Dorosłem aby rozebrać sprzęt. Dzięki rysunkowi guralbanda "zachowanie się języczków głosów i wentylków podaję za Wikipedią" i podmuchaniu ustami, zrozumiałem jak to działa. I nasuwają się przemyślenia:
- opisy napraw odstających wentylków dotyczą części zewnętrznej, więc czy skórki wewnątrz również odkształcają sie jednocześnie z tymi na zewnątrz? Jeżeli nie, to wystarczy grać tymi wewnętrznymi, czyli cały czas ściskając miech.

- i odwrotnie, jeżeli naprawimy skórki zewnętrzne, pozostawiając odkształcone wewnętrzne, to wystarczy grać cały czas rozciągając miech.

A tak na poważnie to załączam zdjęcie wyjętych głośnic z odstającymi wentylkami i zabieram się za poszukiwanie kliszy (czy może być zdjęcie złamanej nogi?).
Może ktoś wie, czy zaznaczone na zdjęciu podparte wentylki basowe to wyrób fabryczny, czy po naprawie (tak samo są zrobione wszystkie w jednej głośnicy - nie wszystkie dolegają)?