Autor Wątek: Próba samodzielnej naprawy Weltmeister 96B  (Przeczytany 478 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Enter1978

  • *
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
  • Skąd: Hrubieszów
Jakiś czas temu kolega podarował mi akordeon , przysłał mi go z drugiego końca polski , no i jak instrument przyszedł to chciałem sobie pobrzdąkać , niestety grał co najmniej źle , otworzyłem go wyjąłem z niego wszystkie skórzane wentyle które poodpadały i leżały w środku , poprzyklejałem je i jako tako zaczął grać, ale to nie do końca było to bo wiele wentyli nie przylega , i instrument tak niby gra ale to nie to. Po za tym jeden guzik basowy był mocno wciśnięty niby działał ale nie wiele wystawał z swojej dziurki.
Kilka głosów ma chyba astmę i postanowiłem sobie trochę ponaprawiać ten instrument.
I mam kilka pytań.
Z jakich lat może być ten instrument?
Czy to jest weltmaister z złotą galeryjką?

W pierwszej kolejności chciałem poprawić ledwie wystający guzik basowy , nic nie poprawiłem za to dowiedziałem się dlaczego tak głęboko siedział, gdy dosłownie tylko dotknąłem tego popychacza który był na jednym z prętów to popychacz od pręta odpadł , a na połączeniu była jak by czarna korozja mimo że to aluminium.
I chciałem zapytać jak to się naprawia? pręt jest aluminiowy , popychacz też jest aluminiowy , ale w jaki sposób to było ze sobą zgrzane? jest na to jakiś prosty sposób? jak to się naprawia? , albo jak w fabryce łączyli te dźwigienki z prętami?
Mam dwa pomysły albo zlutować to cyną w oleju , albo wykonać nowy cały ten pręcik z np mosiądzu.
Ale nim zacznę coś robić wolał bym usłyszeć opinię ludzi którzy się na tym znają.

https://i.imgur.com/deNCbJv.jpeg
Próba samodzielnej naprawy Weltmeister 96B


https://i.imgur.com/RRPdmVB.jpeg
Próba samodzielnej naprawy Weltmeister 96B

Offline guralband

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1218
    • Zobacz profil
  • Skąd: lubuskie
Odp: Próba samodzielnej naprawy Weltmeister 96B
« Odpowiedź #1, 22 kwi 2024, 16:51 »
Tak to Welmeister ze złotą galeryjką lub "różą" (chodzi o czerwone logo ) Chyba najlepiej by było zdemontować ośkę i zlutować palnikiem "twardym lutem"

Offline Enter1978

  • *
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
  • Skąd: Hrubieszów
Odp: Próba samodzielnej naprawy Weltmeister 96B
« Odpowiedź #2, 22 kwi 2024, 20:37 »
Rozebrałem całą mechanikę basową , bo chciałem przyjrzeć się dekawkom czy mole ich nie zjadły, filce i skóry są ładne i solidnie się trzymają , i tym sposobem mam te ośki zdemontowane, tylko ciekawe jak ja teraz te basy poskładam?
Chciałem dziś kupić jakiś lut , ale niestety nie było w żadnym sklepie w mieście, i w ogóle to ciężki temat z tymi lutami bo z opinii wynika że wiele takich lutów nie działa , a ja nie mam doświadczenia z lutami i nie wiem który jest dobry a który to strata czasu i pieniędzy. Ale mam spawarkę , co prawda to migomat a nie tig , ale z migomatem mam większe doświadczenie niż z lutami , więc postanowiłem spróbować to zgrzać drutem aluminiowym w osłonie czystego argonu , migomat to nie jest najlepsza spawarka do takich delikatnych rzeczy z aluminium , ale jak się skupić i myśleć co się robi to też da radę.
Ja jestem zadowolony z efektu , może jeszcze będzie potrzeba oszlifować pilniczkiem ale wydaje mi się że nieźle wyszło.

https://i.imgur.com/uyua2tg.jpeg
Próba samodzielnej naprawy Weltmeister 96B



Offline Marstan

  • ***
  • Wiadomości: 142
    • Zobacz profil
  • Skąd: dolnośląskie
Odp: Próba samodzielnej naprawy Weltmeister 96B
« Odpowiedź #3, 23 kwi 2024, 08:34 »
Ważną rzeczą jest znalezienie i usunięcie przyczyny  uszkodzenia dzwigni, żeby po zmontowaniu mechanizmu znowu się nie złamała. Pozdrawiam życząc powodzenia.

Offline Enter1978

  • *
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
  • Skąd: Hrubieszów
Odp: Próba samodzielnej naprawy Weltmeister 96B
« Odpowiedź #4, 23 kwi 2024, 09:21 »
Na drugim zdjęciu od góry , gdzie trzymam dźwignię w pęsecie , to pod dźwignią na pierwszym pręcie od dołu jest czarna jak by korozja , i właśnie na tym czarnym była przytwierdzona dźwignia , to nie korozja bo aluminium tak nie koroduje , to raczej jakiś topnik.
W każdym razie wychodzi na to że ta dźwignia nie była dobrze przygrzana do pręta , na tym czarnym nie trzymała sie w ogóle a trzymało ja na swoim miejscu jedynie troszkę lutu z boku, dźwigni, połączenie było za słabe po latach dźwignia sie odgięła powodując zapadniecie trzech guzików basowych , a teraz teraz to odpadła całkowicie od pręta.
Myślę że przyspawanie jej na nowo załatwiło problem, teraz jeszcze jakimś cudem trzeba poskładać te basy, i w następnej kolejności zabiorę się za głośnice, wymiana wosku, wymiana zaworków , prawdopodobnie dostrojenie.
I z tym strojeniem to jest kolejny problem , w ten materii mam o wiele za małą wiedzę i bez pomocy doświadczonych forumowiczów to nie może sie udać.

Offline guralband

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1218
    • Zobacz profil
  • Skąd: lubuskie
Odp: Próba samodzielnej naprawy Weltmeister 96B
« Odpowiedź #5, 23 kwi 2024, 20:54 »
Pytaj ! Pierwsze : ściągnąć głosy, wyczyścić głośnice i głosy. Stosuje do tego aceton. Mój sposób : jedna strona głośnicy : jeden słoik z acetonem z opisem która strona głośnicy i która głośnica. Nie ściągaj czasem wszystkich głosów naraz !

Offline Enter1978

  • *
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
  • Skąd: Hrubieszów
Odp: Próba samodzielnej naprawy Weltmeister 96B
« Odpowiedź #6, 23 kwi 2024, 21:27 »
Nie wiem czy długo zabawię na forum , bo jestem dwa dni , jeszcze nic nie zrobiłem a już mam dwa ostrzeżenia.
Dziś udało się poskładać mechanikę basową , kurcze to nie takie łatwe było, zajęło mi to z pół dnia, ale jeszcze w tym czasie sklejałem to co było pęknięte , i rozwarstwione , bo  plastik w kilku miejscach odkleił się od drewna i nie chciałem tego tak zostawiać bo to by mogło brzęczeć.
Teraz przynajmniej wszystkie guziki wystają , wydaje mi się że jest OK.
W następnej kolejności zabiorę się za głośnice , ale już widziałem że zaworki sa ze skóry, ale niektóre mają warstwę plastikową , a niektóre są z samej skóry , i nie wiem czy tak powinno być że kilka stroików ma samą skórę a dalej jeden czy dwa są z warstwą plastiku , po czym jeszcze dalej jest sama skóra.
W każdym razie gram cicho bo mieszkam w bloku i nie chcę przeszkadzać, ale gdy lekko pracuję miechem to niektóre głosy wstawały ładnie , a niektóre tak nie za bardzo i trzeba było troszkę mocniej miech pociągnąć.
Mechanika opanowana

https://i.imgur.com/jVhaAFY.jpeg
Próba samodzielnej naprawy Weltmeister 96B