Autor Wątek: Celowo odwrócona pozycja stroików na głośnicy (stroiki "do góry nogami")  (Przeczytany 4379 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4450
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
We środku głośnicy są kanały umożliwiające przepływ powietrza celem wprowadzenia w ruch drgający stroika przelotowego zwanego potocznie głosem.
Stroiki ułożone są na powierzchni głośnicy i zamocowane woskiem, gwoździkami na skórze, wkrętami do płyty metalowej itd.
Sposób ułożenia głosów jest taki, iż nity stroików umiejscowione są z jednej strony - przeważnie od strony podstawy głośnicy.
W niektórych dolotach powietrza - dotyczy to stroików najwyższych dźwięków chóru 4" - piccolo otwory dolotowe mają dodatkowo zwężenia a stroiki mocowane na zwężonych otworach są odwrócone nitem w przeciwległym kierunku co pozostałe stroiki.
Zauważyłem jednak, że nie jest tak we wszystkich akordeonach. Jakkolwiek zwężenia są w każdej głośnicy najwyższego chóru na ostatnich miejscach to nie we wszystkich akordeonach kilka z najwyższych stroików jest odwróconych.
Zakładałem, że stan taki mógł nastąpić w wyniku wtórnego woskowania lecz nawet na zdjęciach głośnic nowych akordeonów jest widoczna ta różnica w budowie.
Zastanawia mnie czy odwrócenie głosów piccolo wpływa na żywotność najwyżej brzmiących stroików piccolo oraz czy wpływa na ich głośność  [akordeon]

Offline marek1

  • *****
  • Wiadomości: 699
    • Zobacz profil
  • Skąd: Silesia/śląskie
Coś w tym musi być,może chodzi "zawirowanie" powietrza,tym bardziej,że na pisklakach nie ma nawet skórek.

Offline szkodnicus

  • 23.04.1977 - 01.05.2017, VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1010
    • Zobacz profil
  • Skąd: Galway
Ja wiem jedno.  Pisklaki cholernie ciezko sie stroi.  Minimalne szlifowanie zmienia ton, jest duzy przeskok. Ja rzadko spotkalem sie z takim mocowaniem jak wyzej opisane. Tymniemniej rzadko stroje picolo. Latwo te glosy sie zacinaja.  Musze byc zrobione idealnie, mimo to, najmniejszy pylek czy nie rowno lezace pioro I juz nie gra jak powinien.

Offline cinszcz

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 344
    • Zobacz profil
  • Skąd: pomorskie
Jesli otwór pod pisklaki jest zwęzony, a języczek najmniejsze wychylenie (amplitudę) ma przy nicie, więc montuje sie go  w ten sposób aby nit był od strony zwężenia. :)

Offline dzidek1965

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 541
    • Zobacz profil
No i prawdopodobnie nie tak łatwo pęknie,gdy ktos szarpnie miechem.

Offline szkodnicus

  • 23.04.1977 - 01.05.2017, VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1010
    • Zobacz profil
  • Skąd: Galway
Ma to sens.   [brawo]

Offline Grzegorz P

  • ****
  • Wiadomości: 256
    • Zobacz profil
  • Skąd: lubelskie
Ja w swoim excelsiorze zrobiłem zawirowania już w głośnicach fletowych i daje to pozytywny efekt ,ale musi to być stopniowane i precyzyjne.Natomiast /w/g mnie/ odwracanie pisklaków dźwięku nie zmienia ,tylko lepiej jest stroić.

Offline pikolo69

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 881
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kutno
No i jak tu nie czytać forum, jak tu co chwile coś nowegoi interesującego [brawo]

Offline Accordion

  • Serwisant Akordeonów
  • *****
  • Wiadomości: 499
    • Zobacz profil
  • Skąd: Krosno
Według mnie montowanie najwyższych głosów, pisklaków w głośnicach akordeonów w odwrotnej pozycji do pozostałych płytek, ma dwa sensowne zastosowania.
Pierwsze, producentowi zależy, aby dźwięk był jak najbardziej natężony, jak również nic nie stracił ze swojej wysokiej harmoniki, dźwięk czym bliżej otworu z płyty akordeonu tym ma więcej wyeksponowane  wysokie alikwoty, które są bardzo pożądane w chórze piccolo.
Po drugie, to już koledzy wspomnieli, przyczyną jest łatwiejsze strojenie, a nawet bym powiedział tylko takie umiejscowienie umożliwia strojenie, inaczej za każdym razem należałoby wyjmować głos z zawoskowanej poprzednio głośnicy.
Odwrotne montowanie głosów w akordeonie najwyżej oktawy ma swoje usprawiedliwienie.

Offline marek1

  • *****
  • Wiadomości: 699
    • Zobacz profil
  • Skąd: Silesia/śląskie
I właśnie chodziło mi o te wspaniałe wypowiedzi,jak chciałem synom przy motorowerkach  zwiększyć moc,to podpiłowałem tłok od wlotu,poszło 2 konie,lecz akordeon to nie motor,ale sprowokowałem myślenie.  ;) ;D

Offline dzidek1965

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 541
    • Zobacz profil
A gdyby tak zamontować głosy fagotu odwrotnie?

Offline szkodnicus

  • 23.04.1977 - 01.05.2017, VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1010
    • Zobacz profil
  • Skąd: Galway
Moze sprobuj pare glosow.  Ponoc ma byc latwiej stroic, ale ja sie tak przyzwyczailem, ze dla mnie by bylo nieporecznie. Ciekaw jestem czy byla by slyszala roznica.  Jesli tak to dlaczego wszyscy  producenci uparli sie przy tradycyjnym mocowaniu.

Offline virtuoz_85

  • *
  • Wiadomości: 14
    • Zobacz profil
  • Skąd: Rzeszów
Mam akordeon guzikowy trzyrzędowy, bajan produkcji wschodniej o nazwie Kreszenne.
Stroiki w głośnicy basowej po jednej stronie są odwrócone. Widać, że ktoś coś tutaj już naprawiał i teraz nie wiem, czy tak było oryginalnie, czy ktoś pomylił się montując odwrotnie?