Ankieta

Czym kierujecie się przy zakupie akordeonu ?

Marką i modelem
5 (21.7%)
Ceną
4 (17.4%)
Barwą dźwięku
12 (52.2%)
Wiekiem akordeonu
0 (0%)
Chęcią przetestowania danego modelu
2 (8.7%)

Głosów w sumie: 23

Autor Wątek: Zwykle odradzam kolegom zakup wypasionych akordeonów  (Przeczytany 24761 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7641
    • Zobacz profil

Offline brebir

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1088
    • Zobacz profil
  • Skąd: Laszczki - Mazowieckie
Odp: Zwykle odradzam kolegom zakup wypasionych akordeonów
« Odpowiedź #31, 22 lis 2015, 11:52 »
Marcelku sorki, dbamy żebyś się nie nudził. :)



Offline morbid231

  • **
  • Wiadomości: 56
    • Zobacz profil
  • Skąd: Hrubieszów
Odp: Zwykle odradzam kolegom zakup wypasionych akordeonów
« Odpowiedź #32, 22 lis 2015, 11:54 »
Tak,wracam do wypowiedzi Krystyna o złych instrumentach. Saxofon na którym się trochę nauczyłem grać w szkole średniej (hm,grać?-kryć klapki)pozostawiał wiele do życzenia.
Lekko schodzimy z tematu co zaznaczam jest ważne. Kwestia niesprawnych instrumentów jest inna.
Lajkonix napisał, że odradza. Ja zapytałem dlaczego ? Zaczęła się dyskusja ogólna i bardzo dobrze.
Może ja źle odebrałem wypowiedź Lajkonixa więc uściślę:
osoba X przychodzi i mówi Krzysztof zamierzam kupić instrument Y - Krzysztof na to a po co Ci taki akordeon ? - tak to zrozumiałem.
Czasami widzę na filmikach, jak ktoś ,,gra,, na ,,wypasionym,, akordeonie a mi serce pęka że tak ,,katuje,, przepiękny instrument  :'(

Offline Grzegorz P

  • ****
  • Wiadomości: 256
    • Zobacz profil
  • Skąd: lubelskie
Odp: Zwykle odradzam kolegom zakup wypasionych akordeonów
« Odpowiedź #33, 22 lis 2015, 11:55 »
Kilka lat temu jak grałem na starej stelli i szukając akordeonu spotkałem akordeonistę z filharmonii,który miał hohnera imperatora.Jak mi zagrał na nim,to ten dźwięk tak mnie zauroczył ,że ciągle myślałem żeby na takim grać i po zakupie to mi nie przeszło.Ładny dźwięk akordeonu pobudza do ćwiczenia ładniejszych ,trudniejszych utworów ,o czym pisał Krystyn.

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *
  • Wiadomości: 664
    • Zobacz profil
Odp: Zwykle odradzam kolegom zakup wypasionych akordeonów
« Odpowiedź #34, 22 lis 2015, 12:01 »
A mnie się marzy jego umiejętność gry. :)
Grać, jak się człowiek mocno zaprze,  można się nauczyć. Tyle , że trzeba mieć na czym ...  :(


Powiązany temat :)
Sorryyyyy!!!!

Offline Sztyc

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 1515
    • Zobacz profil
Odp: Zwykle odradzam kolegom zakup wypasionych akordeonów
« Odpowiedź #35, 22 lis 2015, 14:37 »
Pytania w ankiecie są nieprecyzyjne....jak dyskusja to dyskusja nawet o dupie marynie...

mam chęć kupić instrument o przepięknej barwie i anielskich dzwiekach to co ???? cena nie gra roli??biorę trzy wyporzyczki i kupuje ?? najwyżej wnuki będa spłacać :-[
a może jezeli jestem 100% przekonany do marki i modelu bo wirtłozi akordeonu na takich grają to ???
cena też mnie nie powstrzyma ??? cztery wyporzyczki i jest mój... ;D ;D
wiek to w ogóle nie trafione pytanie ....chyba że dotyczy skrzypiec albo wina. ;)
natomiast przetestowanie akordeonu ......to tak jak aby napić sie piwa kupować browar...

tak sie mi zdaje....omylny jestem... :-\ ale cena pojawia się nader często... ;)

Offline boguslaw670

  • *
  • Wiadomości: 27
    • Zobacz profil
  • Skąd: Muszyna
Odp: Zwykle odradzam kolegom zakup wypasionych akordeonów
« Odpowiedź #36, 22 lis 2015, 15:48 »
Witam!
Ja do tej pory uczyłem się grać na Stelli i kupiłem okazyjnie tylko z ciekawości bo miała kanał Delicia Chorał 26 .Na początku był jakiś "dziwny".Cichy ,płytka i twarda klawiatura basy tez inne jakby mniejsze,szybsze i łatwiej w nie trafić.Po pary dniach  "grania" ;) stwierdzam ,że to bardzo  przyjemny akordeon i wyobrażam sobie jak dopiero musi się grać na włoskim "wypasionym" sprzecie.Uważam ,że brzmienie i stan jest bardzo ważny bo gra się dla przyjemności a jak coś pięknie brzmi to jest motywacja do ćwiczenia.Marze o włochu i pewnie go kiedyś kupie bo marzenia trzeba realizować, narazie rozgrywam czecha .Pozdrawiam wszystkich zakręconych [akordeon]

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *
  • Wiadomości: 664
    • Zobacz profil
Odp: Zwykle odradzam kolegom zakup wypasionych akordeonów
« Odpowiedź #37, 22 lis 2015, 16:01 »
Pytania w ankiecie są nieprecyzyjne....jak dyskusja to dyskusja nawet o dupie marynie...

mam chęć kupić instrument o przepięknej barwie i anielskich dzwiekach to co ???? cena nie gra roli??biorę trzy wyporzyczki i kupuje ?? najwyżej wnuki będa spłacać :-[
a może jezeli jestem 100% przekonany do marki i modelu bo wirtłozi akordeonu na takich grają to ???
cena też mnie nie powstrzyma ??? cztery wyporzyczki i jest mój... ;D ;D
wiek to w ogóle nie trafione pytanie ....chyba że dotyczy skrzypiec albo wina. ;)
natomiast przetestowanie akordeonu ......to tak jak aby napić sie piwa kupować browar...

tak sie mi zdaje....omylny jestem... :-\ ale cena pojawia się nader często... ;)

Nie łykam...
Przecież "śmy" pisali : jeśli kogoś stać...
A to , że dobry instrument jest lepszy od kiepskiego , to chyba normalne...   :o 
Mnie się wydaje , że chodzi o to , iż nawet , jeśli ktoś "pogrywa" amatorsko , to jeśli go na to stać , powinien raczej postawić na dobry instrument , a nie na kiepski, bo więcej z tego pożytku w nauce grania, niż "strat" w cenie.
Tak ja przynajmniej rozumiem tę "d..ę maryni"...
« Ostatnia zmiana: 22 lis 2015, 16:06 wysłana przez Krystyn »

Offline Sztyc

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 1515
    • Zobacz profil
Odp: Zwykle odradzam kolegom zakup wypasionych akordeonów
« Odpowiedź #38, 22 lis 2015, 16:14 »
Pytania w ankiecie są nieprecyzyjne....jak dyskusja to dyskusja nawet o dupie marynie...

mam chęć kupić instrument o przepięknej barwie i anielskich dzwiekach to co ???? cena nie gra roli??biorę trzy wyporzyczki i kupuje ?? najwyżej wnuki będa spłacać :-[
a może jezeli jestem 100% przekonany do marki i modelu bo wirtłozi akordeonu na takich grają to ???
cena też mnie nie powstrzyma ??? cztery wyporzyczki i jest mój... ;D ;D
wiek to w ogóle nie trafione pytanie ....chyba że dotyczy skrzypiec albo wina. ;)
natomiast przetestowanie akordeonu ......to tak jak aby napić sie piwa kupować browar...

tak sie mi zdaje....omylny jestem... :-\ ale cena pojawia się nader często... ;)

Nie łykam...
Przecież "śmy" pisali : jeśli kogoś stać...
A to , że dobry instrument jest lepszy od kiepskiego , to chyba normalne...   :o

Bogdan jeżeli kogoś stać to nie ma dyskusji.....wypełnia formularz jaki model przygotować ma fabryka....może jeszcze dopisać że ma być ozdobiony kamykami swarowskiego .....to już zależy od fantazji zmawającego..głupi by był żeby z czegoś rezygnować....bogatemu wszystko wolno
to nie bierze udziału w ankiecie po  co ankieta.....jeżeli nas stać ....kupujemy co najlepsze na świacie..każdy by tak zrobił bez ankiety.
ale skoro jest pytanie o cenę w odrębnym pytaniu , to zmienia postac rzeczy
wtedy juz niema " jeżeli kogoś stać "

Offline guralband

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1214
    • Zobacz profil
  • Skąd: lubuskie
Odp: Zwykle odradzam kolegom zakup wypasionych akordeonów
« Odpowiedź #39, 22 lis 2015, 16:16 »
Kiedyś, bardzo, bardzo dawno temu, kiedy były książeczki walutowe (tak młodzieży, tak  :o i na wymianę miałeś limit dewiz ) marzeniem był przywieziony (przemycony  ;D) z DDR instrument Weltmeister Stella przywieziony zamiast Simsona (bo zabrakło). Obecnie masz kasę idziesz do sklepu muzycznego lub jedziesz do MusicCenter czy innego sklepu w Niemczech ewentualnie jedziesz sobie do Castelfidardo i życzysz sobie jaki chcesz. Nawet z napisem ze swoim imieniem. Więc instrument już jest, nawet ten wymarzony ale sam nie zagra. Możesz mieć "wianki na kiju" ale instrument tylko zagra tak jak potrafisz i co jesteś w stanie z niego wydobyć.
Miałem okazję być na kilku przeglądach akordeonowych i było tam : patrz ten ma jakiś ruski bajan, pewnie nic na nim nie zagra, albo: patrz ten ma TYLKO Supitę B! A fe...przecież ten akordeon jest wart TYLKO 10tyś a ja mam Pigini za 50 klocków.....

Offline Sztyc

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 1515
    • Zobacz profil
Odp: Zwykle odradzam kolegom zakup wypasionych akordeonów
« Odpowiedź #40, 22 lis 2015, 16:22 »


Zgadzam się z Krzyśiem.....instrument umie tyle ile umie obsługujący go....
Barwy są porównywalne...nie dla wszystkich rozróżnialne...ale rymło mi się  :D

O tym mówiłem.....już myślałem że jestem odosobniony w mojej teorii

Offline Krystyn

  • Konto usunięte na prośbę użytkownika
  • *
  • Wiadomości: 664
    • Zobacz profil
Odp: Zwykle odradzam kolegom zakup wypasionych akordeonów
« Odpowiedź #41, 22 lis 2015, 16:27 »
Możesz mieć "wianki na kiju" ale instrument tylko zagra tak jak potrafisz i co jesteś w stanie z niego wydobyć.
No owszem , tyle , że z gorszego mniej można wydobyć...
A to , że naród oszalał  na "manie" , to żadna nowość !



Offline Sztyc

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 1515
    • Zobacz profil
Odp: Zwykle odradzam kolegom zakup wypasionych akordeonów
« Odpowiedź #42, 22 lis 2015, 17:05 »
Możesz mieć "wianki na kiju" ale instrument tylko zagra tak jak potrafisz i co jesteś w stanie z niego wydobyć.
No owszem , tyle , że z gorszego mniej można wydobyć...
A to , że naród oszalał  na "manie" , to żadna nowość !

 a z lepszego więcej......jak sie potrafi to zrobić ;)

Uperdliwy jestem ?? ;D
« Ostatnia zmiana: 22 lis 2015, 17:33 wysłana przez Sztyc »

Offline marek1

  • *****
  • Wiadomości: 699
    • Zobacz profil
  • Skąd: Silesia/śląskie
Odp: Zwykle odradzam kolegom zakup wypasionych akordeonów
« Odpowiedź #43, 22 lis 2015, 17:47 »
Nie,nie jesteś upierdliwy.Przysłuchuje się temu(i nie tylko)wątkowi i nasuwają mi dwa pytania:co to znaczy "wypasiony akordeon"i drugie(choć nie było o tym mowy) co to znaczy:jestem bogaty??  ::) ::) ::)

Offline Sztyc

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 1515
    • Zobacz profil
Odp: Zwykle odradzam kolegom zakup wypasionych akordeonów
« Odpowiedź #44, 22 lis 2015, 17:52 »
Chu hu hu....słuchamy nadstawiamy uszu......i tylko cisza gra...