Autor Wątek: Niezależna głośność lewej i prawej strony  (Przeczytany 3763 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Mint

  • *
  • Wiadomości: 27
    • Zobacz profil
Jak to się dzieje, że jeżeli wciśnie się same klawisze z prawej to ich głośność drastycznie nie spada jak dołoży się basy z lewej (a to przecież kilka następnych chórów przez które uchodzi powietrze). Jest w akordeonie jakiś element oddzielający ciśnienie powietrza dla lewej i prawej strony?

Offline Kumar

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 951
    • Zobacz profil
    • Kumarowaty
  • Skąd: Brzozówka, mazowieckie
Odp: Niezależna głośność lewej i prawej strony
« Odpowiedź #1, 20 cze 2014, 19:40 »
Dzieje się tak dlatego, że nie zmieniasz siły nacisku na miech. Więc ile byś dźwięków nie nacisnął to ciśnienie pozostaje takie samo, tylko miech szybciej ucieka.

Offline Czeslaw

  • *
  • Wiadomości: 13
    • Zobacz profil
Odp: Niezależna głośność lewej i prawej strony
« Odpowiedź #2, 21 cze 2014, 13:20 »
Jeżeli siła nacisku na miech się nie zmienia, a jest więcej głosów przez które uchodzi powietrze to nie zmienia się ciśnienie?

Offline Kumar

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 951
    • Zobacz profil
    • Kumarowaty
  • Skąd: Brzozówka, mazowieckie
Odp: Niezależna głośność lewej i prawej strony
« Odpowiedź #3, 21 cze 2014, 16:47 »
Nie.  Możesz otworzyć wszystkie stroiki i dokąd ciśniesz na miech z tą samą siłą to w środku masz to samo ciśnienie. Tylko że wtedy To będzie bardzo krótki dźwięk. zauważ, że im więcej otworzysz dźwięków tym szybciej miech ucieka, więc zmienia się nie ciśnienie a ilość pompowanego powietrza.

Offline Czeslaw

  • *
  • Wiadomości: 13
    • Zobacz profil
Odp: Niezależna głośność lewej i prawej strony
« Odpowiedź #4, 21 cze 2014, 18:47 »
Dzięki za wyjaśnienie.

Offline guralband

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1215
    • Zobacz profil
  • Skąd: lubuskie
Odp: Niezależna głośność lewej i prawej strony
« Odpowiedź #5, 22 cze 2014, 11:42 »
To chyba jak coś ??? z fizyki z podstawówki. Pamiętam kulę z której z bardzo wielu dziur wypływa woda. Ciśnienie wody wypływającej z otworów jest wszędzie takie same choć możnaby sądzić że na dole kuli będzie większe a na górze mniejsze. Tu jest chyba taka sama analogia.