Autor Wątek: Odsłaniając Victorię  (Przeczytany 30242 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline frantek

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 428
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraków
Odsłaniając Victorię
« 19 lis 2015, 13:59 »
Koleżanki i koledzy - chciałem się z Wami podzielić swoją radością. Ale będę ją dawkował pomału, żeby starczyło na dłużej. No to zaczynamy: https://youtu.be/z_QQ0cZtUnE

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7330
    • Zobacz profil
Odp: Odsłaniając Victorię
« Odpowiedź #1, 19 lis 2015, 14:05 »
Emocje jak w filmie akcji :)

PS. Gratulacje [akordeon]

Offline Grzegorz P

  • ****
  • Wiadomości: 256
    • Zobacz profil
  • Skąd: lubelskie
Odp: Odsłaniając Victorię
« Odpowiedź #2, 19 lis 2015, 14:32 »
Frantek.Gratuluję zakupu pięknego i bardzo dobrego akordeonu. [brawo] [akordeon] .To w jednym pudełku jest cyja ,a w drugim pasy czy futerał?

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4448
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: Odsłaniając Victorię
« Odpowiedź #3, 19 lis 2015, 14:39 »
Emocje jak w filmie akcji :)

PS. Gratulacje [akordeon]

:)  [akordeon] Gratulacje !!! Czarna czy w drewnie ? :)
Ps. Mi niestety uciekła Poeta w drewnie  :'( :'( :'( ........
« Ostatnia zmiana: 19 lis 2015, 14:43 wysłana przez Jurek_klodzko1 »

Offline frantek

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 428
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraków
Odp: Odsłaniając Victorię
« Odpowiedź #4, 19 lis 2015, 14:54 »
Koledzy - to jest historia dwuletnia, która znalazła swój finał - nie, źle mówię - to raczej swego rodzaju interludium, dzisiaj. Słusznie też wyczuwacie, że to coś zbliżonego do filmu akcji, przynajmniej dla nas - miłośników akordeonu. Dziękuję za gratulacje, cieszę się, ale jednak ciąg dalszy nastąpi dopiero jutro, bo nawet gdybym chciał pokazać ciąg dalszy, to materiału dzisiaj nakręconego nie mam ze sobą w domu. Ale może wytrzymacie?  [piwo]
« Ostatnia zmiana: 19 lis 2015, 14:57 wysłana przez frantek »

Offline Sztyc

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 1523
    • Zobacz profil
Odp: Odsłaniając Victorię
« Odpowiedź #5, 19 lis 2015, 15:30 »
W ciągu swojego życia kupiłem różne rzeczy zapakowane fabrycznie i zawsze podczas rozpakowywania są delikatne emocje....ale akordeonu nigdy mi się nie zdarzyło rozpakowywać...ciekawe jak się pakuje akordeon. :D

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4448
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: Odsłaniając Victorię
« Odpowiedź #6, 19 lis 2015, 15:41 »
Ja też tego nie wiem :) ale Victoria gra fajnie. Miałem okazję przetestować jeden model a inne w przyszłości też przegram gdyż mój kolega Janusz posiada dwie sztuki https://www.youtube.com/watch?v=ffUDYzmpSb8

Offline frantek

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 428
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraków
Odp: Odsłaniając Victorię
« Odpowiedź #7, 19 lis 2015, 15:46 »
Tu emocje miałem potężne - zwłaszcza, że jak wspomniałem historia to już dwuletnia. Zaczęła się w lutym 2014 - poprzednie dwa lata popracowałem jak dzik i uzbierałem stosowną kwotę, aby kupić swój wymarzony akordeon - Victorię właśnie. Nota bene, moim pierwszym akordeonem też była Victoria - ale Victoria II z bydgoskiej fabryki - wówczas (około 1969r.) też wymarzona, ale wyproszona u rodziców :-)) Zamówiłem więc Victorię w fabryce. Miała być gotowa za 4 - 5 miesięcy, jednak do końca lipca nie było ni śladu, ni popiołu. A pierwszą ratę za instrument zapłaciłem przy zamawianiu, drugą zaś w czerwcu 2014 - na sygnał od Gorana, że akordeon będzie gotowy na lipiec i byłoby nieźle uiścić resztę należności, co też uczyniłem ... cdn.
« Ostatnia zmiana: 19 lis 2015, 15:57 wysłana przez frantek »

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4448
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: Odsłaniając Victorię
« Odpowiedź #8, 19 lis 2015, 16:04 »

Miała być gotowa za 4 - 5 miesięcy, jednak do końca lipca nie było ni śladu, ni popiołu. A pierwszą ratę za instrument zapłaciłem przy zamawianiu, drugą zaś w czerwcu 2014 - na sygnał od Gorana, że akordeon będzie gotowy na lipiec i byłoby nieźle uiścić resztę należności, co też uczyniłem ... cdn.

Ja wychodzę z założenia, że płacę zawsze po sprawdzeniu  [akordeon] nie każdy podchodzi do tematu tak jak ja i różnie być może......
Jednakże już teraz wnioskuję, że wszystko jest ok i nowa Victoria uświetniła kolekcję  [akordeon]
Ps. po ostatnio przeczytanych postach w temacie http://forum.akordeonowe.pl/humor-akordeonowy/zagadka-budowa-akordeonu/msg31153/#new cieszę się także z tego, iż Victoria jest rodzaju żeńskiego  ;)

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7330
    • Zobacz profil
Odp: Odsłaniając Victorię
« Odpowiedź #9, 19 lis 2015, 16:07 »
Frantek, mam bardzo przyziemne pytanie... :)

Jakim kurierem z terenu Polski, dotarła do Ciebie ta Victoria i z jakimi opcjami wysyłki?

Warto to wiedzieć, bo może to uchronić kogoś przed takimi przygodami:
http://forum.akordeonowe.pl/akordeon-od-a-do-z/kurier-i-akordeon-a-raczej-jego-szczatki/

Offline Wojgra9

  • *****
  • Wiadomości: 768
    • Zobacz profil
Odp: Odsłaniając Victorię
« Odpowiedź #10, 19 lis 2015, 16:52 »
Frantek, wiesz że połowa nie doczeka ( panie na serducho )kiedy w końcu na nim zagrasz, jestem bardziej zdenerwowany, jak wtedy gdy jechałem po swój pierwszy akordeon.

Offline frantek

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 428
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraków
Odp: Odsłaniając Victorię
« Odpowiedź #11, 19 lis 2015, 16:57 »
Frantek, mam bardzo przyziemne pytanie... :)

Jakim kurierem z terenu Polski, dotarła do Ciebie ta Victoria i z jakimi opcjami wysyłki?

Warto to wiedzieć, bo może to uchronić kogoś przed takimi przygodami:
http://forum.akordeonowe.pl/akordeon-od-a-do-z/kurier-i-akordeon-a-raczej-jego-szczatki/
Z fabryki Victorii - GLS, pudła oklejone wizerunkiem akordeonu, a ja wysyłałem DPD - ale oczywiście w zewnętrznym pudle kartonowym, futerał i wewnątrz amortyzowany foliami pęcherzowymi, z zabezpieczeniem mechaniki basowej i ubezpieczony. Na pudle napisy Fragile (że delikatny) i oznaczenie górnej strony. Mnie - w dotychczasowych 15 transportach nic złego się nie przytrafiło, ale licho nie śpi


Frantek, wiesz że połowa nie doczeka ( panie na serducho )kiedy w końcu na nim zagrasz, jestem bardziej zdenerwowany, jak wtedy gdy jechałem po swój pierwszy akordeon.
Wojgra - jak słusznie zauważył Jurek_Kłodzko1, Victoria jest rodzaju żeńskiego. No musowo wstępne zabiegi są potrzebne, zanim zdejmiemy z niej szatki i wyda głos; będzie lepiej smakować, mam nadzieję  ;)
« Ostatnia zmiana: 19 lis 2015, 17:00 wysłana przez frantek »

Offline Wojgra9

  • *****
  • Wiadomości: 768
    • Zobacz profil
Odp: Odsłaniając Victorię
« Odpowiedź #12, 19 lis 2015, 17:04 »
Ale ja taki jestem , że się cieszę że ktoś z nas kupi super sprzęt . Jakbym umiał chociaż trochę grać to może żona też by mi kupiła jakiś ładniejszy. Ale dopóki się uczę musi starczyć Stella 96.

Offline frantek

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 428
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraków
Odp: Odsłaniając Victorię
« Odpowiedź #13, 19 lis 2015, 17:09 »
Ale ja właśnie po to zacząłem tę opowieść o Victorii, żebyśmy się wszyscy ucieszyli moją radością; zresztą nie jestem pierwszym, który takową się dzieli. Ale przy okazji chciałem się trochę podroczyć z koleżankami i kolegami, no i zrobić to nieco inaczej. A oprócz tego są przyziemne przyczyny - trzeba chwilę posiedzieć i ten godzinny materiał z kamery "ocenzurować"  ;D ;D

Offline twardziel

  • ****
  • Wiadomości: 496
    • Zobacz profil
  • Skąd: mazowieckie
Odp: Odsłaniając Victorię
« Odpowiedź #14, 19 lis 2015, 18:04 »
Frantek, moje gratulacje...ja zawsze marzyłem o akordeonie, jakimkolwiek, a dopiero na emeryturze spełniam swoje marzenia....gratuluje super sprzętu.