnie jakaś taka nostalgia za tamtymi czasami (szkoły muzycznej).
Zlazłem do piwnicy i odkurzyłem małe co nieco. Za jakiś czas zeskanuję i wrzucę tutaj.
Nie będzie tego dużo, ale naprawdę mam wielką frajdę patrząc na te zdjęcia (tym bardziej, że w wersji "analogowej" co niektóre, to sam wywoływałem :) )

33
Zgadza się  :) , jest i taka szkoła mocowania pasków / "ubierania" instrumentu (jednakże dotyczy on tylko jednego zasadniczego/pionowego pasa).
Osobiście nie stosowałem, ale i w mojej szkole muzycznej (w konkurencyjnej klasie), i na koncercie poznańskiego kwartetu akordeonowego (gdzieś tak w okolicy lat 1987-88) widziałem ten sposób.
Miałem to szczęście, że wygospodarowałem sobie dzisiaj pół godziny po poćwiczenie i spróbowałem na siedząco dwóch sposobów:
tylko z jednym pasem i "fabrycznie" mocowanych obu.
Po przeszło ...dziesięciu latach niegrania właśnie ten PIERWSZY sposób wydał mi się (jak dla mnie) odpowiedniejszy - no i właśnie zabrakło tej poprzeczki, bo instrument trochę "odjeżdżał" w przód.

34
Na dodatek nauczyciel akordeonu był zapalonym fotoamatorem (ojciec "załatwili" również edukację u niego w dziedzinie wywoływania i obróbki zdjęć). Muszę wyjąć pudła z piwnicy - coś jeszcze powinienem znaleźć.

35
No to i ja wrzucę parę zdjęć z czasów prehistorycznych (szkoła muzyczna I stopnia w Głogowie na przestrzeni lat 1974-1980). Na dwóch ostatnich zdjęciach - nauczyciele (konkurencja  ;) ) klas akordeonowych:

36
Chciałbym "odkurzyć" ten wątek - właśnie w taki sposób miałem mocowane pasy w akordeonach w szkole muzycznej (była również "poprzeczka"). Te uchwyty widzę, że są mocowane za pomocą czterech wkrętów - te, którymi miałem do czynienia były "prostsze" - był to pręcik z zaklepanymi końcówkami.
Niezależnie od konstrukcji tych uchwytów mam pytanie: czy jest jakaś reguła mówiąca o lokalizacji miejsca przykręcenia uchwytów do takiego sposobu mocowania pasów?

37
Powitania / Odp: smialekcz
« dnia: 14 Kwiecień 2018, 18:55 »
dziękuję za miłe powitanie, biorę się za lekturę  :)

38
Akordeony / Odp: Jaki jest Wasz wymarzony akordeon? (konkretny model)
« dnia: 14 Kwiecień 2018, 10:51 »
dawno, dawno temu ... do czynienia miałem z akordeonami: Carmen, Stella. Byłem nawet posiadaczem S4 (Weltmeister) - w czasach szkoły muzycznej marzyłem o Supicie (Supita) bądź Hohnerze.
Teraz jestem realistą - sprzedałem Weltmeistra S4 (a za pieniążki kupiłem o zgrozo keyboard Casio) i nic w jego miejsce mnie nie stać. Po prostu kupię coś (na razie używam pożyczonego instrumentu), co będzie w zasięgu moich możliwości finansowych (niestety niewielkich 1500-2000zł :-( )

39
oprócz akordeonu: pianino/fortepian (w czasie szkoły muzycznej); gitara klasyczna (tylko "próby" akompaniamentu pod śpiew (niekoniecznie pijacki ;-) ), gitara basowa (były i zespoły rockowe i "do kotleta"), trochę "parapetów" (keyboardy YAMAHA PSR 620 i PSR 910)

40
Tak jak wielu wcześniej wcześniej pisało - ojciec kazali i już ;-) ;).
Starszy (o 6 lat) brat dostał polski akordeon z BFA (kto jeszcze pamięta te czasy?) - Carmen 120bas.
Znajomy ojca uczył go (był niezłym grajkiem weselnym, samoukiem), a po roku przeprowadziliśmy się do miasta, gdzie było i Ognisko Muzyczne i Szkoła Muzyczna. Nie było gadania ojciec - zapisał nas obu do Ogniska. Brat uczęszczał do ogniska 4 lata, ja w trzecim roku zostałem "przeniesiony" w nagrodę do Szkoły Muzycznej. Jako, że było to w podstawówce (wówczas ośmioletniej), to moja edukacja w klasie akordeonu skończyła się równo ze skończeniem szkoły podstawowej. Gdyby, idąc do szkoły średniej, była już Szkoła muzyczna II stopnia, to zapewne i do niej "ojciec by kazali" ;-). II stopień pojawił się, ale dopiero po paru latach (szkoda :-( )

41
Powitania / smialekcz
« dnia: 14 Kwiecień 2018, 10:22 »
Witam szanowne grono forumowe - szkoda, że nie istniało ono 36 lat temu, kiedy kończyłem szkołę muzyczną I-go stopnia w klasie akordeonu i (jako tako) posiadłem sztukę  [akordeon]

Strony: 1 2 [3]