Model PANJet45 z firmy PANcordion z Alexandrii w USA. Fajny, szwedzkie głosy, b. czuła klawiatura i cicha, głębsze fałdy w miechu, co daje więcej mocy przy mniejszej sile. Sam system skrzydełkowych przełączników regestrowych wg producenta ma ułatwiać do nich bezpośredni dostęp w czasie gry bez przenoszenia dłoni po prawie całej (czasem) długości klawiatury. Może by się ktoś podzielił opinią, jak to się sprawdza w praktyce.
Ten model znacznie różni się od poruszanego na forum podobnego instrumentu pn. Crucianelli Pancordion więc te parę uwag umieściłem tutaj...